Co z pomocą dla Grecji? "Decyzja w poniedziałek"
Szef eurogrupy Jean-Claude Juncker wyraził przekonanie, że ministrowie finansów tej grupy będą mogli podjąć decyzję w sprawie pomocy dla Grecji w poniedziałek. Dodał, że ministrowie widzą konieczność silniejszego nadzoru nad Grecją. Tymczasem źródła agencji Reutera podały w środę, że przedstawiciele strefy euro rozważają możliwości opóźnienia wypłaty pomocy dla Grecji.
Informacja o możliwym opóźnieniu wypłaty pomocy dla Grecji zatrzęsła rynkami. Po 14.00 zapikowały indeksy giełdowe, a także euro wobec dolara. Nieznacznie stracił też polski złoty.
Grecki minister finansów Ewangelos Wenizelos zapewnił dziś, że Ateny na czas przedstawią eurogrupie wszystkie dokumenty, które są warunkiem uzyskania pomocy. Wenizelos skrytykował jednocześnie niezdecydowanie eurogrupy.
- Mamy do czynienia z przedziwną sytuacją, bo nieustannie otrzymujemy nowe terminy i warunki pomocy. Wiąże się to z faktem, że w Europie są pewne siły, które igrają z ogniem. Niektórzy sądzą, że postanowienie przywódców Unii z 26 października może nie zostać wprowadzone w życie, a szczegóły postanowień nie zostaną dotrzymane. Te siły mogą chcieć wystąpienia Grecji ze strefy euro - stwierdził.
"W poniedziałek"
Wieczorem szef eurogrupy Jean-Claude Juncker wyraził przekonanie, że ministrowie finansów tej grupy będą mogli podjąć decyzję w sprawie pomocy dla Grecji w poniedziałek. Jednocześnie Wenizelos, co doceniła eurogrupa, ogłosił, że rząd Grecji uzgodnił cięcia, które mają sięgnąć 325 mln euro. Szczegóły cięć mają zostać ogłoszone również w poniedziałek.
Na skraju bankructwa
Nowy plan pomocy międzynarodowej dla Grecji opiewa na 130 miliardów euro. Jego wypłacanie (w transzach do 2014 roku) uzależnione jest jednak m.in. od wdrożenia przez Greków reform oszczędnościowych, w tym redukcji pensji i likwidacji miejsc pracy w sektorze publicznym, wskazanych przez trojkę, czyli KE, Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Europejski Bank Centralny. W niedzielę program oszczędności przyjął parlament, jednak reformy wywołują w Grecji coraz większe protesty.
Warunkiem uzyskania pomocy są też m.in. oszczędności na poziomie 325 milionów euro w budżecie na 2012 rok. Dodatkowo obniżona ma zostać pensja minimalna (o 22 proc.).
Ocenia się, że bez międzynarodowej pomocy Ateny będą musiały ogłosić bankructwo już w marcu.
W ramach pierwszego pakietu pomocy, z 2010 roku, pensje w sektorze publicznym w Grecji obniżono o 25 proc., a emerytury - o 10 proc.
bgr,mtomDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
PiS chce współpracy ws. emerytur. "Niech prezydent nas przyjmie"
Złoty pikuje. Przez Hiszpanię
Złoty znów staje się ofiarą strachu inwestorów o kondycję finansową innych krajów. Tym razem chodzi o Hiszpanię. Polska waluta od ... czytaj dalej »
Pierwszy raz ponad połowa Polaków oddała 1 procent
Pokażą kibicom polskie banknoty
Narodowy Bank Polski wraz z policją będzie informować kibiców, którzy przyjadą do Polski na Euro 2012, o wyglądzie naszych banknot... czytaj dalej »
Pierwsza dama przeciera LOT-niczy szlak do Chin
Narodowe linie upadły, zamykają terminal
Ze względu na bankructwo węgierskiego flagowego przewoźnika "Malev" i drastyczne spadki przychodów, jeden z trzech termi... czytaj dalej »
Polacy kupują więcej nowych aut na kredyt
Chcą pomóc rodzicom w powrocie do pracy
Ministerstwo Pracy chce ułatwić młodym rodzicom powrót na rynek pracy. Dlatego planuje uruchomić program dopłat dla pracodawców do... czytaj dalej »
Louis Vuitton najbardziej wartościową marką modową
Sprzedaż mocno w dół. Polacy mniej kupowali
Sprzedaż detaliczna w kwietniu wzrosła o 5,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2011 roku, a w ujęciu miesięcznym spadła o ... czytaj dalej »









