Szkło kontaktowe Nowe wideo Fakty | Tagi: wsi, prokuratura, immunitet 19:32, 28.12.2011 /tvn24.pl TERAZ WSZYSTKO W RĘKACH PROKURATORA GENERALNEGOWniosek o uchylenie immunitetu Macierewiczowi coraz bliżejJuż w czwartek Prokurator Generalny Andrzej Seremet może dostać na biurko analizę wniosku w sprawie uchylenia immunitetu Antoniemu Macierewiczowi. Czy po Nowym Roku wyśle wniosek do Sejmu? Według opinii prawników powinien. Prokuratorzy zarzucili Macierewiczowi m.in. że w raporcie z likwidacji WSI ujawnił dane pozwalające zidentyfikować zagranicznych agentów polskiego wywiadu. - Opinia będzie gotowa do końca tego tygodnia, być może w czwartek. Zapozna się z nią Andrzej Seremet. Decyzję w sprawie wniosku podejmie w poniedziałek lub we wtorek 3 stycznia – powiedział tvn24.pl prokurator Maciej Kujawski, zastępca rzecznika prasowego Prokuratora Generalnego. Jaka to będzie decyzja? Tego Kujawski nie chce zdradzić.Będzie miał wątpliwości? Opinia będzie gotowa do końca tego tygodnia, być może w czwartek. Zapozna się z nią Andrzej Seremet. Decyzję w sprawie wniosku podejmie w poniedziałek lub we wtorek 3 stycznia. prokurator Maciej Kujawski Z ustaleń tvn24.pl wynika, że Seremet powinien skierować do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu Macierewicza. Potwierdza to m.in. opinia ostatniego szefa Prokuratury Krajowej. - Prokurator Generalny nie ma prawnej możliwości nie skierować do Sejmu wniosku o uchylenie poselskiego immunitetu. Nawet jeżeli by nie zgadzał się z argumentacją prawną zawartą w takim wniosku to nie może nakazać prokuratorom ani tego wniosku wycofać ani zmienić jego treści – mówi tvn24.pl prokurator Edward Zalewski, obecnie przewodniczący Krajowej Rady Prokuratury. Gdyby się jednak okazało, że Seremet ma powody by wątpić w podstawy wniosku może zrobić tylko jedno. - Polecić prokuratorowi apelacyjnemu w Warszawie by ten osobiście przejął śledztwo i cofnął postanowienie o przedstawieniu zarzutów, które wydali jego prokuratorzy – twierdzi Zalewski. Od razu jednak dodaje, że to bardzo ryzykowny ruch. - Prokurator apelacyjny wcale nie musi się słuchać polecenia Prokuratora Generalnego – tłumaczy przewodniczący KRP. Prokuratura Generalna nie miała uwag Prokurator Generalny nie ma prawnej możliwości nie skierować do Sejmu wniosku o uchylenie poselskiego immunitetu. Nawet jeżeli by nie zgadzał się z argumentacją prawną zawartą w takim wniosku to nie może nakazać prokuratorom ani tego wniosku wycofać ani zmienić jego treści. prok. Edward Zalewski, przew. Krajowej Rady Prokuratury Dlaczego? Szefem Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie jest Dariusz Korneluk. Na początku grudnia poparł wniosek swoich prokuratorów o uchylenie immunitetu Macierewiczowi. Wątpliwe by teraz zmienił tę decyzję. Zapytaliśmy go jednak czy by to zrobił? - To ja przesyłałem do Prokuratora Generalnego wniosek, przedstawiony przez prokuratorów prowadzących to śledztwo. Nie skorzystałem wtedy z uprawnienia do przejęcia śledztwa i zmiany decyzji w sprawie wystąpienia o uchylenie immunitetu – odpowiada tvn24.pl Korneluk. Oficjalnie, szefowie warszawskiej apelacji tonują nastroje. Ale podkreślają, że tylko ich prokuratorzy mogą podjąć decyzję o co zrobić z ewentualnymi uwagami Seremeta. - Jeżeli dostaniemy wniosek z powrotem to go przeanalizujemy. Jeżeli faktycznie uznamy, że jest coś do poprawienia to, to zrobimy - mówi Waldemar Tyl, wiceszef Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie. Opinię dla Seremeta w sprawie Macierewicza przygotowuje prokurator Cezary Kamiński z Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Generalnej. Kamiński od dłuższego czasu dłuższego czasu sprawuje „czynny nadzór służbowy” nad sprawą Macierewicza, czytał akta śledztwa, dyskutował z prokuratorami. Według naszych ustaleń nie miał on krytycznych uwag w sprawie zebranych dowodów. „Fałszerstwo intelektualne” O uchylenie immunitetu wnioskowała Prokuratura Apelacyjna w Warszawie, która prowadzi śledztwo w sprawie byłego szefa komisji weryfikacyjnej WSI. Śledczy chcą przedstawić mu trzy zarzuty - przekroczenia uprawnień, ujawnienia informacji niejawnych oraz fałszerstwa intelektualnego, czyli poświadczenia nieprawdy w oficjalnym dokumencie (raport w sprawie WSI – red.), który wystawił jako funkcjonariusz publiczny. Ustaliśmy, że dwa z tych zarzutów dotyczą