Marzenia się spełniają…
Czasami. Oczywiście, że czasami ale jeśli nie będziemy wierzyć w to, że to "czasami" kiedyś wreszcie się przydarzy to się pewnie nie przydarzy. A przecież warto marzyć.
Ja miałem takie jedno – ciche. Pomordować – czytaj pogłaskać nieco – kocurka o gabarycie dla mnie odpowiednim. I udało się. Wszystko dzięki pumie, która gdzieś tam biega sobie na południu Polski. Jeśli ktoś z Państwa będzie miał przyjemność ją zobaczyć – niech się cieszy i uważa. Jeśli będzie miał nieprzyjemność zetknąć się z dzikim kotem nos w nos – niech nie robi dziwnych ruchów tylko delikatnie zmieni miejsce pobytu. Nie biegiem! Nawet "mój kotecek" widząc, że biegnę uznał, że jestem super zabawką i warto się nią pobawić. Spodnie całe. Nogi też. Aż dziwne.
Ciekawe jak skończy się cała historia pumy. Oby dobrze. Dla obu stron. A na koniec – wpadnijcie Państwo do Zoo. Dzikie koty lepiej oglądać tam – a może i Wasze marzenia się spełnią :-) Jeszcze raz dziękuję opiekunom Zoi. To było wielkie i niesamowite przeżycie.
Przedświąteczne pozdrowienia i życzenia! Dla kotów też!
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Pocztówka z Rosji
Tradycyjnie o tej porze roku lecę na wschód. Tym razem nieco dalej niż zwykle. Krótki pobyt w Moskwie i tradycyjna wizyta na Arbac... czytaj dalej »
Dzień bez…
Oto piękny prawie, że jesienny poranek. Otwieram oko i … i słyszę, że mamy dzień bez samochodu. No pięknie!!! czytaj dalej »
Przesada
Nie mamy za co kochać Rosjan. Nie mamy. To prawda. Trzeba pamiętać o tym co się działo w ostatnim stuleciu, o wciąż nie zabliźnion... czytaj dalej »
Panowie, co by tu jeszcze …
Mam takie nieodparte wrażenie, że politycy budząc się każdego dnia rano, na "dzień dobry" zastanawiają się co by tu jesz... czytaj dalej »
Idzie wiosna - wyszły buraki
Policja – umundurowana i uzbrojona formacja przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi i mienia oraz do utrzymywania bezpieczeńs... czytaj dalej »
Marzenia się spełniają…
Czasami. Oczywiście, że czasami ale jeśli nie będziemy wierzyć w to, że to "czasami" kiedyś wreszcie się przydarzy to si... czytaj dalej »
Wiosna!!!
Zupełnie mnie nie przeraża i nie interesuje to co widać za oknem. Ona już jest! Już przyszła! Widziałem! Nie chodzi mi tu o te kwi... czytaj dalej »
Klęska wyobraźni
W dzisiejszym Świecie wszystko jest na sprzedaż. W tym trochę dziwnym Świecie - "ludzi dziwnie ubranych", "znanych ... czytaj dalej »
Cena życia
Szare korytarze szpitalne działają przygnębiająco. Wiem, że przecież tu walczy się o życie i wiele, wiele razy wygrywa – bo inacze... czytaj dalej »
Budynie....
Zjechali. Bo są jedyne, niepowtarzalne, piękne. Bo tu się inaczej oddycha i każdy, kto uważa, że Tatry to przereklamowany towar, t... czytaj dalej »