Ryszard Cebula









Pracę w mediach rozpoczął tuż po studiach w 1990 roku w Radiu RMF FM. Do TVN trafił w 2002 roku, gdzie przez 8 lat prowadził program UWAGA przygotowując jednocześnie reportaże interwencyjne. Obecnie prowadzi i przygotowuje magazyn "Prosto z Polski".

Redakcja informuje, że nie odsyła materiałów nadesłanych przez widzów
Obraz świata
30-latka to pierwsza ofiara lipcowych burz w Polsce
21.07 | Pogotowie do 30-letniej kobiety, która podczas... 

Osuwiskowa niemoc
23.03| Od ponad pół roku wójt Uniejowic na Dolnym... 

Staniszkis: Fotyga nie powinna być szefową MSZ
08.09 | - Anna Fotyga nie powinna być ministrem spraw... 

Policjant w końcu został zawieszony
04.05| Komendant miejski policji w Ostrołęce zawiesił w... 

"Tu byłem" - Tony Halik
05.04 | Cztery razy objechał kulę ziemską, zonę... 

Telewidzowie mogą się skontaktować z redakcją:

 

"Policjanci przystawili nam broń do skroni"

TVN24
Piątek, 25 kwietnia

Dla jednych była to policyjna akcja, dla innych - napad. Na warszawskiej Pradze policja wkroczyła do romskich domów w poszukiwaniu oszustów. Zdaniem policji wszystko odbyło się zgodnie z procedurami. Jednak Romowie twierdzą, że policjanci m.in. przystawiali im broń do głowy.
Tamtego popołudnia rodzina Łakatusów długo nie zapomni. Zaczęło się od wizyty mężczyzny podającego się za hydraulika.

- Otworzyłam zasuwę, wypchnęli mnie i przystawili pistolet do głowy - relacjonuje Wanda Kiwek. Potem były jeszcze krzyki: "na glebę, na glebę!", przekleństwa i groźby, że dziecko trafi do domu dziecka. Rodzina była pewna, że to bandyci. Po kilku minutach dowiedzieli się, że to... policja. Funkcjonariusze wyszli z domu Łakatusów z najstarszym synem - Sebastianem.

Podobne "odwiedziny" tego dnia przeżyło jeszcze kilka innych romskich rodzin. W sumie zatrzymano blisko 30 osób. Wszystkie jako podejrzane o wyłudzenia pieniędzy od starszych ludzi.

Po krótkim czasie zwolniono prawie wszystkich. Tymczasowy areszt zastosowano jednak wobec Sebastiana. Jest podejrzany o wyłudzenie 5 tysięcy złotych oraz próbę wyłudzeń znacznie większej kwoty. Rodzina jest pewna, że jest niewinny a siedzi tylko dlatego, że jest Romem. - My jesteśmy w Polsce niemile widziani i gorzej traktowani niż mniejszość polska na Białorusi - żali się ojciec Sebastiana.

Policja na to: niemożliwe

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji Marcin Szyndler nie wierzy w zarzuty Romów pod adresem policji. Przekonuje, że funkcjonariusze na interwencji nie przeklinają, a tym bardziej nie straszą bronią. - Policjanci, którzy wkraczają i zatrzymują nawet najgroźniejszych przestępców nie używają słów uznanych powszechnie za obelżywe. Tym bardziej w obecności dzieci, dlatego też trudno mi uwierzyć w to, że tak naprawdę było - mówi Szyndler.

Podkreśla też, że "żadna z policyjnych procedur nie przewiduje, by policjanci przykładali komukolwiek broń do głowy". - Jeśli policjanci interweniują i muszą użyć siły robią to tak, by nie stała się żadna krzywda dzieciom. Dlatego nie mogę uwierzyć, że policjanci przykładali broń do skroni nieletnim - zaznaczył.

Rzecznik KSP poinformował, że sprawę wyjaśnia policja i prokuratura.

as/iga
Powiadom znajomego
Dodaj do:
"Policjanci przystawili nam broń do skroni"http://www.tvn24.pl/2754,1,prosto_z_polski.html
Podyskutuj (2)
26.04.2008 | ~bezprawniknie rozumię
kto teraz jest kto popełnił przestępstwo w tym bezprawnym ...
Stał dwa tygodnie i zniknął. Służby nie interweniowały

Stał dwa tygodnie i zniknął. Służby nie interweniowały

Niedziela, 15 stycznia
Przez dwa tygodnie szary hyundai stał na pasie awaryjnym trasy ekspresowej S8 biegnącej przez Warszawę. Był nieoznakowany i nieoświetlony ale ani według policji, ani straży miejskiej samochód nie stanowił zagrożenia dla ruchu. Niedawno auto zniknęło. Jednak jak dowiedział się reporter TVN24, to nie żadna z wymienionych służb go odholowała. Według operatora drogi auto nigdy nie powinno się tam znaleźć.
  czytaj dalej »
Luksusowy "pojazd rozpoznawczy" komendanta

Luksusowy "pojazd rozpoznawczy" komendanta

Niedziela, 15 stycznia
Kosztował prawie 200 tys. zł, ma napęd na cztery koła i bagażnik, który pomieści zaledwie dwa węże gaśnicze. To częściowy opis nowego "wozu strażackiego", a dokładniej "specjalnego pojazdu rozpoznawczego" zakupionego przez podoficerską szkołę Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy dla jej komendanta Marka Misia. Sam komendant nie widzi nic złego w zakupie pojazdu, bo - jak twierdzi - ma on służbowe przeznaczenie.
  czytaj dalej »
 
"Dali nadzieję, teraz odbierają"

"Dali nadzieję, teraz odbierają"