m.in. ujawnienia w raporcie z weryfikacji WSI danych, które umożliwiły identyfikację zagranicznych agentów służb wojskowych. Innym powodem jest także podanie nieprawdziwych danych o jednym z oficerów WSI. W raporcie przypisano mu prace w zupełnie innej komórce niż w rzeczywistości, a także obarczono winą za nieprawidłowości, których nie popełnił. Kolejnym powodem jest zdradzenie tajnych informacji w raporcie na temat działalności polskich służb cywilnych, a także ich metod działania poza granicami Polski. Były oficer, o którym podano nieprawdziwe informacje został uznany za pokrzywdzonego w śledztwie. Wśród pokrzywdzonych jest też grupa ITI. W raporcie podano pomawiające spółkę informacje, według których miała ona rzekomo powstać przy wsparciu wojskowych służb specjalnych. W sumie za pokrzywdzonych prokuratorzy uznali 28 instytucji, firm i osób fizycznych. Sprawdzali rolę prezydenta Prokuratorzy musieli też zbadać odpowiedzialność Lecha Kaczyńskiego. Bowiem to tragicznie zmarły prezydent zdecydował o publikacji raportu, w którym – według prokuratorów – znalazły się informacje niejawne. Jednak śledczy uznali, że prezydent nie miał innego wyjścia jak zdecydować o publikacji raportu. Tak nakazywała mu ustawa z czerwca 2006 roku mówiąca m.in. o likwidacji WSI. Oskarżyciele uznali, że pełną odpowiedzialność ponosi tylko Macierewicz bowiem to on był autorem raportu i decydował o tym, co się w nim znajdzie. Przedawnienie dopiero w 2017 roku Media alarmowały, że w lutym 2012 roku sprawa Macierewicza się przedawni i nie będzie można go postawić przed sądem. Seremet w Radiu RMF FM twierdził, że jeżeli Sejm do lutego nie uchyli immunitetu posłowi to przedawni się wątek przekroczenia uprawnień ( minie pięć lat od momentu publikacji raportu – przyp. red.). Zbadaliśmy tę sprawę. Nasi rozmówcy tłumaczą, że Macierewicz nie popełnił trzech odrębnych przestępstw. Zdaniem warszawskich prokuratorów całe zachowanie Macierewicza w sprawie raportu z weryfikacji WSI pasowało do trzech przepisów kodeksu karnego, które opisują trzy, różne przestępstwa. - W takim przypadku mówimy o „kumulatywnym zbiegu przepisów”. Oznacza to, że przedawnienie liczy się dla przestępstwa zagrożonego najwyższą karą. Traktujemy czyn Macierewicza jako jeden, który naruszył trzy przepisy kodeksu karnego – mówi Szymon Liszewski, naczelnik Wydziału V warszawskiej Prokuratury Apelacyjnej. W przypadku Macierewicza najwyższa kara jaka może mu grozić to 8 lat za ujawnienia informacji niejawnych. W efekcie cała sprawa przedawnia się dopiero w 2017 roku. "Gazeta Wyborcza" napisała w środę, że ta konstrukcja zarzutów teraz wzbudziła zastrzeżenia Prokuratury Generalnej. „Pionierska praca” Dlaczego śledztwo w sprawie Macierewicza trwa już 4 lata? Prokuratorzy tłumaczą, że w przypadkach, które badali musieli sprawdzić pracę komisji weryfikacyjnej WSI. Jeżeli odkrywali, że w raporcie podano nieprawdę, musieli sami przeprowadzić własne śledztwo w archiwach Służby Kontrwywiadu i Służby Wywiadu i przesłuchać świadków, którzy zostali pominięci przez komisję weryfikacyjną. Tłumaczą też, że musieli się nauczyć języka i zwyczajów wojskowych służb by dobrze zrozumieć czym się zajmują. Poza tym w niektórych przypadkach bardzo długo trwały procedury udostępniania najtajniejszych dokumentów o pracy operacyjnej służb wojskowych. Te służby musiały najpierw utajnić treści, których nie mógł zobaczyć nawet prokurator, a dopiero potem udostępnić je śledczym. - To była pionierska praca Prokuratury. Materia była bardzo skomplikowana – uważa prokurator Tyl. Maciej Duda/fac Dodaj do: Wniosek o uchylenie immunitetu Macierewiczowi coraz bliżejhttp://www.tvn24.pl/12690,1729482,,,wniosek-o-uchylenie-immunitetu-macierewiczowi-coraz-blizej,wiadomosc.htmlPodyskutuj (198) Pozostałe informacje 08:31 TRÓJMIEJSKIE KOŚCIOŁY ROZSZERZAJĄ OFERTĘ EUCHARYSTII![]() W czasie Euro w Gdańsku - msze w obcych językachW Gdańsku, Sopocie i Gdyni w czasie Euro 2012 niedzielne msze św. odprawiane będą w językach krajów, których reprezentacja zagra...czytaj dalej » Ferrari FF za 1,5 mln zł | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |


| Kursy walut | ||
| USD/PLN | 3.4398 | - |
| EUR/PLN | 4.3375 | - |
| CHF/PLN | 3.6067 | +0.0004% |
| EUR/USD | 1.2606 | - |
| Notowania | ||
| mWIG40 | 0 | - |
| WIG | 0 | - |
| WIG20 | 0 | - |








