Panowie, co by tu jeszcze …
Mam takie nieodparte wrażenie, że politycy budząc się każdego dnia rano, na "dzień dobry" zastanawiają się co by tu jeszcze… "Co zrobić, by Naród nie przegapił, że wstaliśmy." No właśnie. I robią i mówią. Skutki są widoczne gołym i uzbrojonym okiem. Tak jak wczoraj.
Piękne Święto, piękna pogoda, nic tylko wypoczywać i świętować. Leżeć, opalać się, a może pójść na spacer, może na plac, pomachać flagą, poczuć, że jesteśmy "jedno". Ale się nie da. Bo przecież politycy muszą coś powiedzieć. Strzyknąć jadem i udać się na obiad. Zasłużony – w końcu "pismaki" maja już co robić, ludziska o czym myśleć, przepiórkę można spożyć. Albo coś z grilla. W końcu grilla też wymyślili politycy. Wdzięczny Naród nie wie teraz jak podejść do rusztu by nie skalać.
Patrząc wczoraj na to co się działo, miałem takie wrażenie, że pięknie by było, gdyby tak na chwilę zniknęli. Gdyby oddali to święto i parę innych, Polakom. Wszystkim. Gdyby tak można było po prostu popatrzeć na paradę wojska, Prezydenta pozdrawiającego ludzi, Premiera pozdrawiającego i kogo tam jeszcze potrzeba. Niech przejdą, złożą kwiaty, pozachwycają się musztrą. Oddadzą hołd bohaterom przeszłości i się cieszą! Jak cała reszta! Jak by było pięknie, gdyby nic nie mówili. Gdyby pozwolili cieszyć się tym, że jest "wolna, nasza, suwerenna" itd. Niech nie zaglądają nam do grilla, talerza i w inne miejsca. Niech pozwolą odpocząć – głównie od siebie. Jestem gotów kupić nawet balonik – jednemu czy drugiemu, flagę. Niech cieszą się jak my – jak dzieci. Bo jest z czego! Do ciężkiej Anielki – naprawdę jest z czego!!! Powinniśmy być dumni i uhahani, pokazać Światu, że potrafimy walczyć ale i po zwycięstwie się cieszyć a nie pluć na siebie, rozdrapywać rany, tłuc na oślep tych którzy byli z nami a nie przeciwko nam. Za kilka tygodni będzie kolejne święto. 20 lat temu był to wielki zryw obywatelski, powstawały komitety OBYWATELSKIE. Panowie politycy – wy też je wtedy tworzyliście – ale dajcie nam szansę, nam Obywatelom, byśmy mogli się cieszyć z Polski, z naszego święta. Ja nie chcę kolejny raz zastanawiać się co znowu zrobicie, co powiecie, komu dokopiecie. Dajcie nam szansę. Weźcie wolne. Choć na jeden dzień.Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Pocztówka z Rosji
Tradycyjnie o tej porze roku lecę na wschód. Tym razem nieco dalej niż zwykle. Krótki pobyt w Moskwie i tradycyjna wizyta na Arbac... czytaj dalej »
Dzień bez…
Oto piękny prawie, że jesienny poranek. Otwieram oko i … i słyszę, że mamy dzień bez samochodu. No pięknie!!! czytaj dalej »
Przesada
Nie mamy za co kochać Rosjan. Nie mamy. To prawda. Trzeba pamiętać o tym co się działo w ostatnim stuleciu, o wciąż nie zabliźnion... czytaj dalej »
Panowie, co by tu jeszcze …
Mam takie nieodparte wrażenie, że politycy budząc się każdego dnia rano, na "dzień dobry" zastanawiają się co by tu jesz... czytaj dalej »
Idzie wiosna - wyszły buraki
Policja – umundurowana i uzbrojona formacja przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi i mienia oraz do utrzymywania bezpieczeńs... czytaj dalej »
Marzenia się spełniają…
Czasami. Oczywiście, że czasami ale jeśli nie będziemy wierzyć w to, że to "czasami" kiedyś wreszcie się przydarzy to si... czytaj dalej »
Wiosna!!!
Zupełnie mnie nie przeraża i nie interesuje to co widać za oknem. Ona już jest! Już przyszła! Widziałem! Nie chodzi mi tu o te kwi... czytaj dalej »
Klęska wyobraźni
W dzisiejszym Świecie wszystko jest na sprzedaż. W tym trochę dziwnym Świecie - "ludzi dziwnie ubranych", "znanych ... czytaj dalej »
Cena życia
Szare korytarze szpitalne działają przygnębiająco. Wiem, że przecież tu walczy się o życie i wiele, wiele razy wygrywa – bo inacze... czytaj dalej »
Budynie....
Zjechali. Bo są jedyne, niepowtarzalne, piękne. Bo tu się inaczej oddycha i każdy, kto uważa, że Tatry to przereklamowany towar, t... czytaj dalej »