Niedziela, 18 grudnia
W marcu w Warszawie powstał pierwszy specjalny ośrodek terapeutyczny dla dzieci niepełnosprawnych. Dla wielu rodziców był on szansą na normalne życie, a dla ich pociech na dobry rozwój. Jednak po zaledwie 10 miesiącach władze placówkę likwidują. Dlaczego? - Bo zmieniła się ustawa - tłumaczą urzędnicy. A rodzice nie potrafią tego zrozumieć i są załamani. "Dali nam nadzieję, a teraz ją odbierają", "Czuję się jakby podcięli mi skrzydła" - żalą się.
  czytaj dalej »
 
Pożar za pożarem. Mieszkańcy mają dość

Pożar za pożarem. Mieszkańcy mają dość

Niedziela, 18 grudnia
Na warszawskiej Pradze doszło do serii niepokojących pożarów. Paliło się 20 kamienic i dziwnym trafem tylko tam, gdzie doszło do reprywatyzacji domów. Wygląda to tak jakby ktoś chciał się pozbyć lokatorów zajmujących prywatne - obecnie - kamienice. Hipotezy takiej nie wyklucza nawet policja. Nie zmienia to jednak w niczym faktu, że zima za pasem a wielu ludzi - ofiar pożarów - nie ma prądu, gazu ani centralnego ogrzewania.
  czytaj dalej »
Czyj był trzeci kieliszek? Awans w straży miejskiej

Czyj był trzeci kieliszek? Awans w straży miejskiej

Piątek, 16 grudnia
Awans jako forma kary dla niesfornego pracownika? Burmistrz Lęborka mianował komendantem straży miejskiej funkcjonariusza, za którym ciągnie się sprawa tajemniczej alkoholowej libacji.
  czytaj dalej »
 
Białaczka po urodzeniu dziecka. "To był szok"

Białaczka po urodzeniu dziecka. "To był szok"

Piątek, 8 grudnia
O tym, że choruje na ostrą białaczkę szpikową dowiedziała się 6 tygodni po urodzeniu drugiego synka. Najpiękniejszy czas w życiu kobiety, w jej przypadku stał się koszmarem. Radość z narodzin przesłoniła choroba nowotworowa. Chłopcy zostali pod opieką taty, pani Wiesława walczy o życie w Klinice Hematologii i Transplantologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Jest już po dwóch chemioterapiach i wciąż szuka dawcy szpiku kostnego.
  czytaj dalej »
 
Śmieci w dołach. "Wypierniczyli, bo się przesiać nie chciało"

Śmieci w dołach. "Wypierniczyli, bo się przesiać nie chciało"

Piątek, 6 grudnia
Miała być najnowocześniejsza na wschód od Wisły sortownia śmieci, a jest śmietnisko i zakopywanie odpadów w ziemi. W Studziankach na Podlasiu wciąż trwa budowa zakładu, choć udowodniono, że już złamano tam prawo. Śmieci - zamiast utylizować - wrzucano do dołów bez żadnych osłon chroniących przed skażeniem. A wszystko to w sąsiedztwie Puszczy Knyszyńskiej i obszarów chronionych programem Natura 2000.
  czytaj dalej »
 
Samowola po góralsku. Syn burmistrza buduje

Samowola po góralsku. Syn burmistrza buduje

Piątek, 2 grudnia
Syn burmistrza Zakopanego kupił na niezwykle atrakcyjnym terenie stary drewniany domek. W tajemniczych okolicznościach budynek spłonął, a właściciel postanowił odbudować go w "nieco" zmienionej formie. Betonowy kolos nie przypomina zakopiańskiej architektury, jest więc niezgodny z prawem. Ale rośnie w oczach, a nadzór budowlany rozkłada ręce.
  czytaj dalej »
 
Zdali egzaminy, dyplomów nie dostali. "To skandal"

Zdali egzaminy, dyplomów nie dostali. "To skandal"

Piątek, 2 grudnia
- Proszę wziąć numer konta i dać tytuł: "Zadośćuczynienie za świństwa wyrządzone Wyższej Szkole Menedżerskiej w Legnicy, która jest sprawiedliwą uczelnią (...) I wpłacam niniejszym 600 tys. złotych - uniżony sługa (…) Maciej Wowk" - usłyszał od prorektora uczelni pan Maciej, który wraz z innymi studentami nie może doprosić się o swój dyplom licencjacki. Podejrzewają oni, że uczelnia blokuje ich wydanie, ponieważ kontynuują studia w innej szkole. Władze Szkoły odpierają zarzuty i twierdzą, że winni są sami studenci, którzy nie spełnili "podstawowych obowiązków". Jakich? Nie chcą ujawnić.
  czytaj dalej »
 
1 2 3 4 5 ... 
 
Prosto z Polski jedyny nr prowadzący i ciekawe sprawy.. ...
... Zawsze oglądałem prosto z Polski a teraz co mam robić??!!! Napewno nie będe oglądał Świat według Jaka BOŻE jaki koleś ma irytujący głos ZMIENCIE TO BŁAGAM ...
19.12.2011 | ~suzu1
(2)
To co Nadleśnictwo wyprawia w Janowie woła o pomstę do ...
(10)
Wstrząsnął mnie ten materiał i wyznanie zony z Lublina. ...
(36)
Jestem zbulwersowany sposobem przedstawienia sprawy przez ...
(3)
żądam przywrócenia magazynu "Prosto z polski" świat według ...
(2)
WITAM ja też się pytam gdzie jest mój ulubiony ...
(2)
A ja się pytam, gdzie jest pan Ryszard Cebula? czy to ...
(1)