Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Premier: Nie możemy akceptować takich słów

Polscy Żydzi oczekują osobistego sprostowania od Baracka Obamy

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Dokądkolwiek.

Można być w wielu miejscach, zachwycać się otoczeniem, różnorodnością. Wolny czas. O wspomnieniach decydują jednak drobiazgi. Nic nieznaczące obrazy, z pozoru nieistotne opowieści. Zapadają w pamięć.

Znajoma opisała mi takie zdarzenie. Na białoruskiej wsi jej dziadkowie mieli kota. Głodzili go. Kot wyprawił się więc do lasu i upolował zająca. Wrócił z nim do domu, ale po drodze zdążył zjeść głowę. Z uszami. Dziadek zabrał kotu to co zostało z ofiary kociej przebiegłości, obdarł ze skórki, i na obiad była potrawka. Znajoma pierwszy raz spróbowała zająca. W odwecie kot powędrował do ogrodu. W warzywniaku zjadł ludziom ogórki.

Obrazek sprzed sklepu. Zdziwiłem się, że jego odwieczni bywalcy ciągle żyją, nie zapili się na śmierć. Moi dawni znajomi. Rezydenci. Niektórzy chyba śpią pod sklepem. Po jego otwarciu, chyba jako pierwsi klienci, meldują się po piwo i wino. Trwają następnie do wieczora na coraz bardziej chwiejnych nogach. Właśnie, nogi. Kazimierz, zwany Kaziem, podobno od zimy nie zdjął gumiaków. Stopy zrosły się z gumą. I tak stoi biedaczek, i pije.

Praga. Tłum ludzi na rynku, opodal ratusza. Na wieży, niezbyt wysoko, kilkusetletni zegar odmierza czas. Tarcza burzy pojęcie o kopernikańskiej budowie wszechświata. Na tarczy wokół ziemi krąży słońce. Nieco wyżej, za sznurki pociąga Śmierć. Bije dzwon. Jest dziewiętnasta. W tej wędrówce słońca zgadza się czas, sprawdzam z tym w zegarku. Na ręku. Świat jakby stanął na głowie, jest inaczej. Kiedy Śmierć kończy przedstawienie, na kilka sekund zapanowuje cisza. W milczeniu trwa tak kilkaset osób. Niemożliwa chwila. A zaraz potem brawa. Bo ludziom zamarły dusze, a teraz wracają do życia. Ten jeden moment wystarczył, aby przypomnieć sobie wszystkie obrazy. Dziwnego świata.

Zdjęcie (): 518818

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje

Nie zapytam

Obcuje z duszą, choć nigdy nie był specjalnie czuły. Nie tkał sieci. Raczej rwał, niż stawał i nasłuchiwał. czytaj dalej »

Powrót mgieł

Zakrada się wieczorem, skrywając dowcipnisia, który do rana zamienia kolory. Ma słabość do czerwieni, zachęca do gry. W nowym teat... czytaj dalej »

Poranek

Księżyc jeszcze wspomina Noc. Wezwanie do zabłądzenia w gwiazdach. W pierwszych promieniach ciągle zimowego Słońca. Mozolnie ogrze... czytaj dalej »

Nie dla świąt

Bo zasmucają całą swoją machiną „przed”. Bo na ulicy łatwiej wpaść na przebierańca w stroju wykreowanym przez koncern napojów chło... czytaj dalej »

Parasol

Liście wirują na wietrze. Taniec wiatru. I jego szum. Nie można przestać słuchać. Do ostatniego liścia. czytaj dalej »

Myśli wracanie

Wczoraj długo nie mogłem zasnąć. Czy jest jakiś sposób na zasypianie? Biłem się z myślami, przywołując wspomnienia. Wojna. Namnoży... czytaj dalej »