Prezydent Bronisław Komorowski napisał list do Baracka Obamy ws. "polskiego obozu śmierci"

Tusk: Wypowiedź Obamy to sprawa, obok której nie można przejść obojętnie

Tusk: Naszych amerykańskich przyjaciół stać na reakcję bardziej zdecydowaną niż sprostowanie

Dziś debata Polaków w Davos

Na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos spotkali się przedsiębiorcy, politycy, naukowcy, dziennikarze z całego świata. Nie zabrakło też szefów największych polskich firm. O tym, jakie prognozy mają na najbliższy rok, porozmawia z nimi dziś szef TVN CNBC Roman Młodkowski.

Polską debatę w Davos będzie można zobaczyć na żywo dziś o godz. 18.00 na antenie TVN CNBC. Wezmą w niej udział prezes Grupy ITI Wojciech Kostrzewa, Prezes GPW Ludwik Sobolewski, Prezesa PZU Andrzej Klesyk i Prezes Pelionu Jacek Szwajcowski.

Prognozy i recepty

Będą przedstawiać swoje prognozy na 2012 rok dla polskiej i światowej gospodarki i mówić o tym, jaki mają pomysł na pokonanie globalnego kryzysu.

Do Davos na 42. Światowe Forum Ekonomiczne przyjechało ponad 2600 polityków, biznesmenów, naukowców, działaczy społecznych i dziennikarzy. Na miejscu są też między innymi szefowie Międzynarodowego Funduszu Walutowego - Christine Lagarde, Banku Światowego - Robert Zoellick, Europejskiego Banku Centralnego - Mario Draghi, sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun, przewodniczący Ligi Arabskiej Nabil el-Arabi, a także około 40 przywódców państw. Polskę reprezentuje prezydent Bronisław Komorowski.

"Davos debata Polaków, prognozy na 2012 r."
TVN CNBC - piątek 27 stycznia, godz. 18:00
Powtórki w sobotę i niedzielę (28 i 29 stycznia), o godz. 19.00.

bgr/k

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje