Zbigniew Boniek uważa, że władzom brakuje pomysłu na właściwe zagospodarowanie Stadionu Narodowego po mistrzostwach Europy. Były reprezentant Polski powiedział w rozmowie z TVN24, że obiekt przypomina Titanica i "trzeba czasu, aby zobaczyć czy uda mu się płynąć prosto". W odniesieniu do dymisji szefa Narodowego Centrum Sportu Rafała Kaplera powiedział, że wszystko zostało wcześniej zaplanowane.
Według Bońka przed wybudowaniem stadionu, powinna powstać koncepcja jak on będzie na siebie zarabiał i jakie imprezy sportowe będą się na nim odbywały. - Nam dzisiaj brakuje koncepcji - powiedział Boniek.
Rafał Kapler, który w poniedziałek podał się do dymisji, dostanie... czytaj więcej »
W odniesieniu do dymisji Kaplera powiedział, że we wczorajszych wypowiedziach m.in. minister Muchy jest wiele kurtuazji. - Tak jest, gdy polityka przeważa nad biznesem.
Jest piękny, ładny, cudowny, jest jak... Titanic. Trzeba zobaczyć czy będzie płynął prosto czy będzie miał problemu z zarobieniem na siebie
Zbigniew Boniek o Stadionie Narodowym
"Jak Titanic"
Jego zdaniem Kapler opuścił okręt w dobrym okresie, a statek będzie dalej płynął ze swoimi problemami. - Jest piękny, ładny, cudowny, jest jak... Titanic. Trzeba zobaczyć czy będzie płynął prosto czy będzie miał problemu z zarobieniem na siebie. - powiedział Boniek.
Ponadto według niego stadion został wybudowany po to, aby przede wszystkim odbywały sie na nim imprezy sportowe, a nie tylko koncerty.
Stadion Narodowy został oficjalnie otwarty 29 stycznia. Jednak do tej pory nie odbyło się na nim żadne sportowe wydarzenie. W ubiegłym tygodniu z powodu negatywnych opinii policji w sprawie bezpieczeństwa na obiekcie, został odwołany mecz o Superpuchar Polski pomiędzy Wisłą Kraków, a Legią Warszawa.