Szkło kontaktowe
Zimny stadion
13.02| Nie tylko Stadion Narodowy przeżywa ciężkie... 

Podbój
13.02| Polski satelita stworzony przez młodych... 

Prztyczek
13.02| Przypadek posła Adama Hofmana potwierdza, że po... 

Pod linijkę
13.02| Internauci rozgryźli tajemnicę fryzury... 

Niespodzianka
13.02| Zaskoczeniem ostatnich dni oprócz wejścia... 

Pobudka
13.02| Adam Hofman miał chwile triumfu.... 

Fakty
Na aucie
13.02 | Szef Narodowego Centrum Sportu składa... 

Dzień kobiet
13.02 | Wolę słuchać kobiet z różnych środowisk niż... 

Studniówka
13.02 | Sto dni rządu mija w tym tygodniu. Politycznie... 

Wniosek o przepustkę
13.02 | Obrońca Katarzyny W. złożył wniosek o... 

Greckie porządki
13.02 | Grecja we łzach - od dymu i gazu. Bruksela żąda... 

GRAMMY dalej
13.02 | Wraca po operacji strun głosowych i zgarnia... 

 
01.08.2009
TAKIE TAM HISTORIE
Maciej Mazur
Pytania do dowództwa AK
Powstanie Warszawskie – szlachetny poryw serca w walce o wzniosłą sprawę wolności. Absolutnie tak i bez dyskusji. Jak uczy jednak historia, wojen nie wygrywa się szlachetnymi porywami serca, tylko zimnym planowaniem, drobiazgowym rozpoznaniem i diabelskim zaskoczeniem. Im dłużej o Powstaniu myślę - a myślę i czytam o nim sporo – tym więcej pytań rodzi mi się w głowie. Pytań do dowództwa AK.


1. Dlaczego dowództwo miało tak słabe rozpoznanie? Informacja – co wiadomo od wieków – jest kluczem do zwycięstwa. A tu – rozkaz o wybuchu Powstania zostaje wydane na podstawie nieprawdziwej informacji rozgorączkowanego pułkownika Montera o pojawieniu się Sowietów na Pradze – podczas gdy ci zaraz przejdą do obrony przed niemieckim kontratakiem. Dlaczego nikt nie zweryfikował tego doniesienia? Przecież komunikacja i łączność jeszcze wówczas działały normalnie?

2. Dlaczego wybuch wyznaczono na godzinę 17, kiedy większość mieszkańców miasta wraca właśnie z pracy, a ulice są pełne? Dlaczego nikt nie pomyślał, że ludzie, którzy mieszkają na Woli a pracują na Powiślu (jak na przykład przed Powstaniem moja śp. Babcia) zostaną na miesiące albo nawet lata odcięci od swoich bliskich?

3. Dlaczego rozkaz wydano wieczorem, przez co nie mógł dotrzeć do wszystkich oddziałów? Przeprowadzona 27 lipca pierwsza mobilizacja przebiegła wszak sprawniej, bo żołnierze mieli czas na zebranie się – a tak, oddziały stawiały się niepełne i nieuzbrojone.

4. Dlaczego nie starano się nawet wykorzystać elementu zaskoczenia? Garnizon niemiecki czekał na atak postawiony na nogi alarmem. Weźmy taki przykład – atak na Wyścigi Konne. Pomijając, że bezsensowny (o tym za chwilę) to planowany był na noc. Na Służewcu kwaterował silny oddział kawalerii SS i wiadomo było, że tylko zaskoczenie i osłona ciemności daje szanse sukcesu. W nowej sytuacji plany zmieniano ad hoc i atakowano za dnia. Efekt – masakra batalionu Karpaty i odwrót.

5. Dlaczego wyznaczano nierealne cele, przy których ryzykowny plan Market-Garden to spacer do przedszkola? Co miał dać atak na Okęcie, które i tak bez ciężkiej broni było nie do utrzymania? Albo na Wyścigi – wówczas wielkie puste pole z trybunami, z którego przy użyciu kilku czołgów powstańcy zostaliby wyparci już następnego dnia? Albo Cytadela? Była w ogóle do zdobycia? Dlaczego nie zdecydowano się na skoncentrowane ataki – skoro i tak do dyspozycji mamy mało broni, to może warto użyć jej właśnie w taki sposób?

