Prezydent Bronisław Komorowski napisał list do Baracka Obamy ws. "polskiego obozu śmierci"

Tusk: Wypowiedź Obamy to sprawa, obok której nie można przejść obojętnie

Tusk: Naszych amerykańskich przyjaciół stać na reakcję bardziej zdecydowaną niż sprostowanie

Pawlak: Stanieje dolar, stanieją paliwa

Foto: TVN24 Pawlak uzależnia spadek cen paliw od obniżenia kursu dolara

- Obniżający się kurs dolara będzie powodował, że ceny paliw będą spadać - uważa minister gospodarki Waldemar Pawlak. Jego zdaniem, obniżka akcyzy nie wchodzi w grę, ponieważ mamy już minimalną, jeśli chodzi o Unię Europejską, stawkę tego podatku.

Jak powiedział wicepremier Pawlak, "jeśli chodzi o obecną sytuację na rynku paliw, to tutaj korzystnym zjawiskiem jest obniżający się kurs dolara. To będzie sprawiało, że ceny paliw będą mogły spadać". - Natomiast jeśli chodzi o podatki (...), to w przypadku akcyzy idziemy po minimalnych stawkach w UE - dodał lider PSL.

Jego zdaniem można się zastanawiać nad wprowadzeniem odrębnej stawki VAT na paliwa ale, jak mówił, "jest to mało prawdopodobne w obecnym stanie rzeczy".

Niekorzystny zbieg okoliczności

Wicepremier powiedział, że obecne ceny paliw w Polsce są wynikiem niekorzystnego zbiegu okoliczności. Baryłka ropy w przeliczeniu na złote kosztuje teraz znacznie więcej (ok. 360 zł) niż w 2008 r. (ok. 270 zł), kiedy baryłkę wyceniano na 140 dolarów (obecnie jest to ok. 100 dol.). - Cena ropy w złotych drastycznie wzrosła i to jest główny czynnik cenotwórczy - wyjaśnił Pawlak.

Pytany czy to oznacza, że rząd nie może nic zrobić w celu obniżania cen paliw Pawlak powiedział, że "rząd może wprowadzać rozwiązania, które będą premiowały alternatywne możliwości wykorzystania różnych innych rodzajów paliw, w tym także biopaliw". Zaznaczył, że te również nie będą bardzo tanie ze względu na konkurencję na rynku żywności.

Trzeba zatem zwrócić uwagę na potrzebę zmian, które nie będą szybkie, będą wymagały czasu, ale na długą metę mogą być bardzo korzystne, które zmienią uzależnienie od ropy naftowej. Wygląda na to, że (ropa - red.) kończy swój żywot ze względu na wysokie ceny

Waldemar Pawlak

- Trzeba zatem zwrócić uwagę na potrzebę zmian, które nie będą szybkie, będą wymagały czasu, ale na długą metę mogą być bardzo korzystne, które zmienią uzależnienie od ropy naftowej. Wygląda na to, że (ropa - red.) kończy swój żywot ze względu na wysokie ceny - powiedział minister gospodarki.

Potrzebne zmiany

Jak przyznał Pawlak, wysokie ceny paliw "niekorzystnie wpływają na inflację i niewątpliwie utrudniają rozwój gospodarczy, ale jednocześnie bardzo mocno skłaniają do tego, aby przejść na nowe rozwiązania w zakresie energetyki, na większą efektywność energetyczną". - Tak wysokie ceny ropy przez długi czas wymuszają radykalne zmiany technologiczne - podkreślił.

NIE dla wysokich cen paliw

W sobotę kierowcy w wielu miastach Polski protestowali przeciwko wysokim cenom paliw. Auta poruszały się w żółwim tempie w kolumnach liczących po kilkadziesiąt pojazdów. Czasami protestujący zatrzymywali się na stacjach benzynowych tankując minimalne ilości oleju napędowego lub benzyny. Demonstracje zorganizowano pod hasłem "Stop wysokim cenom paliw w Polsce!". Ich uczestnicy domagali się interwencji państwa, np. obniżenia podatku akcyzowego.

dp//gak

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje