Joanna Kryńska









Absolwentka dziennikarstwa i nauk politycznych. W TVN24 pracuje od listopada 2005 roku. Prezenterka "Prosto z Polski".

Redakcja informuje, że nie odsyła materiałów nadesłanych przez widzów
Obraz świata
Wirtualna pomoc dla dzieci z białaczką
27.01 | Wrocławska Klinika Transplantacji Szpiku,... 

Nowe życie
25.01 | Spokój i bezpieczeństwo. O niczym innym nie... 

Ojciec burmistrza zrywał plakaty referendalne
14.01 | W Brwinowie przed niedzielnym referendum ws.... 

Przydziału na węgiel nie było - spaliły pościel i dywany
26.01 | Pani Bożena z Częstochowy opiekuje się swoją... 

500 złotych za przekleństwo w polu
05.02 | Pewien rolnik przez pola o północy wracał do... 

Telewidzowie mogą się skontaktować z redakcją:

 

"Policjanci przystawili nam broń do skroni"

TVN24
Piątek, 25 kwietnia

Dla jednych była to policyjna akcja, dla innych - napad. Na warszawskiej Pradze policja wkroczyła do romskich domów w poszukiwaniu oszustów. Zdaniem policji wszystko odbyło się zgodnie z procedurami. Jednak Romowie twierdzą, że policjanci m.in. przystawiali im broń do głowy.
Tamtego popołudnia rodzina Łakatusów długo nie zapomni. Zaczęło się od wizyty mężczyzny podającego się za hydraulika.

- Otworzyłam zasuwę, wypchnęli mnie i przystawili pistolet do głowy - relacjonuje Wanda Kiwek. Potem były jeszcze krzyki: "na glebę, na glebę!", przekleństwa i groźby, że dziecko trafi do domu dziecka. Rodzina była pewna, że to bandyci. Po kilku minutach dowiedzieli się, że to... policja. Funkcjonariusze wyszli z domu Łakatusów z najstarszym synem - Sebastianem.

Podobne "odwiedziny" tego dnia przeżyło jeszcze kilka innych romskich rodzin. W sumie zatrzymano blisko 30 osób. Wszystkie jako podejrzane o wyłudzenia pieniędzy od starszych ludzi.

Po krótkim czasie zwolniono prawie wszystkich. Tymczasowy areszt zastosowano jednak wobec Sebastiana. Jest podejrzany o wyłudzenie 5 tysięcy złotych oraz próbę wyłudzeń znacznie większej kwoty. Rodzina jest pewna, że jest niewinny a siedzi tylko dlatego, że jest Romem. - My jesteśmy w Polsce niemile widziani i gorzej traktowani niż mniejszość polska na Białorusi - żali się ojciec Sebastiana.

Policja na to: niemożliwe

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji Marcin Szyndler nie wierzy w zarzuty Romów pod adresem policji. Przekonuje, że funkcjonariusze na interwencji nie przeklinają, a tym bardziej nie straszą bronią. - Policjanci, którzy wkraczają i zatrzymują nawet najgroźniejszych przestępców nie używają słów uznanych powszechnie za obelżywe. Tym bardziej w obecności dzieci, dlatego też trudno mi uwierzyć w to, że tak naprawdę było - mówi Szyndler.

Podkreśla też, że "żadna z policyjnych procedur nie przewiduje, by policjanci przykładali komukolwiek broń do głowy". - Jeśli policjanci interweniują i muszą użyć siły robią to tak, by nie stała się żadna krzywda dzieciom. Dlatego nie mogę uwierzyć, że policjanci przykładali broń do skroni nieletnim - zaznaczył.

Rzecznik KSP poinformował, że sprawę wyjaśnia policja i prokuratura.

as/iga
Powiadom znajomego
Dodaj do:
"Policjanci przystawili nam broń do skroni"http://www.tvn24.pl/2754,1,prosto_z_polski.html
Podyskutuj (2)
26.04.2008 | ~bezprawniknie rozumię
kto teraz jest kto popełnił przestępstwo w tym bezprawnym ...
Burmistrz z zarzutami jazdy po pijaku wrócił do pracy

Burmistrz z zarzutami jazdy po pijaku wrócił do pracy

Poniedziałek, 8 lutego

Pod koniec ubiegłego roku burmistrz Łaskarzewa niedaleko Garwolina (mazowieckie) spowodował wypadek prowadząc samochód pod wpływem alkoholu. Tak twierdzi prokuratura. Śledczy dodają, że rozbił auto, w którym siedziała dwójka małych dzieci i pobił policjantów. Po dwóch miesiącach odpoczynku gospodarz miasta wrócił do pracy. I nie widzi w tym nic złego.
  czytaj dalej »
 
"Zapieprza jak każdy z nas"

