Szkło kontaktowe
Zimny stadion
13.02| Nie tylko Stadion Narodowy przeżywa ciężkie... 

Podbój
13.02| Polski satelita stworzony przez młodych... 

Prztyczek
13.02| Przypadek posła Adama Hofmana potwierdza, że po... 

Pod linijkę
13.02| Internauci rozgryźli tajemnicę fryzury... 

Niespodzianka
13.02| Zaskoczeniem ostatnich dni oprócz wejścia... 

Pobudka
13.02| Adam Hofman miał chwile triumfu.... 

Fakty
Na aucie
13.02 | Szef Narodowego Centrum Sportu składa... 

Dzień kobiet
13.02 | Wolę słuchać kobiet z różnych środowisk niż... 

Studniówka
13.02 | Sto dni rządu mija w tym tygodniu. Politycznie... 

Wniosek o przepustkę
13.02 | Obrońca Katarzyny W. złożył wniosek o... 

Greckie porządki
13.02 | Grecja we łzach - od dymu i gazu. Bruksela żąda... 

GRAMMY dalej
13.02 | Wraca po operacji strun głosowych i zgarnia... 

 
29.04.2007
Roman Młodkowski
Podatki w długi weekend...
Kogo cieszy długi weekend? MNIE! Choć wcale nigdzie nie jadę. Bo w poniedziałek, środę i piątek robimy zupełnie normalne programy. Szkoda? No, może trochę tak (w sobotę i niedzielę pogoda była piękna), ale z drugiej strony pewnie wszędzie w tym tygodniu będzie mnóstwo turystów. Takie masowe wysiłki zmierzające do wypoczęcia potrafią bardziej zmęczyć, niż praca.
Ja sobie tymczasem popracuję (wraz z Koleżankami i Kolegami w TVN24), żeby ci z Państwa, którzy zostali w domach i ci, którzy wybrali się w miejsca w których jest odbierany TVN24, mogli zobaczyć, co słychać w gospodarce.

A w gospodarce – przynajmniej w poniedziałek – słychać będzie głównie o podatkach. Bo to ostatni dzień. Sam zamierzam złożyć swój PIT tego dnia. Wezmę udział w innym ważnym (obok długiego weekendu) obrządku wiosennym: masowym PIT-owaniu. Jak zwykle będę się zżymał, że tak dużo musiałem zapłacić podatku, zastanawiając się jednocześnie, na co te moje pieniądze właściwie poszły. I próbując się pocieszać, że to właśnie jest solidaryzm społeczny – inni mogli z nich skorzystać.

Wolałbym jednak mieć pewność, że korzystali ci, którzy naprawdę potrzebują, a nie ci, którzy potrafią się tak ustawić, tak pokierować strumieniami pieniędzy, by wpadały im do kieszeni bardziej czy mniej wprost z państwowej kasy. Chciałbym mieć pewność, że wszyscy, którzy korzystają z pieniędzy z KRUS, rzeczywiście byli rolnikami (bo z naszych podatków dostają kilkanaście miliardów złotych dotacji rocznie). Chciałbym być pewien, że renciści którzy biorą wynagrodzenie od państwa nie pracują jednocześnie na czarno. Chciałbym mieć pewność, że inwestycje dokonywane z publicznych pieniędzy są prowadzone oszczędnie i efektywnie, a przetargi organizowane tak, by rzeczywiście wygrywali je oferujący najbardziej korzystne warunki.

Nie mam takiej pewności. I wcale nie dlatego, że przepisy są u nas niedoskonałe i pozwalają zbyt często na ich swobodne interpretowanie. Ale dlatego, że nawet niedoskonałe przepisy mogą dobrze służyć, jeśli ci, którzy je stosują postępują uczciwie. Bo wszystko zależy od każdego z nas, na stanowisku, na którym się znajduje – bo co jest uczciwe a co nie, wie każdy. Tylko nie każdy potrafi się oprzeć pokusie własnej chciwości... Niestety, znam i rencistów, którym renty są niepotrzebne i KRUSowców, którzy roli niemal na oczy nie widzieli. A i o niejednym ustawionym przetargu słyszałem...

