Ryszard Cebula









Pracę w mediach rozpoczął tuż po studiach w 1990 roku w Radiu RMF FM. Do TVN trafił w 2002 roku, gdzie przez 8 lat prowadził program UWAGA przygotowując jednocześnie reportaże interwencyjne. Obecnie prowadzi i przygotowuje magazyn "Prosto z Polski".

Redakcja informuje, że nie odsyła materiałów nadesłanych przez widzów
Obraz świata
Ministerstwo Zdrowia pomoże w leczeniu Elizy
12.10| Udało się! Z wielką radością mogę Państwa... 

Mieszkańcy mogą zostać bez ogrzewania
27.10| Urzędnicy się kłócą, a Bogu ducha winni ludzie... 

Dzieciom przynosi śmiech i zdrowie
23.11 | Czy śmiech może leczyć? Lekarze twierdzą, że... 

Na infolinię ministerstwa nie sposób się dodzwonić
13.01 | Miała uspokoić pacjentów wyprowadzonych z... 

Osiedle spowił mrok. Zamiast wymienić żarówki wykopują latarnie
23.11 | Osiedle Zachód w Stargardzie Szczecińskim tonie... 

Telewidzowie mogą się skontaktować z redakcją:

 

"Zawisza" wciąż w porcie

TVN24
Poniedziałek, 4 sierpnia

„Zawisza Czarny” miał wypłynąć w rejs po Bałtyku 1 sierpnia, z 32-osobową załogą składającą się z 16 osób niepełnosprawnych wzrokowo i 16 pełnosprawnych. Na pokładzie od soboty są wszyscy żeglarze, jednak w morze wypłynąć nie mogą, bo popsuł się jeden z agregatów. Kapitan obiecuje naprawę, armator nie może znaleźć firmy, która się tym zajmie, a niepełnosprawni kolejne dni spędzają w porcie.
W piątek przyjechali do Gdyni z całej Polski, by w sobotę wyruszyć w nietypowy rejs po Bałtyku. „Zobaczyć Morze” to rejs pełnosprawnych i niepełnosprawnych wzrokowo. Mieli popłynąc szkoleniowym żaglowcem z wbudowanym "mówiącym" kompasem, dzięki czemu niepełnosprawni wzrokowo będą mogli stać się częścią załogi, pełniącą takie same obowiązki jak inni.

Usłyszeć morze

- Żyję na morzu dzięki jego dźwiękowi i to nie ma znaczenia, czy on jest dobry, czy zły, czy leje, czy świeci słońce… tam zawsze jest dźwięk - mówi Roman Roczeń, jeden z organizatorów rejsu.

Projekt jest jedynym w świecie takim przedsięwzięciem. Rejs umożliwia osobom niepełnosprawnym wzrokowo zmierzenie się z przygodą, która wydaje się zarezerwowana jedynie dla widzących.

Zobaczyć morze

Projekt „Zobaczyć Morze” łączy w sobie kilka cennych elementów: rehabilitację niewidomych poprzez konieczność zmagania się z dotąd niespotykanymi wyzwaniami, przybliżanie informacji o niewidomych społeczeństwu i prezentowanie ich prawdziwych możliwości, możliwość przeżycia wspólnej, pięknej przygody na morzu.

Pierwszy rejs tego typu odbył się w 2006 r. na trasie Gdynia - Oslo. Wzięło w nim udział 16 osób z wadami wzroku. Tegoroczny projekt „Zobaczyć Morze” przeprowadzany jest po raz trzeci. Rejs miał rozpocząć się 1 sierpnia. Z pokładu wszyscy mieli zejść 1 września. Podzielony jest na trzy etapy (każdy trwa po 10 dni), dzięki czemu weźmie w nim udział 48 osób z wadami wzroku. Skład każdej wachty będą stanowić po połowie osoby niepełnosprawne i pełnosprawne wzrokowo.

