Prezydent Bronisław Komorowski napisał list do Baracka Obamy ws. "polskiego obozu śmierci"

Tusk: Wypowiedź Obamy to sprawa, obok której nie można przejść obojętnie

Tusk: Naszych amerykańskich przyjaciół stać na reakcję bardziej zdecydowaną niż sprostowanie

Bank się wycofał. Nie będzie milionowej premii dla prezesa

Dyrektor wykonawczy (CEO) Royal Bank of Scotland, Stephen Hester nie otrzyma premii wartej prawie milion funtów - poinformował w niedzielę bank. Wysokość bonusu wywołała takie wzburzenie brytyjskiej opozycji, że skłonna ona była poruszyć tę kwestię w parlamencie.

963 tys. funtów premii miało być dodatkiem do 1,2 mln funtów pensji Hestera. Oburzenie premią wzięło się głównie stąd, że większość udziałów w RBS - ok. 82 proc. - należy do państwa, a jeszcze niedawno przed upadkiem ratowano go pieniędzmi podatników. Trzy lata temu rząd w Londynie wydał na to 45 mld funtów. Doprowadził też do rezygnacji poprzedniego szefa banku sir Freda Goodwina, którego zastąpił obecny Hester.

Bonusu nie będzie

Politycy skrytykowali lukratywną nagrodę dla menedżera przyznaną mu w okresie, w którym Brytyjczycy muszą godzić się na radykalne cięcia wydatków i wzrost podatków.

Ostatecznie bank podał w niedzielę, że jego CEO nie otrzyma ani premi, ani 3,6 mln akcji, które przyznano mu w minionym tygodniu.

Minister pracy: nie zajmujemy się mikrozarządzaniem

Kwestia nagród dla Hestera, którego bank został uratowany za pieniądze podatników wywołała takie napięcia, że opozycyjna Partia Pracy zapowiedziała, że przeforsuje debatę parlamentarną na ten temat.

Brytyjskie gazety obliczyły, że zgodnie z zapisami jego obecnego kontraktu CEO Royal Bank of Scotland mógłby liczyć z czasem na premię ośmiokrotnie większą. Laburzyści powiedzieli wręcz, że rząd powinien wykorzystać swe udziały w RBS, by anulować bonusy wypłacone zarządowi banku w ubiegłym tygodniu.

Jednak konserwatywny minister pracy Iain Duncan Smith sprzeciwiał się wezwaniom opozycji, mówiąc, że rząd nie może zajmować się "mikrozarządzaniem" RBS. Smith powiedział, że rząd nie zamierza ingerować w sprawę milionowej premii dla Hestera, ponieważ mogłoby to "wywołać chaos" w sektorze bankowym.

Zadaniem Hestera, gdy przejmował schedę po poprzednim CEO było przeprowadzenie szybkiej restrukturyzacji RBS. Jak dotąd zwolnił on ponad 30 tys. osób.

Oglądaj Kontrowersyjna premia/Fakty TVN
Wideo: Fakty TVN Kontrowersyjna premia/Fakty TVN

50 proc. podwyżki dla dyrektorów, 3,2 proc. dla reszty

We wtorek szef banku centralnego Wielkiej Brytanii Mervyn King dołączył do brytyjskich parlamentarzystów i gabinetu Davida Camerona wzywających banki i inne wielkie przedsiębiorstwa do ograniczenia szokująco wysokich pensji ich szefów.

Gubernator Bank of England podkreślił, że moralne podstawy "gospodarki rynkowej będą nieuchronnie kwestionowane, jeśli wynagrodzenia będzie ona przyznawać nieproporcjonalnie wąskiej elicie, zwłaszcza takiej, która korzysta ze wsparcia podatników".

Niedawny raport ujawnił, że zarobki dyrektorów stu największych korporacji notowanych na londyńskiej giełdzie w ramach elitarnego indeksu FTSE-100 w 2010 roku wzrosły średnio o 49 proc., podczas gdy średnia wzrostu płac w całym kraju w tym samym czasie sięgnęła 3,2 proc. Ośrodek badawczy Data Services ocenił, że średnia zarobków dyrektorów wykonawczych FTSE-100 wynosi 2,6 mln funtów rocznie.

Rząd zamierza sprzedać państwowe udziały w RBS prywatnemu sektorowi bankowemu, choć - jak podkreśla Reuters - niepewna sytuacja na rynkach sprawia, że termin jakiejkolwiek sprzedaży pozostaje niejasny i wątpliwy.

nsz//kdj

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje