Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Eszemesz

Fajne słowo. Węgierskie. Co znaczy ? Na pierwszy rzut oczywiste, ale w kraju gdzie nawet policja to RENDORSEG (tak są oznakowane radiowozy :) juz tak oczywiste nie jest... Jesienią zeszłego roku po tygodniowym pobycie na Węgrzech wydawało mi się, ze podstawowy zestaw zwrotów przydatnych-łatwo wpadających w ucho juz opanowałem. Nie było tego wiele, ale... węgierskiego przecież uczyłem się przy okazji. Teraz znowu trafiłem do Budapesztu (znowu z tego samego powodu, antyrządowych zamieszek) i taka perełka mi się trafiła. Oczywiście ESZEMESZ to nasz SMS, ale jaka melodia!

W Rumunii na przykład nawet podstawowego zestawu dziendobrowego nie opanowałem - wszystko jakieś takie szybko uciekające. Aż tu pod dniu, czy dwóch przepiękny zwrot : DRUM BUM, czyli Szerokiej Drogi ! Na znakach co kilka kilometów. Wysokie miejsce w moim osobistym rankingu :) Wracając do Węgrów - osobliwość języka węgierskiego sprawia, ze z nauka jezyków obcych maja spore problemy... Powszechny jest zabawny błąd w języku angielskim - nawet w dobrych restauracjach czy hotelach, kelner przynosząc nam danie ( czy inny napitek :) zawsze powie "please" zamiast "here you are" czy innego "you're welcome" gdy mu podziękujemy (wtedy tez pleasuja:). Ale za to każdy Węgier zna kilka słów po polsku. Chodzi oczywiście o słynny wierszyk "Polak Węgier dwa bratanki ..." To niesamowite, ale naprawdę każdy - stary, czy młody - potrafi wyrecytować po polsku tych kilka słów, a na hasło Polska - same pozytywne reakcje... nigdzie nie spotkałem się z tak pozytywnym nastawieniem do Polaków. Ciekawe ilu z nas potrafi powiedzieć ten sam wierszyk po węgiersku ? Dla tych, którzy chcieliby zrobić dobre wrazenie w czasie wakacji, zapis fonetyczny :

Madziar Lendjel keit jo borat

edjut harcol

szissa borat


czy cos w tym stylu :)


W "Rejsie" byla taka scenka - Ryszard Pietruski (kapitan) przepytywal Stanislawa Tyma (kaowiec) w celu wypelnienia ankiety personalnej:


- Jakis obcy jezyk Pan zna ?

- Jaki ?

- Wszystko jedno jaki. Jakis obcy.

- Nie, to nie znam.

- A slabo ?

- Slabo ... to ten... no... jak mu tam ... francuski ...


Tak sobie mysle, ze jeszcze jeden wyjazd na Wegry i bede mogl sie chwalic, ze slabo to znam ten ... no ... jak mu tam ... wegierski :)

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje

Sztuka dla sztuki

Niejaki Cyril Northcote Parkinson, angielski filozof, historyk i pisarz obserwując otaczający go świat ( a działo się to lat temu ... czytaj dalej »

Nas ne pokonaty?

A nie mówiłem, że w pięknym kraju żyjemy. Nawet Euro 2012 nam się trafiło :) Jeszcze jak wygrywać zaczniemy, to dopiero ... czytaj dalej »

Dwa obrazki

Mucha wpadła mu do szklanki. Nie taka malutka, że to ją można wypić i nawet nie zauważyć... Spora. Wyłowił ją delikatnie i położył... czytaj dalej »

Gollumy

Już wiem skąd twórcy postaci Golluma - z filmowej adaptacji książki Tolkiena - czerpali inspirację. Z Indii. Ludzie z najniższej k... czytaj dalej »

Modlitwa

Francuz, który przyjechał tu jako buddysta, a tydzień temu przyjał chrzest. Amerykanka, która załozyła swój własny kościół. Jedna ... czytaj dalej »

WODY !!!

Ponad 40 stopni. W cieniu. Ile jest w słońcu nawet nie chce myśleć. To jakby włożyć głowę do piekarnika. Powietrze, którym oddycha... czytaj dalej »