Czekają na wyjście z portu

Pierwszy etap podróży przewiduje dotarcie z Gdyni do Bergen. W tym czasie to norweskie miasto gościć będzie zlot żaglowców The Tall Ships' Races 2008. Potem jachty ruszą wspólnie do portu Den Helder w Holandii. Ostatnim etapem rejsu "Zawiszy Czarnego" będzie powrót do Gdyni przez Kilonię i Karlskronę.

Teraz uczestnicy w porcie czekają na to, aż statek będzie mógł wypłynąć w morze.

eko/el
Powiadom znajomego
Dodaj do:
"Zawisza" wciąż w porciehttp://www.tvn24.pl/3417,1,prosto_z_polski.html
Stał dwa tygodnie i zniknął. Służby nie interweniowały

Stał dwa tygodnie i zniknął. Służby nie interweniowały

Niedziela, 15 stycznia
Przez dwa tygodnie szary hyundai stał na pasie awaryjnym trasy ekspresowej S8 biegnącej przez Warszawę. Był nieoznakowany i nieoświetlony ale ani według policji, ani straży miejskiej samochód nie stanowił zagrożenia dla ruchu. Niedawno auto zniknęło. Jednak jak dowiedział się reporter TVN24, to nie żadna z wymienionych służb go odholowała. Według operatora drogi auto nigdy nie powinno się tam znaleźć.
  czytaj dalej »
Luksusowy "pojazd rozpoznawczy" komendanta

Luksusowy "pojazd rozpoznawczy" komendanta

Niedziela, 15 stycznia
Kosztował prawie 200 tys. zł, ma napęd na cztery koła i bagażnik, który pomieści zaledwie dwa węże gaśnicze. To częściowy opis nowego "wozu strażackiego", a dokładniej "specjalnego pojazdu rozpoznawczego" zakupionego przez podoficerską szkołę Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy dla jej komendanta Marka Misia. Sam komendant nie widzi nic złego w zakupie pojazdu, bo - jak twierdzi - ma on służbowe przeznaczenie.
  czytaj dalej »
 
"Dali nadzieję, teraz odbierają"

"Dali nadzieję, teraz odbierają"

Niedziela, 18 grudnia
W marcu w Warszawie powstał pierwszy specjalny ośrodek terapeutyczny dla dzieci niepełnosprawnych. Dla wielu rodziców był on szansą na normalne życie, a dla ich pociech na dobry rozwój. Jednak po zaledwie 10 miesiącach władze placówkę likwidują. Dlaczego? - Bo zmieniła się ustawa - tłumaczą urzędnicy. A rodzice nie potrafią tego zrozumieć i są załamani. "Dali nam nadzieję, a teraz ją odbierają", "Czuję się jakby podcięli mi skrzydła" - żalą się.
  czytaj dalej »
 
Pożar za pożarem. Mieszkańcy mają dość

Pożar za pożarem. Mieszkańcy mają dość

Niedziela, 18 grudnia
Na warszawskiej Pradze doszło do serii niepokojących pożarów. Paliło się 20 kamienic i dziwnym trafem tylko tam, gdzie doszło do reprywatyzacji domów. Wygląda to tak jakby ktoś chciał się pozbyć lokatorów zajmujących prywatne - obecnie - kamienice. Hipotezy takiej nie wyklucza nawet policja. Nie zmienia to jednak w niczym faktu, że zima za pasem a wielu ludzi - ofiar pożarów - nie ma prądu, gazu ani centralnego ogrzewania.
  czytaj dalej »
Czyj był trzeci kieliszek? Awans w straży miejskiej

Czyj był trzeci kieliszek? Awans w straży miejskiej

Piątek, 16 grudnia
Awans jako forma kary dla niesfornego pracownika? Burmistrz Lęborka mianował komendantem straży miejskiej funkcjonariusza, za którym ciągnie się sprawa tajemniczej alkoholowej libacji.
  czytaj dalej »
 
