![]() czytaj raport » Fakty | Tagi: osobliwości, zwierzęta 13:14, 08.02.2010 /Kontakt TVN24, tvn24.pl Bociania tragedia na MazurachPTAK WYTRZYMAŁ JUŻ 30-STOPNIOWE MROZY![]() Fot. Janusz MonkiewiczBocian i jego martwa partnerka w okolicy Rucianego-Nidy Nie odleciał jesienią ze swoim stadem, bo jego partnerka zginęła na drutach linii elektrycznych. W okolicy Rucianego-Nidy (woj. warmińsko-mazurskie) bocian wytrzymał nawet 30 stopniowe mrozy, by pilnować swej martwej partnerki. Ptakiem opiekują się okoliczni mieszkańcy - informuje internauta, Janusz Monkiewicz, przesyłając na platformę Kontakt TVN24 fotografie - zapis bocianiej tragedii. Co roku w sierpniu i wrześniu bociany stadami odlatują z Polski. Jednak ten z Rucianego-Nidy został. "Desperacka decyzja dotycząca pozostania na zimę w Polsce była spowodowana miłością do ukochanej, która zginęła na drutach wysokiego napięcia" - napisał pan Janusz, który przypomina jednocześnie, że bociany są gatunkiem monogamicznym. "On pozostał i pilnuje martwego partnera, swoją miłość. Piękne w swoim tragizmie!" - dodaje.
Zajął cudze gniazdo Pan Janusz przypuszcza ponadto, że powodem pozostania ptaka na okres zimy w Polsce, jest m.in. fakt, iż zamiast w swoim, bocian zamieszkał w obcym gnieździe. Jest ono położone najbliżej (około 200 m) linii energetycznych, na których zawisł martwy ptak. Tymczasem właściwe gniazdo tego bociana położone jest kilkaset metrów dalej, w kierunku Wejsun. Co więcej, bocian nie szuka cieplejszego schronienia przed zimnem, tylko wciąż pozostaje w gnieździe, w którym wytrzymał już 30-stopniowe mrozy. Pomagają mu przetrwać zimę Ludzi się boi. "Sfruwa do karmienia, ale zachowuje bezpieczny dystans" - relacjonuje Janusz Monkiewicz. Obecnie bocianem zajmuje się gospodarz z Onufryjewa k. Wejsun, Zygmunt Wysocki. Losem ptaka zainteresował się również doc. dr hab. Zygmunt Giżejewski, zoolog z Wydziału Biologii Uniwerystetu Warmińsko-Mazurskiego. "Dzięki Bogu, że istnieją ludzie, którzy nie zatracili jeszcze uczucia empatii również do zwierząt" - komentuje pan Janusz. Opieka nad bocianem, zwłaszcza zimą, wymaga dostarczenia mu około kilograma mięsa w trzech porcjach w ciągu dnia. Co będzie dalej? Do wiosny już niedaleko. W marcu i kwietniu na Mazury znów wrócą bociany, które pod koniec lata stamtąd odleciały. Według zwyczajów, tego gatunku ptaków, jeśli partner długo nie wraca wiosną do swojego gniazda, jego miejsce zajmuje inny. Najczęściej do samca przylatuje obca samica na miejsce zeszłorocznej. Okolice zdarzenia w Zumi.pl mon/iga Dodaj do: Bociania tragedia na Mazurachhttp://www.tvn24.pl/28385,1642149,0,1,bociania-tragedia-na-mazurach,kontakt_detal.htmlPodyskutuj (69) Pozostałe informacje Miasto Zakochanych®, czyli Walentynki w Chełmnie10:01 14.02.2012 Lis szalał na Heathrow16:13 10.02.2012 Szukają sprawcy napadu na bank20:18 07.02.2012 Potrącił dziewczynę i wjechał w budynek08:49 06.02.2012 Mrozy doskwierają nie tylko ludziom19:54 02.02.2012 Rowerem po Wiśle19:34 31.01.2012 Pościg ulicami Warszawy. Ranni policjanci13:10 28.01.2012 Chcą pomóc w odnalezieniu Magdy. Ofiarują duże pieniądze18:00 26.01.2012 Loginy i hasła pracowników rządu w sieci? "Nieprawdziwe"17:22 24.01.2012 Kobieta | ![]() Co sie dzieje z dziennikarzami tvn24, dopiero "popisała ... ... się" Kolendra-Zalewska, a dziś Justyna Pochanke! Pani Justyno po co Pani zaprasza do programu rozmówców. Jest Pan tak mądra, że nie da nikomu dojść do głosu! ... 08.02.2012 | ~sylbor5 (6) Informacje dnia | ||