Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Powiew zimnej fali

Lao Che zaskoczyło. „Prąd stały/ Prąd zmienny” jest zupełnie nowym tworem, pod wieloma względami. Dużo w nim elektroniki, zero ideologii i próżno szukać radiowego hitu na miarę „Hydropiekłowstąpienia”. „To będzie płyta spod znaku pierdzenia pachą. Trzeba trochę wpuścić powietrza” – mówił jakiś czas temu „Spięty”, lider zespołu. Słowa dotrzymał.

Jest sporo zimnej fali, mnóstwo sampli, elektroniki. Pierwsze dźwięki przywołują wspomnienia niemieckiego zespołu Kraftwerk. W „Krzywoustym” jest coś z „Trans Europa Express”, a klawisze w „Zimie Stulecia” (znakomite) i „Czasie” przypominają o „Das Model”.
„Spięty” nie zawiódł. Teksty zaskakują i są nietuzinkowe. Niektórzy już szukają ukrytych treści w „Urodziła mnie ciotka / Chciałem urosnąć, zmalałem” czy „Świńską dróżką na psim wózku jedzie kryzys, odpychając się nóżką / I to nie kryzys picowany bajerą, to jest kryzys pisany wielką literą”. Na próżno. Tu nie ma drugiego dna. „Wszystko będzie ubrane w absurd. Jadę po bandzie” – mówił przed wydaniem płyty „Spięty”. Tak jest w rzeczywistości.

Mimo to płyta jest wymagająca. Muzycznie. By odkryć wszystkie jej smaczki, słuchałem kilka razy. W samotności. W czterech ścianach. Słabo wychodzi granie nowych utworów na większych koncertach, gdzie publika przygotowana jest na rockowe, taneczne kawałki. Ostatni koncert w warszawskim Palladium nabrał rumieńców, gdy Lao Che zaczęło grać stare utwory.
„Spięty” mówił, że płyta nie ma konceptu. To nieprawda. Utwory składają się w logiczną całość: dają rzadko spotykaną w polskiej muzyce dawkę spójnej, odświeżonej muzyki zimnej fali. Nie pozwalają przejść obok płyty obojętnie. Albo się ją pokocha, albo znienawidzi. Lao Che pokazało, że jest polskim zespołem z najwyższej półki, który potrafi nagrać płytę i nie potrzebuje ideologicznych suflerów, którzy odpowiedzą za muzyków na pytania: czym jest dla nich patriotyzm, a czym wiara.
Sosnowski

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje

Powiew zimnej fali

Lao Che zaskoczyło. „Prąd stały/ Prąd zmienny” jest zupełnie nowym tworem, pod wieloma względami. Dużo w nim elektroniki, zero ide... czytaj dalej »

Tylko po co

Wielkie dziennikarskie puszczenie bąka. Tak pomyślałem, gdy przeczytałem w „Dzienniku” teksty demaskujące Katarynę. Pytanie: "... czytaj dalej »

Historia jednego newsa

Gorąco zrobiło się w mediach i na niektórych blogach o informacji, która znalazła się na naszym portalu. Byłem wtedy wydawcą, więc... czytaj dalej »

Jeden wielki zawód

1. Jeden punkt, jedna bramka, jeden niesłuszny karny, jeden znakomity zawodnik, pół dobrego meczu... reszta to jeden wielki zawód. czytaj dalej »

Już się spakowałem

1. Już jestem spakowany. Poukładałem rzeczy w torbie. Czas wracać. Jutro wyjeżdżam do Wiednia. Czy zostanę na mistrzostwach, czy w... czytaj dalej »

Nieprofesjonalnie Leo

1. To koniec – powiedział Leo po meczu z Austrią. Rozumiem emocje, sam tak pomyślałem. Ale Leo, why TY? Kapitan ostatni mówi, że t... czytaj dalej »