Król spekulantów odchodzi na emeryturę
Przez 40 lat był jednym z głównych graczy na rynkach finansowych, dorobił się miliardów inwestując w bankrutów i znany jest jako ten, który "złamał Bank Anglii". George Soros, bo o nim mowa, po ponad czterech dekadach za sterami swojego funduszu hedginowego, odchodzi na emeryturę. Jak informuje Bloomberg do końca roku Soros Fund Management ma zwrócić pieniądze swoim klientom.
- Pragniemy wyrazić naszą wdzięczność dla tych, którzy przez ostatnie 40 lat naszej działalności zdecydowali się zainwestować swój kapitał w Soros Fund Management - napisali w liście rozesłanym do inwestorów synowie Sorosa, Jonathan i Robert. Dodają w nim, że fundusz opuszcza Keith Anderson, kierujący jego inwestycjami od lutego 2008 roku.
Zwróci miliard dol. Zostanie mu 24,5 mld
Według Bloomberga do końca roku Soros Fund Management, który zarządza 25,5 mld dol., ma zostać zamknięty i oddać inwestorom pieniądze. Decyzja taka wynika z nowych regulacji w USA, które wymagają od marca 2012 roku rejestracji w SEC (amerykańska komisja papierów wartościowych i giełd) w przypadku, gdy fundusz świadczy usługi zewnętrznym inwestorom. Ponieważ wartość inwestycji zewnętrznych w SFM nie przekracza jednego miliarda dolarów, zdecydowano, że lepiej spłacić inwestorów. Od nowego roku fundusz będzie zajmował się jedynie zarządzaniem wartymi 24,5 mld dol. aktywami rodziny Sorosa i jego fundacji.Pragniemy wyrazić naszą wdzięczność dla tych, którzy przez ostatnie 40 lat naszej działalności zdecydowali się zainwestować swój kapitał w Soros Fund Management
sorosowie
Od węgierskiego emigranta, przez spekulanta do filantropa
George Soros urodził się 12 sierpnia 1930 roku w Budapeszcie jako György Schwartz. W czasie wojny rodzina zmieniła jednak nazwisko na "nieżydowskie". W 1947 roku wyemigrował do Wielkiej Brytanii, gdzie w 1952 ukończył studia na London School of Economics. W 1956 roku przeniósł się do Stanów Zjednoczonych. Wspomina, że jego celem było zarobienie pieniędzy, które pozwoliłyby mu pracować jako pisarz i filozof.
Soros dorobił się swojej fortuny inwestując w akcje tzw. śmieciowych przedsiębiorstw, stojących u progu bankructwa. Wobec kryzysu rynkowego w owych czasach nikt nie wierzył w możliwość istotnego dorobienia się na grze giełdowej, jednak Soros zdecydował się zainwestować w nie posiadane fundusze, wychodząc z założenia, że skoro firmy owe przetrwały najgorszy kryzys, muszą mieć istotną zdolność do kreowania zysku, która w przyszłości spowoduje wzrost ich kursu. Tak też się stało, a Soros dorobił się fortuny.
Znany stał się jednak 22 września 1992, gdy uważając, że funt szterling jest przewartościowany, dokonał spekulacji przeciw tej walucie angażując 10 mld dolarów i grając na zniżkę kursu. W wyniku tego Bank Anglii był zmuszony wycofać walutę z Mechanizmu Kursów Walutowych (ERM II), a Soros zarobił około jednego miliarda dolarów. Został nazwany "człowiekiem, który złamał Bank Anglii".
Oprócz spekulowania rynkowego Soros od wielu lat zajmuje się też działalnością charytatywną.
mkg\mtomDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
PiS chce współpracy ws. emerytur. "Niech prezydent nas przyjmie"
Złoty pikuje. Przez Hiszpanię
Złoty znów staje się ofiarą strachu inwestorów o kondycję finansową innych krajów. Tym razem chodzi o Hiszpanię. Polska waluta od ... czytaj dalej »
Pierwszy raz ponad połowa Polaków oddała 1 procent
Pokażą kibicom polskie banknoty
Narodowy Bank Polski wraz z policją będzie informować kibiców, którzy przyjadą do Polski na Euro 2012, o wyglądzie naszych banknot... czytaj dalej »
Pierwsza dama przeciera LOT-niczy szlak do Chin
Narodowe linie upadły, zamykają terminal
Ze względu na bankructwo węgierskiego flagowego przewoźnika "Malev" i drastyczne spadki przychodów, jeden z trzech termi... czytaj dalej »
Polacy kupują więcej nowych aut na kredyt
Chcą pomóc rodzicom w powrocie do pracy
Ministerstwo Pracy chce ułatwić młodym rodzicom powrót na rynek pracy. Dlatego planuje uruchomić program dopłat dla pracodawców do... czytaj dalej »
Louis Vuitton najbardziej wartościową marką modową
Sprzedaż mocno w dół. Polacy mniej kupowali
Sprzedaż detaliczna w kwietniu wzrosła o 5,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2011 roku, a w ujęciu miesięcznym spadła o ... czytaj dalej »









