| | 14.06.2008 Mateusz Sosnowski Nieprofesjonalnie Leo 1. To koniec – powiedział Leo po meczu z Austrią. Rozumiem emocje, sam tak pomyślałem. Ale Leo, why TY? Kapitan ostatni mówi, że to koniec, pakujemy się i idziemy na dno. Jest jeszcze szansa, nie wolno odpuścić. 2. Z drugiej strony, Leo powiedział to, co myśli większość Polaków. Tacy już jesteśmy. W piłce nożnej brak nam wiary do końca. Wygrana z Chorwacją przy jednoczesnej porażce Niemców z Austrią, to prawdopodobieństwo trafienia szóstki w totka. Niby nierealne, ale gdy jest szansa wygrania milionów, miliony wierzą w łut szczęścia i walą do kolektur. Dlaczego w piłce my nie wierzymy?
3. Może dlatego bo znamy i słyszymy naszych zawodników. Jakoś tak dzisiaj niby przekonywali: walczymy do końca, ale wyglądali jakby serce mówiło im co innego. Poza tym tyle razy już wierzyliśmy i na wierzeniach się skończyło.
4. Ale od Leo oczekiwaliśmy nowego. On ma z Polską tyle wspólnego, co nasi piłkarze z ofensywną grą Hiszpanii. Byliśmy (tak, tak, my dziennikarze) wpatrzeni w niego jak w obraz. Krytyki nie zaznał. Ale teraz zawiodłem się. Trener z takim doświadczeniem nie powinien nigdy powiedzieć „to koniec” gdy jest choć cień szansy na ćwierćfinał. To nie tylko nieprofesjonalne, ale smutne. Podcina skrzydła, nim jeszcze zdążyliśmy odbić się od ziemi.
5. Z innej beczki. To co wyprawia pomarańczowa lokomotywa nie mieści się w głowie. Co strzelą, to bramka. Grają pięknie. Podobno za sznurki pociąga tam Cruyff. Znajomy (się zna) napisał jednak: za mocno zaczęli.
6. Cały świat zastanawiał się jak Grecja cztery lata temu zdobyła mistrzostwo Europy. Dziś, gdy już odpadli z Euro, zastanawiamy się dalej.
Sosnowski, Villach Redakcja TVN 24.pl informuje, że wypowiedzi dziennikarzy zamieszczone w blogu portalu TVN24.pl są wyrazem ich osobistych poglądów i nie należy ich identyfikować z linią programową redakcji. POZOSTAŁE WPISY 13.06.2008 | Nic to, że przez pierwsze 30 minut grał tylko Boruc. Nieważne, że obrona była dziurawa jak ser szwajcarski. Nieważne, że biliśmy głową w mur, zagrywając długie piłki, które za każdym razem odbierali nam rośli Austriacy. Nic to, że Smolarek nie oddał żadnego groźnego strzału na bramkę. Nieważne, że jak podbiegał do piłki Golański, to pół Polski miało zawał serca, a drugie pół była już reanimowana na intensywnej terapii. Nieważne, że wygrywaliśmy po nieprawidłowo zdobytym golu. Nic to, że darowano nam karnego po ewidentnym faulu Golańskiego. » |
05.02.2008 | Jeszcze kilka miesięcy temu sugerował, że nasza telewizja związana jest ze służbami specjalnymi. Z dziennikarzami tu pracującymi rozmawiać nie chciał. Bo jego zdaniem manipulujemy, kłamiemy, przeinaczamy, zajmujemy się tym, co nieistotne, groteskowe, błahe. Wielokrotnie, gdy do niego dzwoniliśmy, najpierw grzecznie dopytywał: przepraszam, z jakiej stacji?, a gdy słyszał: TVN lub TVN24, odkładał słuchawkę. » |
ARCHIWUM BLOGA | STYCZEŃ | KWIECIEŃ | LIPIEC | PAŹDZIERNIK | 2012 | | LUTY | MAJ | SIERPIEŃ | LISTOPAD | | MARZEC | CZERWIEC | WRZESIEŃ | GRUDZIEŃ |
| | Najważniejsze tc0_tabbar_01 Najpopularniejsze tc2_tabbar_01 „Kropka nad i” to autorski program Moniki Olejnik, w którym dziennikarka... czytaj dalej » Polska i Świat to codzienny autorski program informacyjny, podsumowujący najważniejsze... czytaj dalej » Program, którego pomysłodawcą jest Roman Młodkowski, prowadzi Rafał Wojda. czytaj dalej » Program poświęcony sprawom i problemom, którymi Polacy żyją na co dzień. Autorzy... czytaj dalej » "Jeden na jeden" to autorski program Bogdana Rymanowskiego.
Dziennikarz... czytaj dalej » Program o tematyce biznesowej skierowany do kobiet, które realizują się zawodowo na... czytaj dalej » Program Grzegorza Miecugowa, w którym autor rozmawia z czołowymi postaciami świata nauki... czytaj dalej » Program, w którym w luźnej i żartobliwej formie komentowane są wydarzenia dnia. czytaj dalej » |