Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Premier: Nie możemy akceptować takich słów

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Paryskie impresje

Ona jest ładna a On ma charyzmę. On z pasją opowiada o wyzwaniach i zachęca do wytężonej pracy. Ona łagodnym głosem zapewnia, ze zaopiekuje się każdym Francuzem i Francuzką, ubrana w czerwoną sukienkę mówi o sobie, że jest tak wolna, jak wolny jest francuski naród. On namawia do wspólnej walki, chce zjednoczyć Francję, Ona mówi o demokracji i wartościach drogich wszystkim Francuzom. On ma cel, o który walczy od dawna. Ona jest kobiecą twarzą lewicy. Mogliby być parą idealną? Być może, zamiast tego w roli rywali - spotkają się 6 maja.

Dzień po wyborach Paryż nadal rozpływa się w słońcu. Jego promienie leniwie omiatają mosty, budynki i skwery. Dzieciom z regionu paryskiego wczoraj skończyły się wakacje i na ulicach znowu jest nerwowo. Na rondzie de Gaulle'a, przy Łuku Tryumfalnym nie obowiązują żadne reguły, mimo, że teoretycznie regułą jest zasada ustępowania prawej stronie. Ale nie we Francji. Jak udowodnił to wczorajszy dzień - lewica nie daje za wygraną a na w końcu zwycięża centrum - na rondach i na skrzyżowaniach środek walczy o głos i poparcie... klaksonem, kciukiem uniesionym do góry i szybkimi manewrami. Francuzi są narodem wolnym, opierają się na wartościach braterstwa i równości, dlatego jeżdżą, jak chcą. A gdy dochodzi jeszcze presja czasu, lepiej nie wsiadać do taksówki. Oprócz korków, można jeszcze narazić się na dym papierosa palonego przez taksówkarza i grubiańskie przekleństwa. Tak było wczoraj, co okazało się nawet zabawne - wspólnie z operatorem doszliśmy do wniosku, że arogancja Francuzów może być uniwersalna, bez względu na zawód czy status społeczny.

Dziś rano wybieramy więc metro. Najpierw szybki marsz do najbliższej stacji. O 8.05 wsiadamy do RER, przystanek dalej, na stacji Chatelet przesiadka. Kamera, laptop, statyw, torby i gazety. W biegu szukamy kierunku na Charles de Gaulle. Jest! kierunek "Defense" - potrąca mnie czyjeś ramię, z gracją, tanecznym ruchem omijam laskę niewidomej starszej pani. Jest 8.12. Ruchomy chodnik pokonujemy biegnąc, "pardon, pardon!', dlaczego wydawało nam się, że cała podróż zajmie nam 15 minut? Schody, jeszcze kolejne 10 stopni, ostatnia prosta, korytarz - i wbiegamy do czekającego już metra. Do pokonania 7 stacji. Patrzę na zegarek.

"Nie zdążymy" - Okno live zamówione na 8.40. Oczywiście zdążyliśmy. Oczywiście, bo nie wiem jak to możliwe, ale zazwyczaj tak jest, że w tym zawodzie stajemy na głowie, włączamy 6-sty bieg, ratując się poczuciem humoru i "się" udaje. Gdy przychodzi moment łączenia, stoimy upudrowani, gotowi, uśmiechnięci i nikt nie wie, że na balkon APTN dotarliśmy 3 minuty temu.

Dzień po wyborach Francuzi są bardzo dumni z tego, że tak tłumnie stawili się przy urnach. Le Monde pisze w jutrzejszym wydaniu, że dzień wyborów przejdzie do historii. 22 kwietnia, rozpromieniony słońcem kraj i kolejki młodych, starszych, rodziców z dziećmi, wszyscy cierpliwie czekając, by oddać głos. Ciekawie było obserwować to z bliska. Wszystkim dziękuję za urodzinowe życzenia.

 

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje

Chwyt honorowy

Platforma Obywatelska łapie drugi oddech. Wzorem zachodnich kampanii zaprezentowała ekipę (dotąd) apolityczną, Komitet Honorowy zł... czytaj dalej »

Przystanek

Na wrocławskim rynku, w deszczowy dzień - wystawa. Dokumentacja Polskiej Agencji Prasowej na przestrzeni dwudziestu lat, od lat 70... czytaj dalej »

Transfer

Muszę przyznać, że w polityce najbardziej interesują mnie ludzie. Rzecz jasna chodzi o znacznie więcej – o program wyborczy, o wyz... czytaj dalej »

Na osłodę

Tego lata w TVN24 na brak pracy nie możemy narzekać, co najwyżej na pewną monotonię, bo choć wydarzenia polityczne pędzą, to właśc... czytaj dalej »

Na dobre i na złe

Za chwilę konferencja prasowa Andrzeja Leppera. Kolejna... Robię kawę i uprzejmie zmieniam się w słuch. Może być ciekawie, chociaż... czytaj dalej »

Konstruktywne NIE

I znowu wygląda na to, że jesteśmy na innym biegunie Europy. Zdaniem zagranicznych komentatorów to biegun uporu, głupoty i dezinte... czytaj dalej »

2000000 głosów

"Hej, czy nie wiecie?" Trochę wolnego, słońce i samochód po mieście, a w tym mieście Kazik i 2 miliony. Z początku wydaw... czytaj dalej »