"Trzymaj się. Włączamy tryb sportowy". Pomknął 292 km/h
JAK ZNAJDĄ BELGIJSKIEGO KIEROWCĘ, STRACI ASTONA
Youtube
Niezidentyfikowany belgijski kierowca bardzo chciał się popisać swoim samochodem, niezwykle rzadkim Astonem Martinem Carbon Black. Przewiózł więc swojego pasażera z prędkością niemal 300 kilometrów na godzinę po normalnej autostradzie. Nagranie tego popisu trafiło do internetu. Policja stara się zidentyfikować kierowcę. Prawdopodobnie nie będzie to trudne, bo w Belgii są tylko trzy takie samochody.
Kierowca prowadził, pasażer nagrywał. I 8 listopada wideo trafiło do internetu. Niemal natychmiast zajęła się tym policja.
Podczas minionego długiego weekendu na polskich drogach nie brakowało... czytaj więcej »
Szarża na autostradzie
Kierowca limitowanej wersji Astona Martina V12 Vantage Carbon Black chciał najprawdopodobniej sprawdzić możliwości swojej maszyny, wartej około 200 tysięcy euro i popisać przed kolegą, który siedział z kamerą na fotelu pasażera. - Trzymaj się. Włączamy tryb sportowy - powiedział kierowca, i ruszył w drogę.
Na początek zaprezentował przyspieszanie do setki w cztery sekundy na jednopasmowej drodze. Po chwili wjechał na autostradę E17 we Wschodniej Flandrii. Tam dał popis szaleństwa, lub jak ktoś woli ułańskiej fantazji, i rozpędził się w normalnym ruchu do 292 km/h. Po kilku minutach zawrócił i w drodze powrotnej rozpędził się do około 260 km/h. Po około ośmiu minutach od ruszenia, kierowca wrócił w miejsce, z którego wyruszył.
325 km/h - z taką prędkością 28-letni Szwajcar gnał Bentleyem po... czytaj więcej »
Jazda na krawędzi
Wyczyn właściciela Astona Martina nie przypadł do gustu belgijskiej policji. - To szaleństwo. jeśli przy takich prędkościach kierowca będzie musiał gwałtownie zahamować, to jest pewne, że straci kontrolę nad pojazdem. Skutki wypadku byłyby łatwe do przewidzenia - mówi Jean-Pierre Blocken z policji drogowej.
- Przy 292 km/h, na zatrzymanie się potrzeba pół kilometra. Jakikolwiek błąd kierowcy miałby tragiczne konsekwencje - dodaje Sofie Van Damme z belgijskiego Instytutu Bezpieczeństwa Drogowego.
Policja podaje, że kierowcy grozi pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów i konfiskata Astona Martina. Trwają prace nad ustaleniem jego tożsamości. Nie powinno to być trudne, bo jak mówi na filmie kierujący, w całej Belgii są tylko trzy takie samochody.
"Trzymaj się. Włączamy tryb sportowy". Pomknął 292 km/hhttp://www.tvn24.pl/12691,1723677,,,trzymaj-sie-wlaczamy-tryb-sportowy-pomknal-292-kmh,wiadomosc.html