Joanna Kryńska









Absolwentka dziennikarstwa i nauk politycznych. W TVN24 pracuje od listopada 2005 roku. Reporterka a od niedawna także prezenterka "Prosto z Polski".

Redakcja informuje, że nie odsyła materiałów nadesłanych przez widzów
Obraz świata
Sztuka przywróciła mu sens życia
12.11 | Od czternastu lat jeździ na wózku, ma... 

Spadek-widmo
16.11 | Do drzwi pani Ewy z Włocławka zapukał komornik,... 

Rozmowy przez płot
20.11 | Nie idzie nowe, a wraca stare. Płot, który... 

Uwięziona w mieszkaniu
20.11 | Niepełnosprawna Pani Kazimiera z Częstochowy... 

Bieluń na szkolnych korytarzach
17.11. | Czym na tle innych szkół wyróżnia się... 

Telewidzowie mogą się skontaktować z redakcją:

 

Piraci szaleją ulicami Dajtek

TVN24
Piątek, 27 lutego

Rajdy „streetracerów” w Dajtkach, dzielnicy Olsztyna, to codzienność. Piraci z piskiem opon i z zawrotną prędkością ścigają się pod oknami i tuż przy chodnikach, na których bawią się dzieci. Mieszkańcy Dajtek czują się bezradni. Boją się, że dojdzie do tragedii, bo do tej pory nikt nie potrafił poradzić sobie z tym problemem.
Mileniusz Smala, mieszkaniec olsztyńskiej dzielnicy Dajtki mówi, że piraci są zupełnie bezkarni i niezwykle niebezpieczni. Był kiedyś świadkiem jak jeden z pędzących kierowców rozgonił grupę dzieci na przejściu dla pieszych, a potem uciekł. Inny rozbił bramę jednej z posesji. Takie rajdy odbywają się w tej dzielnicy bardzo często, nawet co kilka dni.

Policja przyjeżdża za późno

Mieszkańcy Dajtek skarżą się, że w tej sprawie nie mogą liczyć na policję. Przekazali dzielnicowemu numery samochodów, które najczęściej się ścigają, ale to nie dało żadnych efektów. Poza tym policja najczęściej przyjeżdża dopiero kiedy wyścigi się kończą.

Policja przyznaje, że problem jest poważny i nie dotyczy tylko Dajtek, bo piraci ścigają się też w innych miejscach Olsztyna.

Od sierpnia ubiegłego roku organizowane są legalne wyścigi na ulicach Olsztyna, ale nawet one nie powstrzymują kierowców przed szukaniem mocnych, nielegalnych wrażeń

W Dajtkach nie można zamontować spowalniaczy ani fotoradarów

Zdaniem mieszkańców mógłby pomóc fotoradar. Policja nie go jednak nie zamontuje, bo jak tłumaczy, Dajtki nie są zagrożone wypadkami i mieszka tam mało osób. Mieszkańcy prosili więc o spowalniacz, ale i tego im odmówiono, ze względu na autobusy, które mają niskie podwozia.

aga/el
Powiadom znajomego
Dodaj do:
Piraci szaleją ulicami Dajtekhttp://www.tvn24.pl/5436,1,prosto_z_polski.html
Podyskutuj (2)
04.03.2009 | ~miluwierzę, ze jest to niebezpieczne, ale
dzieci z domków jednorodzinnych bawią się na chodnikach? ...
Groźny przestępca "z braku przesłanek" nie pójdzie do aresztu

Groźny przestępca "z braku przesłanek" nie pójdzie do aresztu

Piątek, 20 listopada

Według policji Rafał R. (pseudonim „Zając”) jest jednym z najbardziej groźnych przestępców w Warszawie. Mimo to - podejrzewany m.in. o pobicie, kradzieże japońskich aut i udział w ganku - „Zając” nadal jest na wolności. Prokurator wnioskował o zastosowanie tymczasowego aresztu, ale Sąd Rejonowy w Wołominie wniosek odrzucił. Decyzja ta budzi zdziwienie, bo mężczyzna wielokrotnie uciekał policji – za jedną z takich ucieczek dostał wyrok.
  czytaj dalej »
 
Skrzywdzili ją lekarze. Dwa razy

Skrzywdzili ją lekarze. Dwa razy

Czwartek, 19 listopada

Pani Sonia z Katowic spadła z krzesła i złamała rękę. Niestety, kość nie chciała się zrosnąć i trzeba było wstawić specjalny drut, który miał w tym pomóc. Ale po jakimś czasie przebił skórę i wypadł. Podczas naprawiania tego błędu lekarze pomylili się po raz drugi i wszyli kobiecie w ranę gazik. Do tej pory kobieta nie otrzymała ani odszkodowania, ani przeprosin. Teraz walczy o rekompensatę przed sądem.
  czytaj dalej »
 

"Wstyd i hańba". Banku czy dłużnika?

