Szkło kontaktowe Nowe wideo Fakty | Tagi: afganistan, wojsko 21:29, 18.07.2010 /PAP Sikorski w Afganistanie, mułła wzywa do wojny"TALIBOWIE EWIDENTNIE CHCĄ ZASTRASZYĆ"TVN24 - Talibowie ewidentnie chcą zastraszyć społeczność międzynarodową. My się nie damy - powiedział w wywiadzie dla programu "Polska i Świat" TVN24 przeprowadzonym w Afganistanie Radosław Sikorski. Minister spraw zagranicznych spotkał się w niedzielę w z przedstawicielami dowództwa Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa w Afganistanie (ISAF) oraz z lokalnymi władzami w prowincji Bamjan. Tymczasem NATO poinformowało, że przejęło list najwyższego dowódcy talibów mułły Omara, nawołujący do zabijania Afgańczyków popierających obecny rząd. Sikorski w niedzielę po południu w bazie Bagram rozmawiał z bezpośrednim przełożonym polskich żołnierzy w Afganistanie, dowódcą Regionalnego Dowództwa Wschód (Regional Command - East) gen. Johnem Campbellem. Mówił z nim m.in. o bieżącej sytuacji w prowincji, w której stacjonują Polacy.- Muszę powiedzieć, że jestem dumny z tego, że Polscy żołnierze w ramach NATO pomagają Afgańczykom wyrwać się z tego cyklu wojny domowej, opresji i ucisku raz z lewej ekstremy, a raz z prawej ekstremy - przyznał w rozmowie z TVN24. Potwierdził też, że Polacy będą rozmawiać o sposobie i tempie wycofania wojsk polskich z Afganistanu i przekazywania odpowiedzialności za kraj samym Afgańczykom. "Afgańczycy chcą wojsk, ale nie zawsze" Wcześniej szef MSZ odwiedził prowincję Bamjan. Rozmawiał z dowództwem stacjonującego w niej z ramienia ISAF nowozelandzkiego kontyngentu i szefami zespołu do spraw odbudowy regionu. Spotkał się też z gubernatorem prowincji panią Habibą Sarabi. W Bamjan jest bezpieczniej niż w pozostałych częściach kraju. Rzadziej niż gdzie indziej dochodzi tu do ataków na siły ISAF. Także bardziej rozwinięty jest system budowania infrastruktury i pomocy dla mieszkańców. - Prowincja Bamjan pokazuje, że podstawą rozwoju jest bezpieczeństwo. Właśnie dlatego, że można tu się stosunkowo bezpiecznie poruszać, realizowane są projekty rozwojowe. Nie ma więc sprzeczności między obecnością wojskową a obecnością rozwojową - zaznaczył szef polskiej dyplomacji. Sikorski podkreślił, że większość Afgańczyków życzy sobie dalszej obecności sił koalicyjnych, ale - jak zastrzegł - nie na zawsze. - Wiedzą już, że w ciągu kilku lat przekażemy im odpowiedzialność za ich kraj. Ważne jest, abyśmy się przygotowali do nowej roli - aby wspierać ich w stabilizowaniu kraju nie dzięki sile zbrojnej, ale mądrej pomocy rozwojowej - powiedział. "Walczyć na śmierć i życie z koalicją" List skierowany do talibskich dowódców w Afganistanie mułła Omar wydał w czerwcu. Jak poinformował w niedzielę rzecznik NATO generał Josef Blotz, rozporządzenie zawierało rozkaz walki na śmieć i życie z siłami międzynarodowej koalicji i zabijania lub brania do niewoli wszystkich afgańskich cywilów pracujących dla koalicjantów lub afgańskiego rządu lub udzielających im poparcia. Mułła wezwał również do werbowania Afgańczyków mających dostęp do baz NATO lub amerykańskich. Ponadto, najnowsze rozporządzenie zaleca zabijanie również kobiet, które pomagają siłom koalicji lub dostarczają im informacji. Wydaje się, że przejęty list, o ile jest autentyczny, oznacza zmianę w zestawieniu z poprzednimi wytycznymi dotyczącymi traktowania afgańskich więźniów przez talibów. Jednooki mułła Omar jest jednym z twórców ruchu talibów. Uważany jest za ich "najwyższego dowódcę" czy też duchowego przywódcę. Utracił władzę w Kabulu w wyniku międzynarodowej interwencji militarnej w 2001 roku. Liczni analitycy i dyplomaci uważają, że schronił się w Pakistanie, mimo iż Islamabad temu zaprzecza. Co z Afganistanem? W misji ISAF w Afganistanie - w ramach siódmej zmiany PKW - uczestniczy ok. 2,6 tys. polskich żołnierzy, kolejnych 400 pozostaje w odwodzie w kraju. Polska baza znajduje się w prowincji Ghazni. Sikorski we wtorek razem z szefami dyplomacji i innymi przedstawicielami państw zaangażowanych w stabilizację Afganistanu weźmie udział w konferencji w Kabulu poświęconej przyszłości tego kraju. nsz rs ram Dodaj do: Sikorski w Afganistanie, mułła wzywa do wojnyhttp://www.tvn24.pl/12691,1665475,0,1,sikorski-w-afganistanie---mulla-wzywa-do-wojny,wiadomosc.htmlPodyskutuj (54) 20.07.2010 | ~LodzermenszNa początku materiału widzimy najnowsze zdjęcia mułła Może nawet i Omar się nazywa... Pozostałe informacje Amerykanie "nie wykluczają opcji militarnej" w Syrii18:48 GEN. DEMPSEY: DA SIĘ POWTÓRZYĆ CZĘŚĆ "SZABLONÓW" Z LIBII
Eskalacja brutalności ze strony reżimu prezydenta Baszara el-Asada w Syrii może doprowadzić do międzynarodowej interwencji...czytaj dalej » 19:41 Kontakt 24 - TRAGICZNY POŻAR W KATARZE![]() Dzieci zginęły w płonącym centrum handlowym19 osób, w tym 13 dzieci, zginęło w pożarze luksusowego centrum handlowego w Dausze, stolicy Kataru. Z budynku ewakuowano też...czytaj dalej » 19:37 PROTEST PRZECIWKO WŁADZOM W PEKINIE![]() Powiesił się po przegranej walce o godność synaOjciec chłopaka zastrzelonego przez chińskie wojsko podczas pacyfikacji placu Tiananmen powiesił się w Pekinie po ponad 20 latach...czytaj dalej » Atak na Blaira. "Ten człowiek | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |







![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |
| Kursy walut | ||
| USD/PLN | 3.4631 | - |
| EUR/PLN | 4.3430 | - |
| CHF/PLN | 3.6135 | - |
| EUR/USD | 1.2539 | +0.0003% |
| Notowania | ||
| mWIG40 | 2218.84 | -1.19% |
| WIG | 37178.2 | +0.86% |
| WIG20 | 2055.69 | +0.91% |










