W Europie zachęcają do późniejszej emerytury
Premierzy dziewięciu państw Europy Północnej dyskutowali w czwartek w Sztokholmie, w jaki sposób zachęcić ludzi do późniejszego przechodzenia na emeryturę. Najczęściej za wzór stawiano Islandię i Norwegię, gdzie obywatele pracują nawet po 67. roku życia.
W trwającym od środy spotkaniu Northern Future Forum w Sztokholmie uczestniczyli premierzy z państw nordyckich, bałtyckich oraz Wielkiej Brytanii.
Niektóre kraje są bardziej zaawansowane w wydłużaniu aktywności zawodowej, na przykład w Islandii pracuje 50 proc. osób w wieku 65-69 lat.
premier Szwecji Fredrik Reinfeldt
- Niektóre kraje są bardziej zaawansowane w wydłużaniu aktywności zawodowej, na przykład w Islandii pracuje 50 proc. osób w wieku 65-69 lat - powiedział podczas spotkania premier Szwecji Fredrik Reinfeldt.
Powtórzył zaprezentowaną we wtorek w szwedzkich mediach opinię, że Szwedzi powinni przechodzić na emeryturę dopiero w wieku 75 lat. Dziś jego rodacy przestają pracować przeciętnie w wieku 65 lat lub wcześniej.
Bez oficjalnego wieku emerytalnego
W Norwegii w wyniku reformy zlikwidowano wiek emerytalny, który wynosił 67 lat. - Dziś nie mamy oficjalnego wieku emerytalnego. Ci, którzy decydują się wcześniej pobierać świadczenia (od 62. roku życia), przez wiele lat będą otrzymywać niską emeryturę. Czekając do 70. lub 75. roku można zapracować na solidną emeryturę - powiedział premier Norwegii Jens Stoltenberg.
Na skutek sprzeciwu związków zawodowych zasada ta nie ma zastosowania w sektorze publicznym, gdzie - jak mówił Stoltenberg - "wiek emerytalny jest bardziej określony".
Dziś nie mamy oficjalnego wieku emerytalnego. Ci, którzy decydują się wcześniej pobierać świadczenia (od 62. roku życia), przez wiele lat będą otrzymywać niską emeryturę. Czekając do 70. lub 75. roku można zapracować na solidną emeryturę.
premier Norwegii Jens Stoltenberg
Krócej pobierają świadczenia
Podobny system, dający wyższe świadczenie osobom przechodzącym na emeryturę w późniejszym wieku, ma Islandia. Islandzcy seniorzy żyją jednak krócej niż w innych krajach. Mężczyźni pobierają świadczenia średnio przez 16 lat, a kobiety - 19. Dla porównania Szwedzi są emerytami przez odpowiednio 21 oraz 18 lat.
Pomimo poważnego tematu debaty podczas konferencji prasowej premierzy dziewięciu państw żartowali z dziennikarzami. Na pytanie, do jakiego wieku chcieliby pracować, odpowiadali, że najdłużej jak będzie to możliwe. Premier Islandii Johanna Sigurdardottir powiedziała, że choć ma już 70 lat, nie zamierza jeszcze iść na emeryturę. Premier Litwy Andrius Kubilius oświadczył, że "będzie musiał to skonsultować z żoną".
Northern Future Forum było jedynie okazją do wymiany poglądów i nie zakończyło się konkretnymi ustaleniami. Szwedzka popołudniówka "Aftonbladet" skrytykowała wysokie koszty organizacji spotkania, szacowane na blisko 3 mln koron. Szwedzkie lewicowe organizacje młodzieżowe zorganizowały w Sztokholmie demonstrację przeciwko idei "zmuszania ludzi do dłuższej aktywności zawodowej".
jak//kdjDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
PiS chce współpracy ws. emerytur. "Niech prezydent nas przyjmie"
Pierwszy raz ponad połowa Polaków oddała 1 procent
W tym roku pierwszy raz większość podatników skorzystała z możliwości podarowania 1 proc. swojego podatku - wynika z najnowszego s... czytaj dalej »
Pierwsza dama przeciera LOT-niczy szlak do Chin
Narodowe linie upadły, zamykają terminal
Ze względu na bankructwo węgierskiego flagowego przewoźnika "Malev" i drastyczne spadki przychodów, jeden z trzech termi... czytaj dalej »
Polacy kupują więcej nowych aut na kredyt
Chcą pomóc rodzicom w powrocie do pracy
Ministerstwo Pracy chce ułatwić młodym rodzicom powrót na rynek pracy. Dlatego planuje uruchomić program dopłat dla pracodawców do... czytaj dalej »
Louis Vuitton najbardziej wartościową marką modową
Sprzedaż mocno w dół. Polacy mniej kupowali
Sprzedaż detaliczna w kwietniu wzrosła o 5,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2011 roku, a w ujęciu miesięcznym spadła o ... czytaj dalej »
Zuckerberg sprzedał część akcji Facebooka, zanim cena spadła
Mark Zuckerberg sprzedał akcje Facebooka o wartości 1,13 mld dol. tego samego dnia, gdy zadebiutował na nowojorskiej giełdzie. I z... czytaj dalej »
Przepłacili za akcje Facebooka, dostaną pieniądze od banku
Bank inwestycyjny Morgan Stanley wypłaci odszkodowania tym klientom, którzy przepłacili za akcje Facebooka, bo nie zostali na czas... czytaj dalej »







