Koszykarze: Dobrze się bawiliśmy (programami do korekcji dźwięku)
ZAWODNICY ANWILU W COVERZE "MY GIRL" THE TEMPTATIONS
materiały promocyjne
Chyba nigdzie Walentynki nie doczekały się takiej oprawy jak we Włocławku. Czterej nowi obywatele miasta odświeżyli wielki przebój z lat 60-tych, "My Girl" zespołu The Temptations. - To była dla nas łatwizna. Po prostu dobrze się bawiliśmy - przyznali amerykańscy koszykarze, grający od jesieni w zespole Anwilu w Polskiej Lidze Koszykówki.
Ma oficjalny certyfikat "Miasta Miłości" i "Miasta Zakochanych". Chełmno... czytaj więcej »
Pod urokiem wokalnych możliwości Johna Allena, Corsley'a Edwardsa, Lawrence'a Kinnarda i Lorinza Harringtona być może na długo pozostanie niejedna mieszkanka Włocławka. W czerwonych marynarkach i z różami wyśpiewali legendarny przebój formacji The Temptations (1964).
Sportowcy w rozmowie z TVN24 wytłumaczyli, że stworzenie walentynkowego teledysku zajęło im ok. dwóch tygodni. Z czego w studio nagraniowym spędzili zaledwie jeden dzień. - Weszliśmy do studia i zaśpiewaliśmy, tak jak potrafimy. Po prostu dobrze się bawiliśmy - mówił Lawrence Kinnard, dodając zaraz półżartem: - Oczywiście z programami do korekcji dźwięku...
"Po prostu dobrze się bawiliśmy" (TVN24)
Miłosne wyznanie
Władze klubu wyjaśniają: - To walentynkowy prezent dla wszystkich tych, których serca biją szybciej nie tylko na myśl o ukochanej osobie, ale i na hasło "Anwil".
Zdaniem fanów najlepiej z całej czwórki radzi sobie ponoć rozgrywający John Allen, ale koledzy niewiele mu ustępują. Klub zachęca do udostępniania wideo w serwisach społecznościowych, bo liczy, że stworzy nowy przebój walentynkowy.
Koszykarze: Dobrze się bawiliśmy (programami do korekcji dźwięku)http://www.tvn24.pl/12690,1734826,0,1,amerykanie-z-wloclawka-odswiezyli-hit-sprzed-pol-wieku,wiadomosc.html