Szkło kontaktowe
Zimny stadion
13.02| Nie tylko Stadion Narodowy przeżywa ciężkie... 

Podbój
13.02| Polski satelita stworzony przez młodych... 

Prztyczek
13.02| Przypadek posła Adama Hofmana potwierdza, że po... 

Pod linijkę
13.02| Internauci rozgryźli tajemnicę fryzury... 

Niespodzianka
13.02| Zaskoczeniem ostatnich dni oprócz wejścia... 

Pobudka
13.02| Adam Hofman miał chwile triumfu.... 

Fakty
Na aucie
13.02 | Szef Narodowego Centrum Sportu składa... 

Dzień kobiet
13.02 | Wolę słuchać kobiet z różnych środowisk niż... 

Studniówka
13.02 | Sto dni rządu mija w tym tygodniu. Politycznie... 

Wniosek o przepustkę
13.02 | Obrońca Katarzyny W. złożył wniosek o... 

Greckie porządki
13.02 | Grecja we łzach - od dymu i gazu. Bruksela żąda... 

GRAMMY dalej
13.02 | Wraca po operacji strun głosowych i zgarnia... 

 
30.09.2009
TAKIE TAM HISTORIE
Maciej Mazur
Proszę zdjąć kapcie
To, że Amerykanie umieją przygotować najciekawsze muzea na świecie, raczej nie ulega wątpliwości. Nie chodzi tu o bogate zbiory - te oczywiście znacznie bogatsze są w Europie. Chodzi o to, jak je pokazać. No dobrze. To już wiedziałem. Ale w życiu bym się nie spodziewał, że starego konia (znaczy: mnie) zainteresować może Disneyland!
Na trasie naszego objazdu po wschodnich Stanach pojawiło się Orlando. Tak, to od Gortata i Magików. Największą atrakcją Orlando, które podobno jeszcze 30 lat temu było prowincjonalną dziurą, stał się Disneyland. Mówiąc ściśle: Disney World, składający się z kilku parków rozrywki. Mamy tu coś dla dzieci, czyli Magiczne Królestwo z bajkowymi postaciami, mamy Świat Oceanów, mamy mały Hollywood. I mamy też Świat Przyszłości, czyli Epcot. W Orlando byliśmy tylko dwa dni, więc - zasięgnąwszy wiedzy blogowo-forumowej - wybraliśmy właśnie Epcot. Nie obyło się bez wahań. Żona się zastanawiała, czy warto, czy nie będzie to tylko dla dzieci, ja też miałem wątpliwości, czy nie lepiej pojechać 100 kilometrów dalej, zwiedzać Centrum Kosmiczne na Przylądku Canaveral. W końcu jednak odżałowaliśmy niemało, bo ponad 150 dolarów na wstęp i poszliśmy do tej części Disneylandu. Kto się spodziewał spotkania z Myszką Miki, może czuć się zawiedziony. Epcot w połowie poświęcony jest prezentacji atrakcji kilkunastu krajów świata... nuda. Nuda? Panie, co pan! O atrakcjach Chin można oczywiście opowiadać w godzinnym przynudnym filmie, ale można też przygotować piętnastominutową prezentację wyświetlaną na ekranie 360 stopni i zrobioną tak, że połowa widzów pyta o koszt biletu do Szanghaju. Druga połowa parku to prezentacje technologiczne. Skąd się wzięły paliwa - ropa naftowa i węgiel kamienny... to dopiero nuda, prawda? Nieprawda. Można oczywiście ględzić o skamielinach z okresu dinozaurów, ale można też to pokazać, zabierając widzów w trójwymiarową podróż do czasów, gdy powstawał węgiel kamienny. Podobnie z podbojem kosmosu czy głębinami oceanów. Tylko Amerykanie wiedzą, jak z edukacyjnego muzeum zrobić taki Hollywood, że człowiek wychodzi z opadniętą szczęką.

Wspomniane centrum lotów kosmicznych na Przylądku Canaveral (tam pojechaliśmy następnego dnia) zrobione jest zresztą podobnie - publiczność ogląda z bliska stanowisko składania wahadłowców, zwiedza oryginalne centrum kontroli lotów a potem patrzy na Księżyc oczami Armstronga. Ameryka, Panie. I to taka, że gdy wizyta się kończy, podekscytowana publika bije brawo. W Polsce podobne reakcje widziałem tylko w Muzeum Powstania Warszawskiego. Ale przecież jego twórcy nie ukrywali, że powstało niemal na amerykańskiej licencji. Ciekawe, czy podobny sukces uda się powtórzyć przy okazji powstającego Muzeum Żydów, Muzeum II Wojny i Muzeum Historii Polski.

Jedno jest pewne. Muzeum kapcia Amerykanie też na pewno umieliby świetnie zorganizować. Kto wie, może nawet jednym z eksponatów byłby "filcowy kapeć z polskiego muzeum, rok 1996. Przymierz i spróbuj sam zwiedzać w nim ekspozycję!".
Redakcja TVN 24.pl informuje, że wypowiedzi dziennikarzy zamieszczone w blogu portalu TVN24.pl są wyrazem ich osobistych poglądów i nie należy ich identyfikować z linią programową redakcji.
Powiadom znajomego
Średnia waga:
Podyskutuj (10)
05.10.2009 | ~ElciaSzkoda....
Jest pan bardzo nieszczesliwy, taka zla energia bije w ...
POZOSTAŁE WPISY
19.11.2010
29.08.2010
10.08.2010
29.07.2010
19.07.2010
15.07.2010
30.06.2010
18.06.2010
25.01.2010
12.01.2010
06.01.2010
21.12.2009
15.12.2009
14.12.2009
30.11.2009
17.11.2009
09.11.2009
30.10.2009
17.10.2009
13.10.2009
04.10.2009
25.09.2009
23.09.2009
21.09.2009
17.09.2009
01.09.2009
24.08.2009
01.08.2009
28.07.2009
21.07.2009
1 2 3 4 5 ... 
ARCHIWUM BLOGA
STYCZEŃKWIECIEŃLIPIECPAŹDZIERNIK2012
LUTYMAJSIERPIEŃLISTOPAD
MARZECCZERWIECWRZESIEŃGRUDZIEŃ


 
Piszemy blogi
Fotogalerie
 
Magazyny

KROPKA NAD I

„Kropka nad i” to autorski program Moniki Olejnik, w którym dziennikarka...
czytaj dalej »

POLSKA I ŚWIAT

Polska i Świat to codzienny autorski program informacyjny, podsumowujący najważniejsze...
czytaj dalej »

FAKTY LUDZIE PIENIĄDZE

Program, którego pomysłodawcą jest Roman Młodkowski, prowadzi Rafał Wojda.
czytaj dalej »

PROSTO Z POLSKI

Program poświęcony sprawom i problemom, którymi Polacy żyją na co dzień. Autorzy...
czytaj dalej »

JEDEN NA JEDEN

"Jeden na jeden" to autorski program Bogdana Rymanowskiego.

Dziennikarz...
czytaj dalej »

SUKCES PISANY SZMINKĄ

Program o tematyce biznesowej skierowany do kobiet, które realizują się zawodowo na...
czytaj dalej »

INNY PUNKT WIDZENIA

Program Grzegorza Miecugowa, w którym autor rozmawia z czołowymi postaciami świata nauki...
czytaj dalej »

SZKŁO KONTAKTOWE

Program, w którym w luźnej i żartobliwej formie komentowane są wydarzenia dnia.
czytaj dalej »