Taki czas
Przychodzi taki moment w roku, że dziennikarz sportowy czuje się nie na miejscu i niepotrzebny. Wtedy najlepiej byłoby zapaść w kilkudniowy zimowy sen. Ale spać nie można, należy przecież świętować!
Nawet najbardziej zagorzali kibice potrzebują chwili wytchnienia i oddechu. Taki oddech dają właśnie Święta Bożego Narodzenia. Piękne i ciepłe. Ludzie zapominają o rzeczach mniej ważnych, by pomyśleć o swoich bliskich, o rodzinie – tej bliższej i dalszej. Nierzadko z niektórymi kontaktujemy się przecież tylko w szczególnych okolicznościach i takie okoliczności pojawiają się właśnie teraz. Nie bójmy się więc zapomnieć o tym, co zostawiamy za sobą w pracy. Świat sportu niejako wychodząc naprzeciw oczekiwaniom ogółu powoli zamiera w okresie przedświątecznym, popada w lekki marazm. Żeby jednak zupełnie nie wyzbyć się wszelkich kibicowskich instynktów, możemy liczyć na mocne uderzenia. Starcia na najwyższym szczeblu Serie A i Primera Division, czyli derby Mediolanu i wielkie derby Europy. Nie zawiodą też zapewne brytyjscy piłkarze, bo oni grają zarówno w Święta jak i w Nowy Rok. A jeśli wybiegamy już myślami w okolice noworoczne, to nawet znużonych już lekko kibiców przyciągną przed telewizory relacje z turnieju czterech skoczni. Piękna, odświętna oprawa nadaje tym konkursom szczególnego uroku.
To, co najważniejsze w sporcie i ja śledzić będę, ale mam wielką nadzieję, że wykorzystując moją osłabioną koncentrację i skupienie, prokuratorzy nie zatrzymają kolejnego skorumpowanego działacza, żaden zawodnik nie dozna poważnej kontuzji na treningu ani też spektakularnie nie zmieni klubu. Zarówno im, jak i wszystkim Wam, życzę spokojnych, rodzinnych i ciepłych Świąt.
sergio
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Życie
Każdy komentator sportowy chciałby uniknąć powtarzania frazesów typu „rzuty karne – to loteria” Prawda jest jednak taka, że czasam... czytaj dalej »
Mourinho jak Freddie Mercury? (Dla tych, którzy nie lubią futbolu)
Avram Grant na kolanach, ale triumfujący;Frank Lampard ze łzami w oczach dedykuje gola zmarłej matce;Fernando Torres już na ławce ... czytaj dalej »
Nie odstawiamy nogi, panowie!
„Brutal” to pojęcie we współczesnym sporcie względne. Od kilkudziesięciu godzin za największego sportowego „bandytę” uchodzi piłka... czytaj dalej »
"Szczeniaczki" Leo
Przez czas, w którym nic nie napisałem wydarzyło się tak wiele, że nawet nie będę usiłował czegokolwiek podsumowywać. Zresztą o ty... czytaj dalej »
Taki czas
Przychodzi taki moment w roku, że dziennikarz sportowy czuje się nie na miejscu i niepotrzebny. Wtedy najlepiej byłoby zapaść w ki... czytaj dalej »
Gruba kreska
Upragniona ligowa przerwa zimowo-świąteczna nadeszła. W większości cywilizowanych lig taka przerwa, jakkolwiek długa by nie była, ... czytaj dalej »
Na czym znać się należy…
Temat stadionowego bandytyzmu jest długi i pewnie nie prędko zostanie rozwiązany. Od czasu do czasu Ci, którym leży na sercu do... czytaj dalej »
Wciąż wierzę.
Wierzę w to, że ludzie są, a przynajmniej starają się być dobrzy. Wierzę też w to, że sport potrafi skupiać tych, którzy mają i ch... czytaj dalej »
Wykopmy ich ze stadionów. Siłą.
Sport bez kibiców nie ma sensu – to wiemy od lat i przypominamy o tym z każdym razem, gdy oglądamy mecze piłkarskie odbywające się... czytaj dalej »
Chelsea się rozpada, Drogba zwariował, a piłkarze to bezduszne darmozjady...
Prowokacje są ostatnio w modzie, więc i ja postanowiłem sprowokować. Londyński zespół i napastnik z Wybrzeża Kości Słoniowej są ty... czytaj dalej »