OCZYWIŚCIE!
Pisze do mnie Pani ~jaga62: „Szanowny Panie JP, a jaki program reprezentuje Pana ulubiona partia. Bo to, iż nie jest Pan osoba bezstronną nie mam żadnych złudzeń!”
Przez chwilę udam, że nie dostrzegam prowokacji i postaram się odpowiedzieć z całą powagą:
Oczywiście, że nie jestem bezstronny! Oczywiście, że nie jest mi wszystko jedno, kto rządzi Polską: czy ludzie światli i dobrze przygotowani, czy powyciągani z rynsztoka kombinatorzy, oszalali ideolodzy z poprzedniej epoki, czy psychopatyczni frustraci, żywiący pogardę dla całego świata!
Oczywiście, że nie jest mi wszystko jedno, jaka będzie Polska: czy będzie ojczyzną dla wszystkich: niskich i wysokich, ładnych i brzydkich, mądrych i głupich, blondynów i brunetów, hetero i homoseksualistów, konserwatystów i postępowców, czy też będzie rozdawać przywileje jednym kosztem drugich!
Oczywiście, że nie jest mi wszystko jedno, czy Polska będzie krajem tolerancyjnym, ojczyzną ludzi otwartogłowych, czy zabitą deskami prowincją Europy, grajdołkiem anachronicznych oszołomów.
Oczywiście, że nie jest mi wszystko jedno, czy przyszłe pokolenia będą żyły w zagrożeniu ze strony sąsiadów, czy w ojczyźnie bezpiecznej i wśród przyjaciół!
Oczywiście, że nie jest mi wszystko jedno, czy Polska zostanie połknięta przez wyłaniające się nowe mocarstwa, czy znajdzie w przyszłych dekadach, stuleciach miejsce dla siebie w gwałtownie zmieniającym się, globalnym układzie sił!
Ale jeśli Pani sądzi, że owa moja stronniczość przekłada się na zaprzedanie duszy jakiejkolwiek partii politycznej, to oczywiście bardzo Pani współczuję.Komentarze (0)
Pozostałe informacje
ZAPROSZENIE
Zapraszam do lektury moich nowych felietonów na stronę: jacekpalasinski.blogspot.com czytaj dalej »
JESZCZE RAZ
Ponieważ większość z Państwa opacznie odebrała mój ostatni tekst, napiszę go raz jeszcze, w nadziei, że tym razem moje intencje bę... czytaj dalej »
Metoda na bydlaka
Ogłoszenie na całą stronę w niedzielnym Corriere Della Sera: Zastosuj metodę: 1. Głoście metodę, wyłóżcie ją na piśmie, stosujcie ... czytaj dalej »
Woda?
Siedzę i gapię się na majestatycznie, nieśpiesznie przepływające wzdłuż statki, czarne, czerwone, brzuchate i wysmukłe, wzdychając... czytaj dalej »
Mogło być normalnie
Ja bardzo Państwa proszę o pomoc. Nic z tego nie rozumiem. Słuchałem, co wkrótce przed głosowaniem w sprawie rozwiązania Sejmu mów... czytaj dalej »
BOLSZEWICY
W wątku „Lubię Pana komentarze!” napisał do mnie Pan Olek : „a ja lubię pana jak pan nie pisze ani nie występuje tylko jak pana ni... czytaj dalej »
Piętno
Kiedy przejeżdża się Niemcy, nieważne czy ze wschodu na zachód, czy z północy na południe, chcąc nie chcąc, mimo woli, wyrywa się ... czytaj dalej »
Kochani Koledzy
No i się skończyło. 14 miast, 14 tygodni, niesamowity maraton. Nie wierzyłem, że wytrzymam: robota tak męcząca, jak rzadko która… ... czytaj dalej »
POWTARZAM SIĘ
W książce „Kaczor po pekińsku” napisałem: „Dopiero niedawno dowiedziałem się, że po kapitulacji Niemiec w dwóch osobnych ceremonia... czytaj dalej »
NA MARGINES!
Pan Jeszcze-Nie-Kretyn uważa, że moje skromne wpisy to polemika z kretynami. Ależ skąd Szanowny Panie! Szkoda czasu i wysiłku! Jeż... czytaj dalej »