Szkło kontaktowe Nowe wideo Fakty | Tagi: sejm, polityka 12:09, 31.01.2012 /PAP Suski przed komisję etyki. Za "zoofilię" i "Murzynka"NA WNIOSEK PEŁNOMOCNIK RZĄDU DS. RÓWNEGO TRAKTOWANIA![]() Fot. TVN24Pełnomocnik rządu skarży Suskiego do komisji etyki Pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz zwróciła się we wtorek do sejmowej komisji etyki o ukaranie posła PiS Marka Suskiego za "rasistowskie i homofobiczne wypowiedzi". Zarzuciła mu użycie tzw. mowy nienawiści. Chodzi o wypowiedź uznaną przez Kozłowską-Rajewicz za porównanie związków partnerskich do zoofilii oraz o nazwanie posła PO Johna Godsona "Murzynkiem". Sam poseł całe zamieszanie określił jako "medialny lincz". Zachowania, które poniżają, dyskryminują drugiego człowieka, szczególnie jeśli zdarzają się w Sejmie powinny być natychmiast rugowane. To, co niektórzy posłowie uważają za żarty, to niebezpieczne zachowania, które z przymrużeniem oka traktują sprawy bardzo poważne. Nie wolno na to pozwalać w Sejmie. Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Apel W piśmie do komisji oceniła, że Suski użył tzw. mowy nienawiści, za co Kodeks karny przewiduje karę do 3 lat więzienia. Zdaniem Kozłowskiej-Rajewicz, Suski naruszył ponadto zasady etyki poselskiej, które stanowią m.in., że "poseł powinien unikać zachowań, które mogą godzić w dobre imię Sejmu" oraz "powinien szanować godność innych osób." Kozłowska-Rajewicz przytoczyła słowa Suskiego ze stycznia br., wypowiedziane podczas debaty na temat obywatelskiego projektu ustawy o ochronie zwierząt, w trakcie wystąpienia posła Roberta Biedronia z Ruchu Palikota. Biedroń zaapelował, aby ludzie traktowali zwierzęta "po partnersku". Suski skomentował tę wypowiedź słowami: "Byle nie związki partnerskie". Po chwili wyjaśnił, że to był "żart" i dodał: "Byle nie związki partnerskie, miałem na myśli zoofilię". - Porównywanie niesformalizowanych związków (związków partnerskich) do zoofilii obraża wszystkich obywateli, którzy w takich związkach żyją lub żyli - podkreśliła Kozłowska-Rajewicz. Do "skandalicznych wypowiedzi" Suskiego rządowa pełnomocnik ds. równego traktowania zaliczyła też słowa, jakie padły pod adresem posła Johna Godsona podczas posiedzenia sejmowej komisji innowacyjności w ubiegłym tygodniu: "No, i wasz Murzynek głosuje razem z wami, mimo że miał...". "Użyte w tej wypowiedzi słowo "Murzyn" stanowi pejoratywne określenie, naruszając godność oraz stanowiące publicznie wyrażoną dyskryminację, u której podstaw leży inny, niż biały kolor skóry" - podkreśliła w piśmie do komisji etyki Kozłowska-Rajewicz. Kodeks karny Jak zaznaczyła rządowa pełnomocnik, Kodeks karny penalizuje w art. 257 "mowę nienawiści" na tle rasowym. Przepis ten stanowi, że "kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.". Dodatkowo - napisała Kozłowska-Rajewicz - art. 212 Kodeksu karnego stanowi, iż kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. "Zachowanie Pana Marka Suskiego w mojej ocenie wyczerpuje znamiona ww. przestępstw" - podkreśliła Kozłowska-Rajewicz. W rozmowie z PAP rządowa pełnomocnik zaznaczyła, że nie jest prawnikiem, uważa natomiast, że urząd jaki sprawuje zobowiązuje ją do tego, żeby być szczególnie uwrażliwioną na szkodliwe wypowiedzi. - Nawet jeżeli ktoś później przeprosi, to nie jest tak, że sprawy nie było. Sprawa się zdarzyła, a reakcja powinna być silna - oceniła Kozłowska-Rajewicz. Przyznała, że jako pełnomocnik rządu ds. równego traktowania po raz pierwszy interweniuje w sprawach poselskich. Przyjął przeprosiny - To jest próba dokonania medialnego linczu. Zostałem postawiony pod pręgierzem poprawności politycznej, w której często przekręcone słowa są podstawą do ciężkich oskarżeń. To także oczywista walka polityczna - nie chodzi o to, żeby +złapać króliczka+, chronić To jest próba dokonania medialnego linczu. Zostałem postawiony pod pręgierzem poprawności politycznej, w której często przekręcone słowa są podstawą do ciężkich oskarżeń. Marek Suski I dodał: - To była podsłuchana prywatna rozmowa. Moja wypowiedź nie miała charakteru publicznego, nikogo publicznie nie obraziłem (...) Określenie, jakiego użyłem jest raczej z kategorii pieszczotliwych, bo w Polsce Murzynek kojarzy się z pysznym ciastem "murzynkiem" czy z Murzynkiem Bambo, naszym sympatycznym koleżką, co w Afryce mieszka. Takie sformułowanie nie miało nikogo poniżyć, ani obrazić, nie było przejawem rasizmu, bo nie jestem rasistą. Zaznaczył też, że przeprosił Godsona. Poseł PO John Godson powiedział z kolei, że przyjął przeprosiny Suskiego, dlatego uważa sprawę za niebyłą. - Pan Suski na pewno więcej takich słów nie użyje. Rozumiem natomiast, że działania pani pełnomocnik mają służyć napiętnowaniu tego rodzaju zachowania - ocenił polityk PO. A przewodnicząca sejmowej komisji etyki Elżbieta Witek (PiS) poinformowała, że wnioskami o ukaranie posła Suskiego komisja zajmie się na posiedzeniu zaplanowanym na 15 lutego. Dodała, że kary dla Suskiego za "obraźliwe, homofobiczne żarty" z Roberta Biedronia domaga się również Ruch Palikota. mn//gak/kdj Dodaj do: Suski przed komisję etyki. Za "zoofilię" i "Murzynka"http://www.tvn24.pl/12690,1733251,0,1,suski-przed-komisje-etyki-za-zoofilie-i-murzynka,wiadomosc.htmlPodyskutuj (76) Pozostałe informacje Chcą sprzedać "drugi dom" | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |


| Kursy walut | ||
| USD/PLN | 3.4555 | - |
| EUR/PLN | 4.3528 | +0.0013% |
| CHF/PLN | 3.6205 | - |
| EUR/USD | 1.2590 | +0.0001% |
| Notowania | ||
| mWIG40 | 2245.61 | -0.29% |
| WIG | 36860.7 | +0.02% |
| WIG20 | 2037.18 | +0.07% |








