Pies gospodarski i wielkie przygotowania
Uff, gorąco się zrobiło. Człowiek jakiś taki „klapnięty” i energii nie zawsze na cały dzień starcza. A tu jeszcze trzy razy dziennie trenować należy przed meczem z reprezentacja Sejmu RP. Mecz o godzinie 17; treningi około 19, ale i tak powietrze parne i przez pierwsze pół godziny ciężko oddychać. No i ta niepewność. Zagram, czy nie zagram. Wszystko w rękach (w głowie) trenera, ale przygotować trzeba się jak należy
Przygotować nie zawsze znaczy niemiłosiernie poobijać, aczkolwiek w przypadku bramkarza trudno uniknąć sińców po treningu podczas którego wykonuje się kilkadziesiąt padów na nie zawsze miękką nawierzchnię. Przy okazji zapraszam na sobotni mecz w którym kanał N sport oprócz mojej skromnej osoby reprezentować będą jeszcze Wojtek Zawioła i Piotrek Popowski. Damy z siebie wszystko. Jak nam pozwolą :)
Zdjęcie (): 512658A teraz słowo na temat moich zwierzęcych poszukiwań. Chodzi oczywiście o zwierzątka śmiesznie a zarazem uroczo wyglądające :) Otóż próbując przypomnieć sobie, a zarazem zademonstrować innym, jak wygląda górska krowa rodem ze Szkocji „wygooglowałem” górskiego kozła :) Zdjęcie jegomościa załączam i niniejszym dementuję podejrzenia jakoby ów kozioł miał koronę bądź cztery rogi (jak ten kapelusz z niemieckiej piosenki, której wszyscy uczyliśmy się na zajęciach z języka niemieckiego w szkole). Kozioł ma dwa rogi i parę (2) uszu. Wygląda jednak całkiem zabawnie. Zdjęcie (): 512659
A propos zwierzaków. W Japonii powstał pierwszy dom spokojnej starości dla psów. Czego to skośnoocy nie wymyślą :) Swoją drogą nigdy nie przyszło by mi do głowy pozbywać się z domu starej psiny, ale z drugiej strony przeróżne rzeczy się ludziom przytrafić mogą, więc taka ewentualność wydaje się krzepiąca. Tyle, że to ewentualność dla majętnych miłośników zwierząt domowych, bo w Tokio taki luksus ma kosztować ponad 800 dolarów miesięcznie. A traktując o zwierzętach domowych to wcale pewnym nie jest czy pies niedługo zwierzęciem gospodarskim w Polsce nie zostanie. To pomysł (i tu cytuje depeszę PAP), „który zrodził się w Sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, gdzie posłanka Elżbieta Łukacijewska z PO zaproponowała, by psa wpisać na listę zwierząt gospodarskich. Ma to umożliwić rolnikom, którzy w wielu częściach kraju zmagają się z atakami hord wilków, starania o odszkodowania od państwa za zagryzione psy.”
A to ci pomysł. Toż to namieszało by w głowach paniom przedszkolankom i nauczycielom nauczania początkowego, którzy musieliby tłumaczyć dzieciom, że piesek niewiele w funkcji swej od krowy, konia, kury czy świnki się różni :) Aż strach pomyśleć co wydarzy się gdy wilcy kotki zagryzać zaczną :)
Brrr, kotków nie lubię, ale jednak szkoda zwierza
Pozdrawiam, Sergio
P.S. do zobaczenia na wielkim meczu :)Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Życie
Każdy komentator sportowy chciałby uniknąć powtarzania frazesów typu „rzuty karne – to loteria” Prawda jest jednak taka, że czasam... czytaj dalej »
Mourinho jak Freddie Mercury? (Dla tych, którzy nie lubią futbolu)
Avram Grant na kolanach, ale triumfujący;Frank Lampard ze łzami w oczach dedykuje gola zmarłej matce;Fernando Torres już na ławce ... czytaj dalej »
Nie odstawiamy nogi, panowie!
„Brutal” to pojęcie we współczesnym sporcie względne. Od kilkudziesięciu godzin za największego sportowego „bandytę” uchodzi piłka... czytaj dalej »
"Szczeniaczki" Leo
Przez czas, w którym nic nie napisałem wydarzyło się tak wiele, że nawet nie będę usiłował czegokolwiek podsumowywać. Zresztą o ty... czytaj dalej »
Taki czas
Przychodzi taki moment w roku, że dziennikarz sportowy czuje się nie na miejscu i niepotrzebny. Wtedy najlepiej byłoby zapaść w ki... czytaj dalej »
Gruba kreska
Upragniona ligowa przerwa zimowo-świąteczna nadeszła. W większości cywilizowanych lig taka przerwa, jakkolwiek długa by nie była, ... czytaj dalej »
Na czym znać się należy…
Temat stadionowego bandytyzmu jest długi i pewnie nie prędko zostanie rozwiązany. Od czasu do czasu Ci, którym leży na sercu do... czytaj dalej »
Wciąż wierzę.
Wierzę w to, że ludzie są, a przynajmniej starają się być dobrzy. Wierzę też w to, że sport potrafi skupiać tych, którzy mają i ch... czytaj dalej »
Wykopmy ich ze stadionów. Siłą.
Sport bez kibiców nie ma sensu – to wiemy od lat i przypominamy o tym z każdym razem, gdy oglądamy mecze piłkarskie odbywające się... czytaj dalej »
Chelsea się rozpada, Drogba zwariował, a piłkarze to bezduszne darmozjady...
Prowokacje są ostatnio w modzie, więc i ja postanowiłem sprowokować. Londyński zespół i napastnik z Wybrzeża Kości Słoniowej są ty... czytaj dalej »