Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Premier: Nie możemy akceptować takich słów

Polscy Żydzi oczekują osobistego sprostowania od Baracka Obamy

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Kibic prawdę ci powie, bo kibic zna ją najlepiej…

Wczoraj pokazaliśmy w Faktach, jak Polacy ocenili debatę Kwaśniewski-Kaczyński. 46 procent uznało, że wygrał ją były prezydent, 37 procent, że premier, 8 procent uznało remis, a 9 procent nie miało zdania. To były wyniki „dzień po”. A co Polacy myśleli „dzień przed”? Pokazaliśmy to w Faktach w niedzielę. 46,8 procent przewidywało zwycięstwo Kwaśniewskiego, 37,4 procent stawiało na premiera, a 16 procent nie miało zdania. Zauważyli Państwo? Przewidywania spełniły się z niemal idealną dokładnością. Obawiam się, że mniej to mówi o bohaterach debaty, a więcej o politycznych kibicach…

Śledzę ostatnio, jak na naszych forach internetowych rosną emocje i potężnieje lawina zarzutów, że dziennikarze „zmieniają front”, gdy komentując zdarzenia skupiają się na zdarzeniach, a nie bronią Państwa politycznych ulubieńców. Świetnie to widać na przykładzie nagrań Kaczmarka i dziennikarskich próbach wykrycia, jak było naprawdę, utrudnionych przez milczenie zarówno Kaczmarka, jak i prokuratury.

Polityczni zapaleńcy dziwili się, po co te szczegółowe analizy, przecież widać, że to Kaczmarek dokonał przecieku… Albo na odwrót, po co się tym w ogóle zajmować, przecież to manipulacja Ziobry…

Tomek Sekielski pisał kiedyś na swoim blogu o „ludziach, którzy wiedzą”, mają swoje zdanie na każdy temat, mają jasny pogląd na świat i nowe, pojawiające się fakty dopasowują do tego poglądu i swoich emocji. Akurat dziennikarze są tymi, którzy „nie wiedzą” i dlatego zadają pytania.

Gdy słucham wypowiedzi naszych widzów w „Szkle kontaktowym”, czuję jak wytwarza się pewna więź, wspólnota i jednocześnie oczekiwanie, które przechodzi potem na inne programy i bywa, że doznaje zawodu. Obawiam się, że oczekujecie Państwo od nas zbyt wiele i jednocześnie w pewnym sensie zbyt mało.

Mogę pisać tylko we własnym imieniu, ale wydaje mi się, że naszym celem nie jest walka z rządem i wspieranie opozycji, albo na odwrót. Celem jest ujawniająca prawdę (na ile się da) demokratyczna debata z udziałem możliwie wszystkich stron, uzyskiwanie odpowiedzi na ważne pytania, nawet gdy nie wszyscy chcą tych odpowiedzi udzielać (politycy), a nawet ich usłyszeć (kibice) i niezależnie od tego, czy drążenie jakiejś sprawy sprzyja tym, czy innym, a niekiedy boleśnie rani.

W poniedziałek słyszałem jak słuchacze Radia Maryja modlili się, by Kaczyński dał sobie radę w debacie z Kwaśniewskim. Dwa lata temu słuchałem, jak zwycięstwo PiSu uznano za „pierwszy cud Jana Pawła” i dowód opieki Matki Boskiej, bo przecież październik to miesiąc maryjny… Te i inne emocje to polityczny fakt, który dziennikarz informacyjny może czasem opisać, bo to też jest ciekawe, ale nie może się nim kierować…

 

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje

Zapach obietnicy

Książki są ponoć siedliskiem kurzu, a czytanie psuje oczy. A jednak… Uwielbiam nie tylko czytać, ale po prostu patrzeć na rzędy ok... czytaj dalej »

Radość życia

Najłatwiej zniszczyć w sobie radość życia, stwierdzając, że niczego się w nim nie osiągnęło, a to, co się osiągnęło, złudne jest i... czytaj dalej »

Tęsknota za wyspą

Nieszczęście człowieka polega na tym, że nie może spędzić życia zamknięty sam w pokoju – twierdził Blaise Pascal, co przypomina w ... czytaj dalej »

Twarz dziecka

Gdy się jeździ po świecie, ogląda różne kraje i chce się czegoś o nich dowiedzieć, wiele mówi twarz dziecka. A także to, jak jest ... czytaj dalej »