Środa, 18 listopada

Krzyki, wyzwiska i groźby - to metody windykacji długów w wykonaniu pracowników Eurobanku. Pan Włodzimierz chciał odroczyć spłatę raty kredytu. Zamiast ugody czy chociaż negocjacji otrzymał serię grubiańskich telefonów.
  czytaj dalej »
 
Ćpają i biją. W szkole.

Ćpają i biją. W szkole.

Wtorek, 17 listopada

Czym na tle innych szkół wyróżnia się gimnazjum numer 3 w Ciechanowie? Zdaniem części rodziców i jego uczniów, na szkolnych korytarzach panuje terror, a na dodatek uczniowie handlują i odurzają się nasionami bielunia dziędzierzawy.
  czytaj dalej »
 
Dyspozytorka sprawdzała trzeźwość. Pacjent zmarł

Dyspozytorka sprawdzała trzeźwość. Pacjent zmarł

Poniedziałek, 16 listopada

Kilkaset metrów od szpitala w Tarnobrzegu na ulicy znaleziono mężczyznę. Przypadkowe osoby podjęły reanimację i zadzwoniły na pogotowie z prośbą o jak najszybszy przyjazd karetki. Dyspozytorka przed wysłaniem ratowników zawiadomiła jednak policję, bo chciała się upewnić, czy nieprzytomny mężczyzna nie jest pijany. Nie był. Nie udało się go jednak odratować. Sprawę bada prokuratura.
  czytaj dalej »
 
Szpital odesłał dziecko z A/H1N1

Szpital odesłał dziecko z A/H1N1

Piątek, 13 listopada

Matka małej Poli zmuszona była na własny koszt wykonać test na A/H1N1, bo szpital zakaźny uznał, że nie było powodów do hospitalizacji dziecka. Okazało się, że system diagnozowania nowej grypy zawodzi, a lekarze narazili postronnych ludzi na zakażenie się wirusem. Choć - jak twierdzi specjalista z Centrum Zdrowia Dziecka - hospitalizacja w przypadku Poli była zbędna.
  czytaj dalej »
 
Niemal zginął, bo był z innego osiedla

Niemal zginął, bo był z innego osiedla

Czwartek, 12 listopada

Przed trzema laty 20-letni wówczas Jarek został brutalnie pobity przez grupę osób. Naraził im się, bo był z innego osiedla. Od tamtej pory sprawa jest w toku, a sprawcy nadal nie usłyszeli wyroku.
  czytaj dalej »
 
Kartki, które leczą

Kartki, które leczą

Wtorek, 10 listopada

Kwiaty dla promotora pracy magisterskiej? Studenci i naukowcy Uniwersytetu Łódzkiego rezygnują z tej praktyki. To nie wyraz buntu, a chęć niesienia pomocy. Zamiast bukietów wolą kartki narysowane przez chore na nowotwory dzieci. Pieniądze ze sprzedaży zostaną przeznaczone na lekarstwa, których nie sfinansuje Narodowy Fundusz Zdrowia.
  czytaj dalej »
 
Matka: może przykuć się do kaloryfera, jak NFZ nie zapłaci

Matka: może przykuć się do kaloryfera, jak NFZ nie zapłaci

Piątek, 6 listopada

NFZ zakręcił kurek i od października niepełnosprawne dzieci nie są rehabilitowane w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Urzędnicy mówią, że trzeba było rozsądniej wydawać pieniądze. A rodzice pytają: gdzie rozsądek, skoro nasze dzieci powinny systematycznie ćwiczyć?
  czytaj dalej »
 
1 2 3 4 5 ... 
 
Pani jątrzy napuszcza, jak zwykle nic nie wyjaśnia. Panią ...
... Gosię z dzićmi proszę zabrać do siebie.
16.10.2009 | ~irasiad
(2)
Co sądzicie o Joannie Kryńskiej, prowadzącej tej magazyn ...
(224)
jest bardziej atrakcyjny sposób ,to za czasów waszej ...
(1)
Witam Właśnie oglądam Państwa program na temat eurobanku ...
(2)
zabrali jej dwójkę za to że w rodzinie jest bieda ...
(13)
to jest skandal na cala Polske. Pani Joasiu nich pani ...
(1)
Półmetek rządu Tuska to fatalny okres dla Polski - to ...
(2)