Szkło kontaktowe
Poszukiwacze
25.05| Posłowie poza stanowieniem prawa zajmują się... 

Zły czas
25.05| Minister Joanna Mucha roni dobrą minę do...... 

Komentarz muzyczny
25.05| Jak co piątek - muzyczne podsumownaie tygodnia... 

Bez hamulców
25.05| Jan Tomaszewski osamotniony, ale dumny. 

Dopadnięty
25.05| Grzegorz Schetyna zaniemógł. 

Kręci się
25.05| Trener Franciszek Smuda pod czujnym okiem... 

Nowe wideo
Oddano 17 km autostrady A2
27.05 | Kolejny odcinek autostrady A2 przejezdny.... 

Wszystko jasne
27.05 | Kadra bez tajemnic - na Euro jedzie 23 z 26 -... 

Zawieszony
27.05 | Poseł Jan Tomaszewski ukarany - na miesiąc... 

Strejlau: Nie mamy lepszych
27.05 | - Nie pominął nikogo. Nie dysponujemy lepszymi... 

Kolej na szkolenia
27.05 | Znowu zderzenie pociągów, znowu było czerwone... 

Koniec rozejmu
27.05 | Gra pozorów skończona - rozejm w Syrii nie... 

Polska mobilizacja
27.05 | Polska mobilizacja w samym środku Anglii.... 

Fakty
Wszystko jasne
27.05 | Kadra bez tajemnic - na Euro jedzie 23 z 26 -... 

Zawieszony
27.05 | Poseł Jan Tomaszewski ukarany - na miesiąc... 

Kolej na szkolenia
27.05 | Znowu zderzenie pociągów, znowu było czerwone... 

Koniec rozejmu
27.05 | Gra pozorów skończona - rozejm w Syrii nie... 

Polska mobilizacja
27.05 | Polska mobilizacja w samym środku Anglii.... 

Szczyt oblężenia
27.05 | Wielkie oblężenie największej góry świata -... 

 

Polska

> Archiwum informacji
RSS
Tagi: nieruchomości, oszustwo
10:56, 06.10.2011 /TVN24

Pożyczyli 40 tys. zł, stracili dom pod Krakowem

INTERWENCJA "PROSTO Z POLSKI" PO DZIWNYM OGŁOSZENIU W SIECI

TVN24
Biorąc pożyczkę sprzedała dorobek całego życia, czyli dom pod Krakowem. Zrozpaczona kobieta i jej mąż próbują za wszelką cenę odzyskać nieruchomość, ale prawomocny wyrok sądu jest po stronie przedsiębiorcy, od którego pożyczali pieniądze. Ten uzyskał prawa do nieruchomości. Podobną umowę zawarł zresztą jeszcze z inną rodziną - z Pomorza.
Kilka tygodni temu w internecie pojawiło się ogłoszenie: "Posiadam piękny dom pod Krakowem, w miejscowości Zabierzów, samochodem 15 min od Wawelu. Wynajmę go grupie przynajmniej 8-miu studentów, których imprezowy sposób bycia pozwoli mi pozbyć się niechcianych lokatorów domu".

Robert F., 23-letni pracownik oddziału jednego z kutnowskich banków,... czytaj więcej »
W dalszej części ogłoszenia rzekomy właściciel domu skarżył się, że musi działać w tak niekonwencjonalny sposób, bo polskie prawo nie pozwala mu inaczej wyrzucić z lokalu mieszkających tam ludzi.

Reporterzy "Prosto z Polski" dotarli do wspomnianych lokatorów. Okazało się, że do niedawna to oni byli właścicielami domu.

Kredyt na długi

Po raz pierwszy z Rafałem K. Stanisława Szymula skontaktowała się w maju 2009 roku. Kobieta chciała, w tajemnicy przed mężem i dziećmi, wziąć kredyt na 40 tys. złotych, na spłacenie długów. Mówi, że na ofertę pożyczki trafiła w internecie. - Jako nierzetelnie spłacający pożyczki wiedziałam, że nie mam szans na kredyt w banku – tłumaczy Szymula reporterowi TVN24.

