Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Widzieliście?

Kilka zdań, nie z Warszawy, dla innej perspektywy.

Dziś zobaczyłem pierwszego ślimaka. To nie żart; nie znam się na życiu mięczaków, ale ten paradował w poprzek drogi. Mojej drogi do redakcji. Nie za wcześnie? To prawda, późno zniknęły, spotykałem je tutaj nawet na początku grudnia. Ślimaki to w ogóle problem. Z wiosną przemieszczają się z lewej strony drogi, na prawą, z prawej... A nawet wzdłuż. Najgorzej jest po deszczowych nocach. Redakcja w Toruniu znajduje się na Kępie Bazarowej, prowadzi tu dość ruchliwa droga. To ostatnia enklawa dzikiej przyrody w mieście. I ślimaczy raj. Ślimaki można omijać, przeskakiwać, albo przenosić z drogi w bezpieczne miejsca. W dwóch palcach. Kiedyś nawet spóźniłem się do pracy, bo w ich ratowaniu zapomniałem się. Którego uratować przed rozdeptaniem, rozjechaniem? Postanowiłem nie dokonywać wyborów, ten jeden raz. Teraz się z tego śmieję, ale razem z wiosną myślenie o ślimakach znowu staje się zmorą. Widok „tego” pierwszego nie jest mi więc obojętny. Może to fobia? A co będzie jutro? W Toruniu pada deszcz, miasto żyje swoim leniwym rytmem, nieświadome, co się budzi. A może samo powinno się już obudzić? Patrząc zza Wisły, z Kępy, ciekawiej ze ślimakami. Może to historia oderwana od życia, nieludzka... Proszę wybaczyć. Piję chyba trzecią kawę, może się jeszcze nie obudziłem.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje

Nie zapytam

Obcuje z duszą, choć nigdy nie był specjalnie czuły. Nie tkał sieci. Raczej rwał, niż stawał i nasłuchiwał. czytaj dalej »

Powrót mgieł

Zakrada się wieczorem, skrywając dowcipnisia, który do rana zamienia kolory. Ma słabość do czerwieni, zachęca do gry. W nowym teat... czytaj dalej »

Poranek

Księżyc jeszcze wspomina Noc. Wezwanie do zabłądzenia w gwiazdach. W pierwszych promieniach ciągle zimowego Słońca. Mozolnie ogrze... czytaj dalej »

Nie dla świąt

Bo zasmucają całą swoją machiną „przed”. Bo na ulicy łatwiej wpaść na przebierańca w stroju wykreowanym przez koncern napojów chło... czytaj dalej »

Parasol

Liście wirują na wietrze. Taniec wiatru. I jego szum. Nie można przestać słuchać. Do ostatniego liścia. czytaj dalej »

Myśli wracanie

Wczoraj długo nie mogłem zasnąć. Czy jest jakiś sposób na zasypianie? Biłem się z myślami, przywołując wspomnienia. Wojna. Namnoży... czytaj dalej »