Sex in the city
Upał. Pot. Zaduch. Tłok. Dramat… No nie, lato w mieście ma też swoje plusy. Wysokie temperatury skłaniają do odsłaniania, przez co na ulicach robi się zdecydowanie ładniej.
Weźmy taki autobus. Pasażerowie odważnie ukazują swoje cielesne atuty. Tam tatuażyk, tu kolczyk. Odsłonięte ramionko, podkasane spodenki, błyskają sobie udka. Czasem nawet kawałek brzuszka się spod ciasnej bluzeczki pasażerowi wymsknie na światło dzienne. Zaraz, zaraz, redaktorze – chyba chciał pan powiedzieć: „pasażerce” a nie „pasażerowi”. Nie, nie, wiem co mówię. Mamy pełne równouprawnienie, więc panowie – niezależnie od wieku i tuszy – też chętnie pokazują co nieco. Zakładają króciutkie szorciki, owłosione stopy ubierają w japonki, na górę siatkowy podkoszulek bez ramiączek (mokre włoski spod paszki rozsiewają zapaszki) lub rozpięta do pępka hawajska koszula dumnie odsłaniająca naturalny sweter i jazda na miasto, poocierać się w autobusie.
A co to, felieton na europride? Nie. To obserwacja z rozgrzanego miasta, gdzie panowie z niewiadomych powodów zapominają, że są jednak przedstawicielami Płci Brzydkiej. Może to przez ten upał?
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Koniec
No dobrze. Czas spojrzeć prawdzie w oczy. To koniec. Po ponad trzech latach ostatecznie straciłem parę do blogowania, nie ma co po... czytaj dalej »
Wyindywidualizowałem się
Wyindywidualizowałem się z rozentuzjazmowanego tłumu, a wszystko przez telefon – właściwie to jego brak. Już drugi raz tak m... czytaj dalej »
Letni salon stolicy
Podobno Warszawa to nudne miasto, władze co i rusz wymyślają więc kolejne atrakcje. A to rok Szopenowski, a to Europejską Stolicę ... czytaj dalej »
Jestem z Marsa, jestem z Marsa!
Za dużo telewizji. Zdecydowanie. Praca w stacji informacyjnej ma to do siebie, że w ciągu dnia, jak telewizji nie robimy, to ją og... czytaj dalej »
Sex in the city
Upał. Pot. Zaduch. Tłok. Dramat… No nie, lato w mieście ma też swoje plusy. Wysokie temperatury skłaniają do odsłaniania, przez co... czytaj dalej »
Relacja, której nie będzie
Na początek szczere wyznanie: kocham kolej. PKP. Naprawdę. Odkąd pierwszy raz pojechałem z mamą pociągiem, ekspresem Tatry do Zako... czytaj dalej »
Chleba i igrzysk
Trzeba utrzymać KRUS, choć wcześniej mówiono, że trzeba go zlikwidować. Trzeba przywrócić 50% ulgi komunikacyjnej dla studentów. N... czytaj dalej »
To znowu ja
Po półrocznej przerwie wracam w nowej roli. Jako literat. Ej, panie Mazur, skromniej! Pisarz? Hola, hola. Może jednak kronikarz? G... czytaj dalej »
Koniec świata
Na początek mały apel: ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, co się dzieje z lokalem „U Boryny” przy Brackiej w Warszawie, niech zgł... czytaj dalej »
Alternatywa z Alternatyw
Pamiętają Państwo słynny odcinek „20. stopień zasilania” serialu „Alternatywy 4”? Inżynier tłumaczy tam dyrektorowi elektrociepłow... czytaj dalej »