| | 03.11.2010 LIGA NARODÓW Jacek Stawiski Entente Cordiale Francja i Wielka Brytania zawierają ścisły sojusz wojskowy na następne pół wieku. Obydwa kraje będą wspólnie przeprowadzać testy broni atomowej, będą dzielić się lotniskowcami i innym sprzętem a także stworzą kilkutysięczny korpus ekspedycyjny pod wspólnym dowództwem. Sto lat po podpisaniu słynnego układu sojuszniczego "entente cordiale", który potem wspólnie z Ameryką pokonał Niemcy, Londyn i Paryż stworzą nową wersję "serdecznego porozumienia". Oba kraje bardzo wiele dzieli, ale jeszcze więcej łączy. Dzieli ich między innymi stosunek do Ameryki – Wielka Brytania jest najbliższym sojusznikiem Wuja Sama, a Francja tradycyjnie niechętnie patrzy na amerykański patronat nad Europą. To odmienne podejście do kolosa zza Oceanu nie może dzisiaj dzielić, ponieważ Ameryka porzuca Europę i wydaje się być zadowolona, iż potęgi europejskie same biorą się za rozbudowę i reformę własnych wojsk i systemów obrony. Na wznowienie "entente cordiale" dały zgodę Biały Dom i Pentagon - taka opinia panuje w Londynie. Brytyjczycy, widząc, że odpowiedzialność za Europę nie jest już priorytetem Waszyngtonu, szukają nowych rozwiązań. Podobnie Francuzi, dostrzegając, że Europa jest samotna w nowym świecie, wchodzą w rolę głównego rozgrywającego na europejskiej mapie, z jednej strony umacniając sojusz z Anglią, z drugiej wciągając Rosję do kontynentalnej szachownicy.
Oba kraje również mnóstwo łączy – dotknięte kryzysem muszą oszczędzać na wydatkach wojskowych, a pogłębienie sojuszu pozwoli uniknąć kosztownego dublowania wydatków. I Francja i Wielka Brytania zachowują miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ jako państwa-członkowie oficjalnego klubu atomowego. Choć skład Rady jest coraz bardziej anachroniczny, przywiązani do roli mocarstw i Francuzi i Brytyjczycy chcą wspólnie bronić tego statusu. I wreszcie łączy obydwu sojuszników identyczne, lub niemal identyczne, postrzeganie porządku światowego – w niepamięć poszły nieporozumienia wokół wojny w Iraku, a dzisiaj w zasadzie każdy kryzys międzynarodowy, w który zaangażowałby się Paryż, angażować będzie równocześnie Londyn i odwrotnie.
A co na to Polska ? Musimy patrzeć, czy ścisły sojusz francusko-brytyjski to zalążek armii europejskiej (na razie Londyn mówi nie) i czy do odnowionego "entente cordiale" przyłączy się trzeci gracz. Sto lat temu była to Rosja, dzisiaj naturalnym kandydatem wydają się być Niemcy. Ale dziś nie są one aż tak silne militarnie jak Wielka Brytania i Francja. Zresztą sojusz Paryża i Londynu to nie tylko odpowiedź na odejście Ameryki z Europy, to także odpowiedź na mocarstwową pozycję Niemiec w ramach Unii Europejskiej. W 1918 r. Polska formalnie stała się państwem "ententy", czy nie czas zastanowić się, co moglibyśmy wnieść do odnowionego partnerstwa francusko-brytyjskiego? Niech w pamięci naszym elitom pozostaną słowa Sarkozego i Camerona, którzy potwierdzili wagę dwustronnych, międzypaństwowych umów w ramach zachodniego sojuszu. Jak pisałem kilka dni temu, dzisiaj UE silna jest siłą swoich państw. Redakcja TVN 24.pl informuje, że wypowiedzi dziennikarzy zamieszczone w blogu portalu TVN24.pl są wyrazem ich osobistych poglądów i nie należy ich identyfikować z linią programową redakcji. POZOSTAŁE WPISY 30.12.2010 | „Złote żniwa”, tytuł nowej książki Jana T. Grossa jest trudny do przyjęcia dla wielu Polaków. Tytuł sugeruje, że w czasach Holocaustu, na ziemiach polskich, Polacy kosztem Żydów, wzbogacali się na majątku żydowskim. Mam niepokojące skojarzenia słowa „żniwa” ze złowrogim w kontekście Zagłady słowem „dożynki” – w listopadzie 1943 r. niemieckie SS rozstrzelało ponad 40 tys. Żydów w regionie lubelskim. Z kolei podtytuł książki Grossa „Na obrzeżach Zagłady” wskazuje, że ujawnienie haniebnych, często nieprzyzwoitych postaw Polaków wobec żydowskich współobywateli nie zamazuje centralnej prawdy historycznej – to państwo niemieckie, Trzecia Rzesza, to Niemcy, jeden z najbardziej cywilizowanych narodów świata, zorganizowały i przeprowadziły monstrualną zbrodnię Zagłady Żydów. » |