Będę więc stał w jakiejś kolejce na poczcie do wysłania PITa, zastanawiając się dlaczego ten solidaryzm nie mógłby nas – każdego z osobna – mniej kosztować. Podobno wyrównanie podatków niezależnie od wysokości dochodów dałoby nie mniejsze dochody, niż obecny system. A jak pokazał przykład państw, w których podatek liniowy wprowadzono, pojawiłyby się dodatkowe pieniądze dzięki temu, że niektórzy unikający płacenia nie widzieli by już powodu, by ponosić ryzyko pozostawania w niezgodzie z prawem. Według obliczeń przedstawionych przez jednego z moich gości w FLP, wystarczyłoby 10% dochodów od każdego z nas... czyż to nie byłoby piękne?

Niestety nie dla każdego... bo to by zmniejszyło wachlarz możliwości stymulowania wyborców. A tak... zawsze można grać na ich nadziejach. Na razie mamy obiecane dwie stawki, 18 i 32% od 2009 roku – zobaczymy, czy obietnica zostanie dotrzymana... Tym bardziej, że naobiecywano nam też innych rzeczy, na które trzeba będzie w kolejnych latach dziesiątków miliardów złotych, a wzrost gospodarczy, który ma te wydatki sfinansować nigdy nie jest pewnym zjawiskiem...

Ale nie wyjaśniłem, dlaczego będąc uwięziony w Warszawie cieszę się długim weekendem? Otóż cieszę się nim bardzo, bo świat wokół mnie nareszcie będzie się toczył nieco wolniej, czego pierwszy objaw mają Państwo właśnie przed sobą. W postaci tego tekstu...
Redakcja TVN 24.pl informuje, że wypowiedzi dziennikarzy zamieszczone w blogu portalu TVN24.pl są wyrazem ich osobistych poglądów i nie należy ich identyfikować z linią programową redakcji.
Powiadom znajomego
Średnia waga:
Podyskutuj (17)
05.05.2007 | ~GrzegorzStawki 18% i 32%
Stawka 18% i 32% to nie sa obietnice bo zmieniono juz ...
POZOSTAŁE WPISY
31.12.2007
12.07.2007
21.05.2007
05.05.2007
08.04.2007
01.04.2007
23.03.2007
21.03.2007
19.03.2007
ARCHIWUM BLOGA
STYCZEŃKWIECIEŃLIPIECPAŹDZIERNIK2012
LUTYMAJSIERPIEŃLISTOPAD
MARZECCZERWIECWRZESIEŃGRUDZIEŃ


 
Piszemy blogi
Fotogalerie
 
Magazyny

KROPKA NAD I

„Kropka nad i” to autorski program Moniki Olejnik, w którym dziennikarka...
czytaj dalej »

POLSKA I ŚWIAT

Polska i Świat to codzienny autorski program informacyjny, podsumowujący najważniejsze...
czytaj dalej »

FAKTY LUDZIE PIENIĄDZE

Program, którego pomysłodawcą jest Roman Młodkowski, prowadzi Rafał Wojda.
czytaj dalej »

PROSTO Z POLSKI

Program poświęcony sprawom i problemom, którymi Polacy żyją na co dzień. Autorzy...
czytaj dalej »

JEDEN NA JEDEN

"Jeden na jeden" to autorski program Bogdana Rymanowskiego.

Dziennikarz...
czytaj dalej »

SUKCES PISANY SZMINKĄ

Program o tematyce biznesowej skierowany do kobiet, które realizują się zawodowo na...
czytaj dalej »

INNY PUNKT WIDZENIA

Program Grzegorza Miecugowa, w którym autor rozmawia z czołowymi postaciami świata nauki...
czytaj dalej »

SZKŁO KONTAKTOWE

Program, w którym w luźnej i żartobliwej formie komentowane są wydarzenia dnia.
czytaj dalej »