Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Premier: Nie możemy akceptować takich słów

Polscy Żydzi oczekują osobistego sprostowania od Baracka Obamy

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Myśli wracanie

Wczoraj długo nie mogłem zasnąć. Czy jest jakiś sposób na zasypianie? Biłem się z myślami, przywołując wspomnienia. Wojna. Namnożyło się ich tyle, że już wcale nie mogłem zasnąć.



Nie śpię dobrze.Nie męczą mnie żadne wyrzuty sumienia, strach i lęki. Po prostu, nie wiem... Leżę, a sen nie nadchodzi. Im bardziej zmęczony, tym bardziej odległa perspektywa zaśnięcia. Od miesiąca już z tym nie walczę, przestałem się nawet złościć. Bezsenność przywędrowała za mną z Mongolii. I nie opuszcza... Tej szarej, coraz bardziej, jesieni chyba każdy tak ma. A może to nie odchodzące w niepamięć przemyślenia po lekturze "Boga urojonego"? Wątpliwości, które nosiłem w sobie, i mądra książka? Z Dawkinsem potykam się od dawna, ciągle zafascynowany dokumentami realizowanymi dla telewizji, na które jako naukowiec znajdował czas. Pochwała życia, jego absolutne uwielbienie. Melatonina, herbatki ziołowe, to nie działa. Pogodzenie. To recepta. I zdumienie, i wieczne pytania. Myślę, że jestem to winien. Tę podróż, to zatracenie, te zdjęcia. Z Mongolii. Zupełnie na marginesie, nie sądzę aby sprawy w Polsce szły w złym kierunku. Dużo jeżdę po kraju, jest inaczej niż wieczorem mam okazję podziwiać to w reklamówkach, jak chcą to naświetlać wszelakie partie, chętni decydowania, wpływania. Mizdrzenie. Miller na wiecu Samoobrony. Kwaśniewski usiłujący mówić o meritrum zmian. Bezbarwny Tusk. Kaczyński. To nie jest popularny osąd sprawy: przerażający termin "sanacja pańsktwa". Archaizm. Ale o sanację tu chodzi, nie o straszące pojęcia. Piękny termin "sanacja". Może na przekór, staję w opozycji. Wobec wszystkiego. Z nadzieją na Sen.


Dobranoc w jurcie
Dom drużby


I jeszcze góry.
Jaki...


Kosmos...
Prawo jazdy


Rosjanie

W Ulaanbaatar prowadziłem beznadziejne spory ze Stanisławem z telewizji AIST. Dobrze technicznie realizowany kanał, bez zażenowania. Tylko jak można pojmować, że Litwa tęskni za sojuszem z Rosją? Byłem w Wilnie przed dwoma miesiącami, mój osąd nie trafiał do jego przekonań. Tak się myśli nad dalekim Bajkałem. Rosjanie? Oddani chwili;  weseli towarzysze ziemskiej wędrówki. I bezsenności.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje

Nie zapytam

Obcuje z duszą, choć nigdy nie był specjalnie czuły. Nie tkał sieci. Raczej rwał, niż stawał i nasłuchiwał. czytaj dalej »

Powrót mgieł

Zakrada się wieczorem, skrywając dowcipnisia, który do rana zamienia kolory. Ma słabość do czerwieni, zachęca do gry. W nowym teat... czytaj dalej »

Poranek

Księżyc jeszcze wspomina Noc. Wezwanie do zabłądzenia w gwiazdach. W pierwszych promieniach ciągle zimowego Słońca. Mozolnie ogrze... czytaj dalej »

Nie dla świąt

Bo zasmucają całą swoją machiną „przed”. Bo na ulicy łatwiej wpaść na przebierańca w stroju wykreowanym przez koncern napojów chło... czytaj dalej »

Parasol

Liście wirują na wietrze. Taniec wiatru. I jego szum. Nie można przestać słuchać. Do ostatniego liścia. czytaj dalej »

Myśli wracanie

Wczoraj długo nie mogłem zasnąć. Czy jest jakiś sposób na zasypianie? Biłem się z myślami, przywołując wspomnienia. Wojna. Namnoży... czytaj dalej »