"Zapieprza jak każdy z nas"

Poniedziałek, 8 lutego

Bartek Kędzierski urodził się bez ręki, ale piłkę kopie tak, jak w pełni zdrowy chłopak. Trenerzy wróżą mu sukces. Ostatnio młodym napastnikiem zainteresował się trener narodowej reprezentacji młodzieżowej i powołał Bartka na zgrupowanie kadry U-18.
  czytaj dalej »
 
500 zł za "k..." w polu

500 zł za "k..." w polu

Piątek, 5 lutego

Pewien rolnik o północy wracał do domu przez pola. Gdy zatrzymała go policja, dowiedział się, że jest winny państwu 500 złotych. Tyle wynosił mandat za przeklinanie w miejscu publicznym. Kiedy padło obrazoburcze słowo, nie wiadomo.
  czytaj dalej »
 
O jedną kładkę za daleko

O jedną kładkę za daleko

Piątek, 5 lutego

Rolnik z przygranicznej wsi Jarnołtów chcąc ułatwić sobie życie, zbudował mostek-kładkę nad granicznym strumykiem. Cztery betonowe kręgi, które posłużyły za elementy konstrukcyjne, stały się przyczyną międzynarodowej afery.
  czytaj dalej »
 
Przemisia ciągle szuka domu

Przemisia ciągle szuka domu

Piątek, 5 lutego

Niemało już napsociła niewyspana niedźwiedzica z okolic Przemyśla, która zamiast lasu wybrała ludzkie zabudowania. Teraz domem niedźwiedzicy jest klinika w Przemyślu, ale w Gołuchowie już dla niej szykują specjalną historyczną gawrę.
  czytaj dalej »
 
Butelki lecą z okien. Dozorca chodzi w kasku

Butelki lecą z okien. Dozorca chodzi w kasku

Wtorek, 2 lutego

Od kilku dni mieszkańcy jednego z bloków na warszawskim Służewiu boją się wychodzić z domu. Dozorca chodzi nawet w kasku. Wszystko przez tajemniczego "bombera", który z ukrycia, z wysokości zrzuca butelki. I sieje tym postrach.
  czytaj dalej »
 
Irasiad ma następcę

Irasiad ma następcę

Piątek, 29 stycznia

- Teraz mam dojrzałego psa ratowniczego. Pojechałem z młokosem, który tam dopiero otrzaskał się na polu walki – mówi właściciel Kalego. Trzyletni owczarek niemiecki to jeden z dziewięciu psów poszukiwawczo-ratowniczych, które z polską grupą strażaków były na Haiti.
  czytaj dalej »
 
Urzędnicy: zrujnować mieszkanie, inaczej nici z zamiany

Urzędnicy: zrujnować mieszkanie, inaczej nici z zamiany

Środa, 27 stycznia

Gdy Andrzej Dęboski wprowadzał się do mieszkania komunalnego, przedstawiało ono obraz nędzy i rozpaczy. Po latach własnym sumptem zrobił z niego prawdziwy dom. Teraz, gdy chce się z niego wyprowadzić, urzędnicy każą mu doprowadzić je do "stanu pierwotnego".
  czytaj dalej »
 
Kalendarz imprez urzędników. Nikt miał tego nie widzieć

Kalendarz imprez urzędników. Nikt miał tego nie widzieć

Poniedziałek, 25 stycznia

Pracownicy ostródzkiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej na pewno lubią swoją pracę. Mają czas na zabawę, relaks i zagraniczne wycieczki. Pamiątką po tych wojażach jest wydany do użytku wewnętrznego kalendarz ze zdjęciami z suto zakrapianych imprez. Wydawnictwo zostało sfinansowane ze środków funduszu socjalnego MOPS-u i nikt postronny nie miał go zobaczyć.
  czytaj dalej »
 
1 2 3 4 5 ... 
 
które, zgodnie z zapowiedzią na onecie maja Państwo zamiar ...
... pokazywać w dzisiejszym wydaniu magazynu są najlepszym dowodem na kompletny brak granic w polskich mediach. Z przykrością stwierdzam, że należy TVN24 postawić ...
09.02.2010 | ~Zdegustowana
(1)
dlaczego w materiale o Osrodku Kultury w Aleksandrowie ...
(1)
Lubie bardzo słuchać o godz 5;15 magazyn prosto z polski ...
(1)
Wie ktoś?:) Chodzi mi dokładnie o firme ...
(1)
gzdie moge znalezc na stronir reportaz o malej slicznej ...
(1)
Wstrząsnął mnie ten materiał i wyznanie zony z Lublina. ...
(17)
być wykorzystywana do zamieszkiwania. Należało zacytować ...
(1)
Dlaczego Panie które mają dzieci nie szukaja alimentów u ...
(7)