Szkło kontaktowe Nowe wideo Fakty | Tagi: rodzina, prokuratura, śledztwo 21:22, 22.11.2011 /TVN24, PAP "Niezasadny tryb przeszukania"ZAŻALENIE OLEWNIKÓW![]() Mecenas Olewników o zażaleniu TVN24 Zażalenie na postanowienie o przeszukaniu domu Włodzimierza Olewnika wysłali we wtorek wieczorem do Sądu Rejonowego Gdańsk - Południe jego pełnomocnicy. Wskazano w nim m.in. naruszenie podstaw prawnych i niezasadny tryb przeszukania oraz status ojca Krzysztofa Olewnika w śledztwie, dotyczącym jego porwania i zamordowania. Jak poinformował jeden z pełnomocników rodziny Olewników, mecenas Bogdan Borkowski, w zażaleniu wskazano m.in., że przeszukanie odbyło się z naruszeniem stosownych podstaw prawnych. Przewidują one, że czynność taka, w celu znalezienia konkretnych rzeczy mogących być dowodem, może być przeprowadzona jedynie wtedy, gdy istnieją uzasadnione podstawy do przypuszczenia, że takie rzeczy znajdują się w danym miejscu.- Nie wystarczy tylko, że prokuratura domyśla się, że takie rzeczy są w przeszukiwanym lokalu. Musi być uzasadniona podstawa do przyjęcia, że one właśnie tam są. Podstawy takiej być nie mogło, bo dom był zawsze dostępny, gdyż była współpraca Włodzimierza Olewnika z prokuraturą. Można było przez dziesięć lat od chwili porwania Krzysztofa ten dom przeszukać, nawet za zgodą rodziny - wyjaśnił Borkowski. Szukali nowych dowodów W ubiegły czwartek w Świerczynku pod Drobinem prokuratorzy i policjanci dokonali przeszukania w domu Włodzimierza Olewnika. Jak dowiedział się portal tvn24.pl, poszukiwali nagrań z kamer wokół posesji Krzysztofa Olewnika. Do tej pory rodzina i inni świadkowie twierdzili, że dom nie był monitorowany. Prokuratorzy przyznali wówczas, że powodem przeszukania domu ojca zamordowanego Krzysztofa Olewnika było poszukiwanie nagrań i kamer. W rozmowie z tvn24.pl prokurator Krzysztof Tynka, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku przyznał, że oskarżyciele i Centralne Biuro Śledcze szukali także oryginałów nagrań wszystkich kontaktów rodziny z Krzysztofem w czasie, kiedy miał być więziony przez porywaczy, urządzeń, które służyły do nagrywania, a także oryginałów listów Krzysztofa do najbliższych. Rodzina bowiem nie przekazała ich prokuratorom mimo wezwań. Podobne przeszukania, w tym samym czasie przeprowadzono także w domach sióstr Krzysztofa Olewnika - Danuty i Anny. Borkowski przyznał, że siostry K. Olewnika także przygotowują zażalenia. Metoda stosowana wobec podejrzanych Bogdan Borkowski, pełnomocnik rodziny Olewników, powiedział w zeszłym tygodniu w czwartek, że jest zaskoczony sposobem podjęcia i prowadzenia przez prokuraturę i policję czynności w domu Ewy i Włodzimierza Olewników w Świerczynku. Jego zdaniem, wejście do domu rano i rozpoczęcie przeszukania to metoda stosowana raczej wobec osób podejrzewanych lub podejrzanych w obawie przed utratą dowodów, co - jak podkreślił - nie dotyczy Olewników. Borkowski zaznaczył, że w złożonym dziś zażaleniu przypomniano status Włodzimierza Olewnika, który w sprawie uprowadzenia i zabójstwa jego syna Krzysztofa, nadal występuje jako pokrzywdzony. Przy takich czynnościach, zgodnie z przepisami, powinien być zachowany umiar. Ten zapis powinien znaleźć swoje ucieleśnienie zwłaszcza w stosunku do pokrzywdzonych w śledztwie, a taki jest nadal status Włodzimierza Olewnika, a także jego córek Bogdan Borkowski Według mecenasa, o czym napisano także w zażaleniu, zakres i sposób przeszukania były nieadekwatne do potrzeb uzyskania poszukiwanych przedmiotów. - Przy takich czynnościach, zgodnie z przepisami, powinien być zachowany umiar. Ten zapis powinien znaleźć swoje ucieleśnienie zwłaszcza w stosunku do pokrzywdzonych w śledztwie, a taki jest nadal status Włodzimierza Olewnika, a także jego córek - oświadczył Borkowski. Pełnomocnik twierdzi, że czynności, które przeprowadzono w domu W. Olewnika, to przejaw braku zaufania do rodziny zamordowanego. W ubiegłym tygodniu Borkowski podkreślał, że według niego środki, które zostały zastosowane przez policję i prokuraturę, doprowadziły do pojawiania się różnego rodzaju domysłów i hipotez, które są nieuprawnione. "Próba dyskredytowania rodziny" Tuż po przeszukaniu Włodzimierz Olewnik komentował działania policjantów i prokuratury. W ubiegły czwartek powiedział, że zarzuty o ukrywaniu dowodów są "absurdalne", a działalność prokuratury traktował "jako kolejną próbę dyskredytowania swojej rodziny". W wydanym późnym wieczorem oświadczeniu powtórzył, że "nie ma nic do ukrycia", a "wszelkie oryginalne nośniki nagrań dźwiękowych dotyczące kontaktów członków mojej rodziny z porywaczami były na bieżąco przekazywane organom ścigania". Przeczytaj tekst zażalenia PRZEŁOM W ŚLEDZTWIE WS. ZABÓJSTWA KRZYSZTOFA OLEWNIKA - CZYTAJ RAPORT dp/tr Dodaj do: "Niezasadny tryb przeszukania"http://www.tvn24.pl/12690,1725288,0,1,niezasadny-tryb-przeszukania,wiadomosc.htmlPodyskutuj (30) Pozostałe informacje Kolejny odcinek A2 otwarty w obu kierunkach27-05-2012 MOŻNA PRZEJECHAĆ Z GRODZISKA MAZ. DO PRUSZKOWA
Otwarto kolejny odcinek autostrady A2. Po odcinku E przyszedł czas na odcinek D - jak dowiedziało się TVN24, trasa z Grodziska...czytaj dalej » 27-05-2012 OLECHOWSKI MINUSÓW EURO 2012 NIE WIDZI
"Co pewien czas trzeba lecieć na księżyc"- Cudzoziemcy od pewnego czasu dowiadują się, że Polska jest inna. Od około dwóch lat uważają, że Polska jest państwem sukcesu. A...czytaj dalej » 27-05-2012 Kontakt 24 - DYM ZANIEPOKOIŁ JADĄCYCH "SIEKIERKAMI"![]() Pożar przy ruchliwej trasie w stolicyCzarny dym zaniepokoił wieczorem kierowców przejeżdżających przez Trasą Siekierkowską w Warszawie. Ogniem objęta była jedna z...czytaj dalej » 27-05-2012 "JEST RYCERZEM WALCZĄCYM ZE SMOKIEM ZŁA"
Medal dla Wałęsowej. | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |


| Kursy walut | ||
| USD/PLN | 3.4562 | +0.0015% |
| EUR/PLN | 4.3495 | - |
| CHF/PLN | 3.6196 | +0.0005% |
| EUR/USD | 1.2587 | - |
| Notowania | ||
| mWIG40 | 2245.61 | -0.29% |
| WIG | 36860.7 | +0.02% |
| WIG20 | 2037.18 | +0.07% |