      Powiedziałem, że zwrócę mu tę kwotę, która jest w akcie notarialnym. Wezmę jakąś pożyczkę i zwrócę mu pieniądze. Prosiłem też żeby wziął pod uwagę to, że są dzieci… że to jest dorobek całego mojego życia      
Wiesław Szymula
Zabezpieczeniem pożyczki miała być zapisana na kobietę nieruchomość. W tym celu Stanisława Szymula i Rafał K. udali się do notariusza. Szybko okazało się jednak, że dokument, który podpisała właścicielka domu, nie jest poręczeniem, a aktem sprzedaży nieruchomości.

Stanisława Szymula zapewnia, że nie miała pojęcia o tym, że właśnie sprzedała swój dom za 10 proc. jego wartości. Przyznaje też, że nie czytała treści dokumentu przed jego podpisaniem.

W ten sposób Rafał K. stał się właścicielem domu. Notariusz, który sporządzał akt, sprawy nie chce komentować i powołuje się na prawo, które nakłada na niego bezwzględny obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej.

Brak znamion czynu zabronionego

Kiedy mąż Stanisławy Szymuli, pan Wiesław, dowiedział się o transakcji żony, skontaktował się z biznesmenem. – Powiedziałem, że zwrócę mu tę kwotę, która jest w akcie notarialnym. Wezmę jakąś pożyczkę i zwrócę mu pieniądze. Prosiłem też, żeby wziął pod uwagę to, że są dzieci, że to jest dorobek całego mojego życia – relacjonuje mężczyzna.

Ile może kosztować przejazd kilku kilometrów taryfą w Warszawie? Taką... czytaj więcej »
Rafał K. najpierw żądał więc 660 tys. złotych. Ostatecznie jednak w ogóle odmówił wykupu domu. Zdesperowana rodzina postanowiła skierować wniosek do prokuratury. Ta umorzyła sprawę. - Ten materiał dowodowy, którym dysponuje prokuratura, nie daje podstaw do stwierdzenia, by pokrzywdzona była wprowadzona w błąd – mówi Bogusława Marcinkowska z prokuratury w Krakowie.

Wiesław Szymula złożył też w sądzie wniosek o unieważnienie aktu notarialnego. Po kilku miesiącach postępowania sąd pierwszej instancji przyznał rację rodzinie. Rafał K. odwołał się od wyroku do sądu apelacyjnego i tym razem to jemu sąd przyznał rację. Wyrok stał się prawomocny.

Jak tłumaczy Jan Kremer z Sądu Apelacyjnego, sędzia skoncentrował się na wykazaniu, że kobieta faktycznie działała pod wpływem błędu. Niestety, jak dodaje, przesłanki do wysnucia takiego wniosku okazały się niewystarczające.

Na karę 3,5 roku więzienia skazał Sąd Rejonowy w Szczytnie wielokrotnego... czytaj więcej »
Sprawa rodziny Szymuli trafiła do sądu kasacyjnego. Najprawdopodobniej nie ma już szans na odzyskanie swojego domu, a Rafał K. zapowiada, że zrobi wszystko, by jak najszybciej lokatorzy opuścili nieruchomość. Kredyt, jaki mężczyzna w między czasie wziął na hipotekę domu rodziny Szymulów opiewa na 800 tys. zł.

Oszukani na Pomorzu

Z oferty Rafała K. skorzystała też rodzina Śmierzchalskich z Pomorza. Pani Małgorzata i pan Robert potrzebowali 10 tys. złotych. - Zabezpieczeniem tej pożyczki miała być kwota 50 tys. złotych. Te pieniądze pan Rafał zabezpieczył aktem notarialnym, który podpisaliśmy razem z mężem – opowiada Małgorzata Śmierzchalski.

Małżeństwo podpisało też przedwstępną umowę sprzedaży swojego domu. W ostatniej chwili wycofali się z transakcji, a to tylko pogorszyło ich sytuację.

      Ja się czuję osobą uczciwą, czuje się uczciwy i do zarzucenia sobie mam tylko to, że za długo ich tolerowałem. Za długo pozwoliłem na to żeby mnie wodzili za nos i kręcili. I za długo to wszystko trwa. Już dawno powinienem porządek tam zrobić      
Rafał K.
- W umowie jest zawarte, że on (Rafał K. - red.) wypłaci nam 50 tys. złotych zadatku na tę nieruchomość. Tych pieniędzy nigdy od niego nie otrzymaliśmy – mówi kobieta. Skutek wszystkich operacji jest taki, że rodzina jest dłużna Rafałowi K. ponad 140 tys. złotych.

