Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Nauka latania. Na drzewach.

Za mało siedzimy na drzewach, porzuciliśmy je niepotrzebnie. Ludzkość z drzew schodzi w dzieciństwie; za młodu drzewa się zdobywa, prowokują samym istnieniem. Największym wyzwaniem są w wietrzne dni, kiedy kołyszące się konary potrafią imitować latanie. Takie doznania mogłyby się nie kończyć. A to tylko drzewa.

Nie brak Państwu takiej zgubionej perspektywy? Nowego spojrzenia na siebie, większego marginesu? I jak łatwo to odzyskać... Marzy mi się, aby na chwilę, może nawet w tym samym czasie, wszyscy wrócili na drzewa. Po zejściu z nich bylibyśmy chyba odmienieni. Taka rewolucja moralna, przy której wizje polityków wszelkiej maści i kolorów, ich nawoływania, straciłyby sens. Ruch społecznego... powrotu.

To mój komentarz na sobotę, po tygodniu hałaśliwych rewelacji, mniejszych i większych. Przeważnie mało istotnych. Przede mną wolne popołudnie, mam dziwne myśli i takie ulubione drzewo. Jeśli... Hmmm....


Jeszcze z ziemi. Mongolia stanie się wyzwaniem od wtorku. Wpisy o pociągach urzekające. Sens jest tylko w wędrowaniu.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje

Nie zapytam

Obcuje z duszą, choć nigdy nie był specjalnie czuły. Nie tkał sieci. Raczej rwał, niż stawał i nasłuchiwał. czytaj dalej »

Powrót mgieł

Zakrada się wieczorem, skrywając dowcipnisia, który do rana zamienia kolory. Ma słabość do czerwieni, zachęca do gry. W nowym teat... czytaj dalej »

Poranek

Księżyc jeszcze wspomina Noc. Wezwanie do zabłądzenia w gwiazdach. W pierwszych promieniach ciągle zimowego Słońca. Mozolnie ogrze... czytaj dalej »

Nie dla świąt

Bo zasmucają całą swoją machiną „przed”. Bo na ulicy łatwiej wpaść na przebierańca w stroju wykreowanym przez koncern napojów chło... czytaj dalej »

Parasol

Liście wirują na wietrze. Taniec wiatru. I jego szum. Nie można przestać słuchać. Do ostatniego liścia. czytaj dalej »

Myśli wracanie

Wczoraj długo nie mogłem zasnąć. Czy jest jakiś sposób na zasypianie? Biłem się z myślami, przywołując wspomnienia. Wojna. Namnoży... czytaj dalej »