Białaczka po urodzeniu dziecka. "To był szok"

Białaczka po urodzeniu dziecka. "To był szok"

Piątek, 8 grudnia
O tym, że choruje na ostrą białaczkę szpikową dowiedziała się 6 tygodni po urodzeniu drugiego synka. Najpiękniejszy czas w życiu kobiety, w jej przypadku stał się koszmarem. Radość z narodzin przesłoniła choroba nowotworowa. Chłopcy zostali pod opieką taty, pani Wiesława walczy o życie w Klinice Hematologii i Transplantologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Jest już po dwóch chemioterapiach i wciąż szuka dawcy szpiku kostnego.
  czytaj dalej »
 
Śmieci w dołach. "Wypierniczyli, bo się przesiać nie chciało"

Śmieci w dołach. "Wypierniczyli, bo się przesiać nie chciało"

Piątek, 6 grudnia
Miała być najnowocześniejsza na wschód od Wisły sortownia śmieci, a jest śmietnisko i zakopywanie odpadów w ziemi. W Studziankach na Podlasiu wciąż trwa budowa zakładu, choć udowodniono, że już złamano tam prawo. Śmieci - zamiast utylizować - wrzucano do dołów bez żadnych osłon chroniących przed skażeniem. A wszystko to w sąsiedztwie Puszczy Knyszyńskiej i obszarów chronionych programem Natura 2000.
  czytaj dalej »
 
Samowola po góralsku. Syn burmistrza buduje

Samowola po góralsku. Syn burmistrza buduje

Piątek, 2 grudnia
Syn burmistrza Zakopanego kupił na niezwykle atrakcyjnym terenie stary drewniany domek. W tajemniczych okolicznościach budynek spłonął, a właściciel postanowił odbudować go w "nieco" zmienionej formie. Betonowy kolos nie przypomina zakopiańskiej architektury, jest więc niezgodny z prawem. Ale rośnie w oczach, a nadzór budowlany rozkłada ręce.
  czytaj dalej »
 
Zdali egzaminy, dyplomów nie dostali. "To skandal"

Zdali egzaminy, dyplomów nie dostali. "To skandal"

Piątek, 2 grudnia
- Proszę wziąć numer konta i dać tytuł: "Zadośćuczynienie za świństwa wyrządzone Wyższej Szkole Menedżerskiej w Legnicy, która jest sprawiedliwą uczelnią (...) I wpłacam niniejszym 600 tys. złotych - uniżony sługa (…) Maciej Wowk" - usłyszał od prorektora uczelni pan Maciej, który wraz z innymi studentami nie może doprosić się o swój dyplom licencjacki. Podejrzewają oni, że uczelnia blokuje ich wydanie, ponieważ kontynuują studia w innej szkole. Władze Szkoły odpierają zarzuty i twierdzą, że winni są sami studenci, którzy nie spełnili "podstawowych obowiązków". Jakich? Nie chcą ujawnić.
  czytaj dalej »
 
1 2 3 4 5 ... 
 
Prosto z Polski jedyny nr prowadzący i ciekawe sprawy.. ...
... Zawsze oglądałem prosto z Polski a teraz co mam robić??!!! Napewno nie będe oglądał Świat według Jaka BOŻE jaki koleś ma irytujący głos ZMIENCIE TO BŁAGAM ...
19.12.2011 | ~suzu1
(2)
To co Nadleśnictwo wyprawia w Janowie woła o pomstę do ...
(10)
Wstrząsnął mnie ten materiał i wyznanie zony z Lublina. ...
(36)
Jestem zbulwersowany sposobem przedstawienia sprawy przez ...
(3)
żądam przywrócenia magazynu "Prosto z polski" świat według ...
(2)
WITAM ja też się pytam gdzie jest mój ulubiony ...
(2)
A ja się pytam, gdzie jest pan Ryszard Cebula? czy to ...
(1)