06.04.2010 | Wyjaśnienie przez Rosję jak największej ilości tajemnic dotyczących mordu na polskich jeńcach w 1940 r. jest oczywiście dla nas dzisiaj sprawą najważniejszą. Może właśnie nadchodzi taki moment, w którym współczesne państwo rosyjskie odważy się na powiedzenie sporej ilości prawdy o zbrodni katyńskiej i innych zbrodniach Związku Sowieckiego na obywatelach polskich po roku 1939. Jeśli chociaż część naszych, polskich oczekiwań, zostanie spełniona, jeśli wokół Katynia ustaną oficjalne manipulacje, jeśli oficjalna Rosja pochyli się nad grobami ofiar, to będzie to wielki krok naprzód. To nie usunie sprzeczności – często fundamentalnych - między Polską i Rosją. Nadal będziemy rywalami w Europie Wschodniej, nadal będziemy mieć skrajne odmienne punkty widzenia na kwestie energetyczne, strategiczne, wojskowe, ale nie będzie już wrogości. W stosunkach Warszawy i Moskwy to bardzo dużo. » |
25.08.2009 | Żarty się skończyły. Od kilkunastu dni w rosyjskich mediach, w przeważającej części poddanych kontroli Kremla, trwa festiwal obrażania Polski i Polaków. Na dodatek rosyjskie spec-służby, spadkobiercy NKWD i KGB, zapowiadają, że pokażą światu dokumenty z lat 30-tych i 40-tych, pokazujące według Rosjan czarno na białym, że to Polska, paktując i spiskując przeciwko Związkowi Sowieckiemu i pokojowi w Europie, ponosi odpowiedzialność za wybuch II wojny światowej. Jeśli przyjąć to rozumowanie, to Polska ponosi odpowiedzialność za zachowanie Stalina, który w obawie przed – jak rozumiem – atakiem z Polski i Niemiec – najechał Europę Środkową i Wschodnią. » |
11.03.2009 | Napisano, powiedziano, przemilczano, wykrzyczano, skomentowano już w zasadzie wszystko w niemiecko-polskim sporze o Erikę Steinbach czy Widoczny Znak. Relacje polsko-niemieckie, niedobre od kilku lat, są w stanie kryzysowym. Wyjście z klinczu będzie skomplikowane, wszak w RFN Polakom, nawet takim, którzy połowę życia poświęcili odbudowie polsko-niemieckiego sąsiedztwa, przypisano bardzo nieczyste intencje. W Polsce, ośmielam się wspomnieć o tym otwarcie, także spotykam jakąś dziwną antyniemiecką infekcję. Na szczęście to infekcja łagodna, można ją leczyć domowymi sposobami. » |
ARCHIWUM BLOGA | STYCZEŃ | KWIECIEŃ | LIPIEC | PAŹDZIERNIK | 2012 | | LUTY | MAJ | SIERPIEŃ | LISTOPAD | | MARZEC | CZERWIEC | WRZESIEŃ | GRUDZIEŃ |
| | Najważniejsze tc0_tabbar_01 Najpopularniejsze tc2_tabbar_01 „Kropka nad i” to autorski program Moniki Olejnik, w którym dziennikarka... czytaj dalej » Polska i Świat to codzienny autorski program informacyjny, podsumowujący najważniejsze... czytaj dalej » Program, którego pomysłodawcą jest Roman Młodkowski, prowadzi Rafał Wojda. czytaj dalej » Program poświęcony sprawom i problemom, którymi Polacy żyją na co dzień. Autorzy... czytaj dalej » "Jeden na jeden" to autorski program Bogdana Rymanowskiego.
Dziennikarz... czytaj dalej » Program o tematyce biznesowej skierowany do kobiet, które realizują się zawodowo na... czytaj dalej » Program Grzegorza Miecugowa, w którym autor rozmawia z czołowymi postaciami świata nauki... czytaj dalej » Program, w którym w luźnej i żartobliwej formie komentowane są wydarzenia dnia. czytaj dalej » |