Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Marzenia się spełniają…

Czasami. Oczywiście, że czasami ale jeśli nie będziemy wierzyć w to, że to "czasami" kiedyś wreszcie się przydarzy to się pewnie nie przydarzy. A przecież warto marzyć.

Ja miałem takie jedno – ciche. Pomordować – czytaj pogłaskać nieco – kocurka o gabarycie dla mnie odpowiednim. I udało się. Wszystko dzięki pumie, która gdzieś tam biega sobie na południu Polski. Jeśli ktoś z Państwa będzie miał przyjemność ją zobaczyć – niech się cieszy i uważa. Jeśli będzie miał nieprzyjemność zetknąć się z dzikim kotem nos w nos – niech nie robi dziwnych ruchów tylko delikatnie zmieni miejsce pobytu. Nie biegiem! Nawet "mój kotecek" widząc, że biegnę uznał, że jestem super zabawką i warto się nią pobawić. Spodnie całe. Nogi też. Aż dziwne.

Ciekawe jak skończy się cała historia pumy. Oby dobrze. Dla obu stron. A na koniec – wpadnijcie Państwo do Zoo. Dzikie koty lepiej oglądać tam – a może i Wasze marzenia się spełnią :-) Jeszcze raz dziękuję opiekunom Zoi. To było wielkie i niesamowite przeżycie.

Przedświąteczne pozdrowienia i życzenia! Dla kotów też!

Kotecek
Kotecek

Kotecek
Kotecek

Kotecek
Kotecek

Kotecek
Kotecek

Kotecek

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje

Pocztówka z Rosji

Tradycyjnie o tej porze roku lecę na wschód. Tym razem nieco dalej niż zwykle. Krótki pobyt w Moskwie i tradycyjna wizyta na Arbac... czytaj dalej »

Dzień bez…

Oto piękny prawie, że jesienny poranek. Otwieram oko i … i słyszę, że mamy dzień bez samochodu. No pięknie!!! czytaj dalej »

Przesada

Nie mamy za co kochać Rosjan. Nie mamy. To prawda. Trzeba pamiętać o tym co się działo w ostatnim stuleciu, o wciąż nie zabliźnion... czytaj dalej »

Wiosna!!!

Zupełnie mnie nie przeraża i nie interesuje to co widać za oknem. Ona już jest! Już przyszła! Widziałem! Nie chodzi mi tu o te kwi... czytaj dalej »

Cena życia

Szare korytarze szpitalne działają przygnębiająco. Wiem, że przecież tu walczy się o życie i wiele, wiele razy wygrywa – bo inacze... czytaj dalej »

Budynie....

Zjechali. Bo są jedyne, niepowtarzalne, piękne. Bo tu się inaczej oddycha i każdy, kto uważa, że Tatry to przereklamowany towar, t... czytaj dalej »