Nauka latania. Na drzewach.
Za mało siedzimy na drzewach, porzuciliśmy je niepotrzebnie. Ludzkość z drzew schodzi w dzieciństwie; za młodu drzewa się zdobywa, prowokują samym istnieniem. Największym wyzwaniem są w wietrzne dni, kiedy kołyszące się konary potrafią imitować latanie. Takie doznania mogłyby się nie kończyć. A to tylko drzewa.
Nie brak Państwu takiej zgubionej perspektywy? Nowego spojrzenia na siebie, większego marginesu? I jak łatwo to odzyskać... Marzy mi się, aby na chwilę, może nawet w tym samym czasie, wszyscy wrócili na drzewa. Po zejściu z nich bylibyśmy chyba odmienieni. Taka rewolucja moralna, przy której wizje polityków wszelkiej maści i kolorów, ich nawoływania, straciłyby sens. Ruch społecznego... powrotu.
To mój komentarz na sobotę, po tygodniu hałaśliwych rewelacji, mniejszych i większych. Przeważnie mało istotnych. Przede mną wolne popołudnie, mam dziwne myśli i takie ulubione drzewo. Jeśli... Hmmm....
Jeszcze z ziemi. Mongolia stanie się wyzwaniem od wtorku. Wpisy o pociągach urzekające. Sens jest tylko w wędrowaniu.
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Nie zapytam
Obcuje z duszą, choć nigdy nie był specjalnie czuły. Nie tkał sieci. Raczej rwał, niż stawał i nasłuchiwał. czytaj dalej »
Autobus
Wsiadłem, i oniemiałem. Linii do dziś nie jestem pewien. czytaj dalej »
Powrót mgieł
Zakrada się wieczorem, skrywając dowcipnisia, który do rana zamienia kolory. Ma słabość do czerwieni, zachęca do gry. W nowym teat... czytaj dalej »
Poranek
Księżyc jeszcze wspomina Noc. Wezwanie do zabłądzenia w gwiazdach. W pierwszych promieniach ciągle zimowego Słońca. Mozolnie ogrze... czytaj dalej »
Siła nośna
Szukam w sobie, bo nie potrafię zwyczajnie chodzić. czytaj dalej »
Nie dla świąt
Bo zasmucają całą swoją machiną „przed”. Bo na ulicy łatwiej wpaść na przebierańca w stroju wykreowanym przez koncern napojów chło... czytaj dalej »
Czemu nie idziesz na tę wojnę?
Jesień się kończy. Zima? Przeminie. Wiosna, tuż za progiem. czytaj dalej »
Świat we fragmentach.
Może poznany, może zbadany, ciągle jednak gdzieś ginie. czytaj dalej »
Parasol
Liście wirują na wietrze. Taniec wiatru. I jego szum. Nie można przestać słuchać. Do ostatniego liścia. czytaj dalej »
Myśli wracanie
Wczoraj długo nie mogłem zasnąć. Czy jest jakiś sposób na zasypianie? Biłem się z myślami, przywołując wspomnienia. Wojna. Namnoży... czytaj dalej »