Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Nie dla świąt

Bo zasmucają całą swoją machiną „przed”. Bo na ulicy łatwiej wpaść na przebierańca w stroju wykreowanym przez koncern napojów chłodzących, niż na ludzką życzliwość.  Ot, zwykły chłód, a co się dziwisz?

Bo zmieniają tylko na chwilę. Bo wprawiają w stan podenerwowania. Bo mają być najpiękniejsze. Ale czy są to jakieś argumenty, kiedy od „bo” nie powinno się zaczynać zdań? Są, bo chyba trudno o bardziej zasmucający czas w całym roku. Chyba nie tylko mnie, wiele osób z którymi rozmawiam. Nie znoszę wychodzić na ulice wieczorem, stając się zaledwie szarym tłem dla świątecznej oprawy sklepów, ulic. Jak się w to wtopić? Omijam choinki. Unikam miejsc z Mikołajami. Nikt i nic już nie jest w stanie zatrzymać tej machiny, bo czy można powstrzymać lodowce? Spacery i wyjścia to już prawdziwy slalom uników. Kurczy się też świat wolny od obłąkańczej symboliki. Może ostała się jakaś wyspa bez świąt, przed Świętami? Jak odnajdę, pewnie nie będę tam sam. Z radości cudownego ocalenia przed sztucznością coraz bardziej dusznej atmosfery, pewnie będziemy … świętować.

Bo najlepsze święta są po. Chciałbym już mieć je za sobą.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje

Nie zapytam

Obcuje z duszą, choć nigdy nie był specjalnie czuły. Nie tkał sieci. Raczej rwał, niż stawał i nasłuchiwał. czytaj dalej »

Powrót mgieł

Zakrada się wieczorem, skrywając dowcipnisia, który do rana zamienia kolory. Ma słabość do czerwieni, zachęca do gry. W nowym teat... czytaj dalej »

Poranek

Księżyc jeszcze wspomina Noc. Wezwanie do zabłądzenia w gwiazdach. W pierwszych promieniach ciągle zimowego Słońca. Mozolnie ogrze... czytaj dalej »

Nie dla świąt

Bo zasmucają całą swoją machiną „przed”. Bo na ulicy łatwiej wpaść na przebierańca w stroju wykreowanym przez koncern napojów chło... czytaj dalej »

Parasol

Liście wirują na wietrze. Taniec wiatru. I jego szum. Nie można przestać słuchać. Do ostatniego liścia. czytaj dalej »

Myśli wracanie

Wczoraj długo nie mogłem zasnąć. Czy jest jakiś sposób na zasypianie? Biłem się z myślami, przywołując wspomnienia. Wojna. Namnoży... czytaj dalej »