List z drogi
Wiem, wiem... Już dawno nie pisałem. Moja wina. A właściwie wina lenistwa. Kilka dni wolnego i człowiek myśli że wolno mu wszystko. Jak sobie siądzie na balkonie, w słońcu i czyta książkę to już jest spełnienie marzeń. Ale tak naprawdę, to chyba jest! Siedzimy se... nic się nie dzieje... - słynny skecz jednego z kabaretów stał się moim wyznacznikiem kilku wolnych dni.
Tak naprawdę, z moją narzeczoną, zajęliśmy się nic nie robieniem. Słodka czynność.
No ale do rzeczy. Też nie pisałem bo cały czas wyjazdy. A to nieudany Katar i Kuwejt (o którym pisałem) to przyszedł czas na pakowanie, na kolejny wyjazd. A właściwie wylot. Daleki. Nic więcej nie powiem, bo więcej będzie w Faktach... Jeśli rzecz jasna wszystko wyjdzie zgodnie z planem. Na razie obowiązuje mnie ścisła tajemnica. HE!! Uwielbiam te niedopowiedzenia.
I siedzę na wiedeńskim lotnisku i piszę. Zaraz mnie znów wezwą bo jest poważny problem żeby dalej nadać bagaże. Bo linie są inne, bo za duży, bo za dużo elektroniki wewnątrz. Nienawidzę tych przygód! Ale damy radę! Chciałbym zawołać: Pomożecie!!!!! Pomożemy... No i oby tak dalej...
Pozdrowienia serdeczne ślę Wszystkim
PRosieckiKomentarze (0)
Pozostałe informacje
Z szeregu wystąp!
I gen. Skrzypczak wystąpił. Na razie stoi jeszcze przed, ale wiele wskazuje na to, że odmaszeruje. Trzeba przyznać, że jak na Szef... czytaj dalej »
Afgański wybór
Od czego tu zacząć po tak długiej przerwie w pisaniu? No najlepiej od początku. Tylko w miarę szybko i do brzegu - powiedzą niecie... czytaj dalej »
AMERYKA W KRYZYSIE
Kryzys w Europie, kryzys na giełdzie, kryzys na rynkach finansowych. I dalej; Kryzys ciągnie w dół amerykańską gospodarkę, w USA d... czytaj dalej »
W ogniu pytań
Nareszcie.. Już się stęskniłem za tym całym politycznym show. Po tych nudnawych przesłuchaniach w końcu COŚ. Są emocje, te charakt... czytaj dalej »
Powrót Biało-Czerwonych
No tak. Dawno nie pisałem. Przepraszam ale małe problemy z lewą ręką. A jak wiadomo jedna źle się stuka po klawiaturze. Ale po tak... czytaj dalej »
Szok w Austrii
Przyznam szczerze, że do końca nie mogę uwierzyć w to co wydarzyło się w domu w Amstetten. Jak można było przez 24 lata nie zauważ... czytaj dalej »
Uzdrowiciel KK
W polityce zawsze liczył się refleks. Pomysł, idea, promocja i rzecz jasna nowatorskie rozwiązanie, to coś istotnego dla polityków... czytaj dalej »
Szaro, buro i ….
I brak śniegu! Niestety. Tydzień na nartach we Włoszech kompletnie mnie rozleniwił. Narty to jedno ale słońce też zrobiło swoje. O... czytaj dalej »
POrozumienie
Jest porozumienie, jest konsensus. Szpitalne oddziały w Radomiu od wtorku zaczną znów normalnie przyjmować pacjentów. Nie bedzie s... czytaj dalej »
KUP PAN BILET
Łatwo powiedzieć. Od wczoraj obserwuje cały polski cyrk związany z zakupem biletów na Euro 2008. Miało być nowocześnie a wyszło ja... czytaj dalej »