6. Dlaczego w nocy z 1 na 2 sierpnia zapanował taki bezład? Dlaczego powstańcy w Ochoty i Żoliborza opuszczają miasto bez konsultacji z dowództwem, które o sytuacji wydaje się nic nie wiedzieć, albo ocenia ją zbyt optymistycznie?

7. Dlaczego nie wykorzystano oddziałów AK spoza miasta do przeprowadzanie akcji dywersyjnych, które opoźniałyby przybycie niemieckiej odsieczy?

8. Dlaczego – gdy już niemiecka odsiecz przybyła – weszła w miasto jak w masło, doszła z dalekiej Woli do samego centrum (Placu Piłsudskiego), po drodze mordując, grabiąc i paląc?

9. Dlaczego Komendę Główną lokalizowano w takich miejscach, które gwarantowały tylko maksymalne ryzyko i minimalną orientację w sytuacji?

10. I ostanie pytanie. Czy dowództwo miało w ogóle jakiś spójny i realny plan działań wojskowych? I Plan B na wypadek, gdyby ten pierwszy się nie udał? Czy może wszystko jednak było – jak to często w Polsce – na hurra. Z porywu serca.

To tyle. Pewnie Państwo dopiszą mnóstwo innych pytań, a może i odpowiedzi. Pewnie jedni mi naubliżają, inni nazwą ignorantem a jeszcze inni pogratulują. Z góry dziękuję, a ja w tym czasie – z porywu serca – udam się jak co roku na Cmentarz Wolski. Do Ciapka i Kukułki, żołnierzy AK, lat szesnaście. Wykonawców rozkazów, o które dziś pytam.
Redakcja TVN 24.pl informuje, że wypowiedzi dziennikarzy zamieszczone w blogu portalu TVN24.pl są wyrazem ich osobistych poglądów i nie należy ich identyfikować z linią programową redakcji.
Powiadom znajomego
Średnia waga:
Podyskutuj (226)
31.07.2010 | ~poeJak wiadomo od czasu Hume`a
przyczyn może być wiele, a skutek jest jeden. Następstwa ...
POZOSTAŁE WPISY
19.11.2010
29.08.2010
10.08.2010
29.07.2010
19.07.2010
15.07.2010
30.06.2010
18.06.2010
25.01.2010
12.01.2010
06.01.2010
21.12.2009
15.12.2009
14.12.2009
30.11.2009
17.11.2009
09.11.2009
30.10.2009
17.10.2009
13.10.2009
04.10.2009
30.09.2009
25.09.2009
23.09.2009
21.09.2009
17.09.2009
01.09.2009
24.08.2009
28.07.2009
21.07.2009
1 2 3 4 5 ... 
ARCHIWUM BLOGA
STYCZEŃKWIECIEŃLIPIECPAŹDZIERNIK2012
LUTYMAJSIERPIEŃLISTOPAD
MARZECCZERWIECWRZESIEŃGRUDZIEŃ


 
Piszemy blogi
Fotogalerie
 
Magazyny

KROPKA NAD I

„Kropka nad i” to autorski program Moniki Olejnik, w którym dziennikarka...
czytaj dalej »

POLSKA I ŚWIAT

Polska i Świat to codzienny autorski program informacyjny, podsumowujący najważniejsze...
czytaj dalej »

FAKTY LUDZIE PIENIĄDZE

Program, którego pomysłodawcą jest Roman Młodkowski, prowadzi Rafał Wojda.
czytaj dalej »

PROSTO Z POLSKI

Program poświęcony sprawom i problemom, którymi Polacy żyją na co dzień. Autorzy...
czytaj dalej »

JEDEN NA JEDEN

"Jeden na jeden" to autorski program Bogdana Rymanowskiego.

Dziennikarz...
czytaj dalej »

SUKCES PISANY SZMINKĄ

Program o tematyce biznesowej skierowany do kobiet, które realizują się zawodowo na...
czytaj dalej »

INNY PUNKT WIDZENIA

Program Grzegorza Miecugowa, w którym autor rozmawia z czołowymi postaciami świata nauki...
czytaj dalej »

SZKŁO KONTAKTOWE

Program, w którym w luźnej i żartobliwej formie komentowane są wydarzenia dnia.
czytaj dalej »