tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Anonimowość daje bezpieczeństwo diabłu, temu, co złe"

"Anonimowość daje bezpieczeństwo diabłu, temu, co złe"
Foto: PAP/EPA | Video: tvn24 Michał Boni był gościem "Faktów po faktach"

- Przez anonimowość rodzi się bezpieczeństwo dla diabła, dla tego, co jest złe. Dla demonów i dla możliwości niszczenia - powiedział Michał Boni w "Faktach po Faktach". Minister administracji i cyfryzacji apeluje o zaprzestanie "mowy nienawiści" i zapowiada wprowadzenie konkretnych działań do walki z bezkarnością w internecie. W środę poprosił o pomoc Kościół katolicki.

Minister Administracji i Cyfryzacji zwrócił się, podczas obrad komisji rządu i episkopatu, do Kościołów i związków wyznaniowych, by włączyły się w działania na rzecz eliminowania języka agresji z życia publicznego.

- Wierzę w sens tego apelu. Musimy zacząć budować tamę "mowie nienawiści". Jeśli będziemy wszyscy milczeli, to będzie rosło przyzwolenie i nie będzie granicy  - powiedział Boni w "Faktach po Faktach".

Minister podkreślił, że przede wszystkim wierzy w "miękkie" działania. Ufa w owocność listu otwartego, który rozesłał do różnych kościołów w Polsce.

- Ich przedstawiciele podpiszą list otwarty. Mam tego jasne sygnały (...) Jeśli ten głos ważnych instytucji się pojawi, to będzie to miało swoje znaczenie - podkreślił poseł.

Oglądaj
PO pomoże pokrzywdzonym
Wideo: tvn24 PO pomoże pokrzywdzonym

PO pomoże

Minister planuje też wprowadzenie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, w której "ci, którzy będą się czuli poszkodowani zgłaszali to tym, którzy prowadzą odpowiednie strony Platformy".

Nie wolno przekraczać granicy własnej wolności poprzez niedopuszczalne niszczenie drugiego człowieka fałszywym pomówieniem czy represjonowaniem go ze względu na religię, pochodzenie, kolor skóry, jego odmienność.

Michał Boni

- Zamiast iść do sądu i czekać na usunięcie nieprawdziwej, fałszywej informacji kilka miesięcy, to czas tej procedury można skrócić do 48-72 godzin. A jeśli pojawią się różnice zdań, to będzie można się odwołać do sądu. Nazywa się to "notes take down" i jest stosowane w kilku krajach - wyjaśnił Boni.

Anonimowość budzi diabła

Podstawowym problemem - jak wskazuje minister - jest anonimowość, którą daje internet. Michał Boni jest za jej ograniczeniem, ale wyjaśnił, że nie będzie to oznaczać "wprowadzenia cenzury".

- Nie wolno przekraczać granicy własnej wolności poprzez niedopuszczalne niszczenie drugiego człowieka fałszywym pomówieniem czy represjonowaniem go ze względu na religię, pochodzenie, kolor skóry, jego odmienność - powiedział Boni.

Zdaniem ministra "lepsze identyfikowanie takich zagrożeń, a później monitorowanie, może w późniejszym czasie pozwolić na dawanie w konkretnych częściach kraju wyraźniejszego sygnału np. przez media, pozwoli na powrót do normy, która jest zdrowsza".

- Przez anonimowość rodzi się bezpieczeństwo dla diabła, dla tego co jest złe. Dla demonów i dla możliwości niszczenia - stwierdził polityk. W jego opinii "używanie słów, które są >>słowami nienawiści<< nie musi oznaczać przekroczenia granicy >>postawy nienawiści<<, ale też może ją przekroczyć szybciej".

- Jeśli postawa jest już pełna nienawiści, to za chwilę krok do działania - powiedział.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.

Pozostałe informacje

INFORMACJE BIZNESOWE »

Słona herbata, morele i brak zasięgu. To &quot;Mały Tybet&quot;

Słona herbata, morele i brak zasięgu. To "Mały Tybet"

Najpierw leci się samolotem do stolicy Indii, potem jedzie dwa dni autobusem. Na miejscu praktycznie nie działa komórka, a internet pojawia się raz na trzy dni. A mimo to jest wspaniale. O atrakcjach "Małego Tybetu" - regionu Ladakh na Wyżynie Tybetańskiej - opowiadał fotograf i podróżnik Mariusz Jachimczuk w programie "Pokaż nam świat". zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Jemeńczyk sięga po egzemplarz Koranu w meczecie w Sanie w pierwszy dzień Ramadanu. (Yahya Arhab/PAP/EPA) czytaj dalej »