Amerykański przemysł zaskoczył
Amerykański przemysł rozwijał się w sierpniu trzynasty miesiąc z rzędu - i to rozwijał się szybciej od oczekiwań. Indeks ISM, który obrazuje nastroje wśród menedżerów logistyki, wzrósł w sierpniu do 56,3 punktu wobec 55,5 punktu miesiąc wcześniej. Wartość powyżej 50 punktów oznacza rozwój branży. Indeksy giełd w USA wystrzeliły w górę, a złoty drożeje.
Dane pokazują, że przemysł jest wciąż w fazie ożywienia i może uratować gospodarkę przed osunięciem się w recesję.
Wcześniej w środę nienajlepsze dane napłynęły z przemysłu strefy euro.
Indeks PMI dla przemysłu spadł do najniższego poziomu od lutego tego roku. Ten spadek podsyca niepokój o to, czy strefie euro uda się zachować tempo wzrostu z drugiego kwartału, kiedy to PKB urósł w ujęciu kwartalnym o 1 procent. Prognozy na ten kwartał mówią już tylko o 0,4-procentowym wzroście. W największej gospodarce strefy euro, w Niemczech, indeks PMI spadł do najniższego poziomu od pół roku. Na plus zaskoczyła Francja, tam wskaźnik znalazł się na trzymiesięcznym maksimum.
Ceny akcji w górę, złoty drożeje
Po danych z USA indeksy giełdowe natychmiast wystrzeliły w górę. O 17.30 polskiego czasu Dow Jones Industrial Average zyskiwał 2,45 proc., Standard & Póoor's 500 2,79 proc. a Nasdaq 2,93 proc.
Do zakupów akcji przystąpili także inwestorzy w Europie. Londyński FTSE 100 zyskiwał o tej porze 2,43 proc., tyle samo co niemiecki DAX.
Warszawski WIG20 wzrósł na zamknięciu o 0,92 proc. przy czym cały wzrost nastąpił po ogłoszeniu danych o indeksie ISM w USA. Złoty umocnił się o 0,5 proc. do euro, natomiast do dolara i franka szwajcarskiego zyskał niemal 1,5 proc. O 17.45 za dolara trzeba było zapłacić 3,09 zł, za euro 3,97 zł, a za franka 3,05 zł.
Złoty w najbliższych dniach powinien pozostać na mocnych poziomach, z szansą na powolną aprecjację - mówią analitycy.
- Wskaźnik ISM, informujący z wyprzedzeniem o koniunkturze, okazał się dość dobry. Zmniejsza to prawdopodobieństwo drugiego dna kryzysu w USA (...). Mamy dzięki temu lekkie umocnienie złotego - niewielkie, bez fajerwerków, ale jednak - powiedział PAP Andrzej Bowtruczuk z BRE Banku.
ramKomentarze (0)
Pozostałe informacje
PiS chce współpracy ws. emerytur. "Niech prezydent nas przyjmie"
Pierwsza dama przeciera LOT-niczy szlak do Chin
Z Warszawy do Pekinu - bez przesiadki. Polskie Linie Lotnicze LOT zainaugurowały połączenie ze stolicą Chin. Pierwszym rejsem pole... czytaj dalej »
Narodowe linie upadły, zamykają terminal
Polacy kupują więcej nowych aut na kredyt
Po raz pierwszy od IV kw. 2010 roku, w I kw. bierzącego roku banki zanotowały dodatnią dynamikę sprzedaży kredytów samochodowych -... czytaj dalej »
Chcą pomóc rodzicom w powrocie do pracy
Louis Vuitton najbardziej wartościową marką modową
Louis Vuitton została uznana za najbardziej wartościową modową markę na świecie - znalazł się na szczycie zestawienia BrandZ Top 1... czytaj dalej »
Sprzedaż mocno w dół. Polacy mniej kupowali
Zuckerberg sprzedał część akcji Facebooka, zanim cena spadła
Mark Zuckerberg sprzedał akcje Facebooka o wartości 1,13 mld dol. tego samego dnia, gdy zadebiutował na nowojorskiej giełdzie. I z... czytaj dalej »
Przepłacili za akcje Facebooka, dostaną pieniądze od banku
Bank inwestycyjny Morgan Stanley wypłaci odszkodowania tym klientom, którzy przepłacili za akcje Facebooka, bo nie zostali na czas... czytaj dalej »
Sposób na drogie paliwo? Twardsze drogi
O dobrych nawierzchniach marzą wszyscy kierowcy. Teraz wsparli ich amerykańscy naukowcy, którzy przekonują, że użycie twardszych i... czytaj dalej »