Mężczyzna postanowił wyegzekwować długi. Nieruchomości Śmierzchalskich zajął komornik.

"Już dawno powinienem tam zrobić porządek"

Sam Rafał K. najpierw nie chciał rozmawiać o ogłoszeniu ws. domu w Zabierzowie, pod którym widnieje jego numer telefonu. Twierdził, że to pomyłka i radził skasować kontakt. Później mówił, że ogłoszenie nie było jego pomysłem. Aż wreszcie przyznał, że chęć wynajęcia domu w Krakowie jest z jego strony aktem desperacji: - Już nie wiem co mam robić. Do tej pory ich tolerowałem. Jakoś chciałem się dogadać. Myślałem, że może pójdą po rozum do głowy – mówi reporterowi "Prosto z Polski" Rafał K. i dodaje, że o żadnej pożyczce nie było mowy.

Karę ośmiu lat więzienia i 720 tys. zł grzywny wymierzył Sąd Okręgowy w... czytaj więcej »
Zapewnia też, że to on skontaktował się ze Stanisławą Szymulą, kiedy trafił na ogłoszenie sprzedaży nieruchomości po atrakcyjnej cenie. Nie pamięta jednak, gdzie widział ofertę. - Proszę pana, to było w 2008 roku. Gdzie ja teraz będę pamiętał gdzie ja znalazłem to ogłoszenie? – pyta retorycznie.

Według Rafała K. to ludzie, którzy podpisywali z nim akty notarialne są oszustami. - Jeden, drugi, trzeci. Wszystkie procesy przegrywają. I oni, te świnie… Niedługo będę sam występował do sądu przeciwko nim – zapowiada.

- Ja się czuję osobą uczciwą, czuje się uczciwy i do zarzucenia sobie mam tylko to, że za długo ich tolerowałem. Za długo pozwoliłem na to, żeby mnie wodzili za nos i kręcili. I za długo to wszystko trwa. Już dawno powinienem porządek tam zrobić – kończy Rafał K.

ktom//kdj/k
Dodaj do:
Pożyczyli 40 tys. zł, stracili dom pod Krakowemhttp://www.tvn24.pl/12690,1719875,1,1,pozyczyli-40-tys-zl-stracili-dom-pod-krakowem,wiadomosc.html
Powiadom znajomego
Podyskutuj (177)
28.10.2011 | ~ninaŚwięta naiwności!
Jeżeli coś się podpisuje, to należy czytać wcześniej, albo ...

Niedziela 27.05.2012
Sobota 26.05.2012

Pożar w wieżowcu

21:17 /Kontakt 24

Może padać w całym kraju

21:13 /tvnmeteo.pl
Piątek 25.05.2012

"Tu jest prawdziwa Warszawa"

19:50 /tvnwarszawa.pl
1 2 3 4 5 ... 
 
Informacje dnia
Sport
czytaj więcej z kategorii: sport »
Biznes
Kursy walut  
USD/PLN3.4556+0.0015%
EUR/PLN4.3507+0.0027%
CHF/PLN3.6192+0.0006%
EUR/USD1.2593-
Notowania
mWIG402245.61-0.29%
WIG36860.7+0.02%
WIG202037.18+0.07%
czytaj więcej z kategorii: biznes »
XTB
Dane dostarcza www.xtb.pl
Świat
czytaj więcej z kategorii: Świat »
Meteo
Michałki
czytaj więcej z kategorii: michałki »
Magazyny

FAKTY PO FAKTACH

„Fakty po Faktach” to program publicystyczny autorstwa prowadzących główne...
czytaj dalej »

KROPKA NAD I

„Kropka nad i” to autorski program Moniki Olejnik, w którym dziennikarka...
czytaj dalej »

POLSKA I ŚWIAT

Polska i Świat to codzienny autorski program informacyjny, podsumowujący najważniejsze...
czytaj dalej »

FAKTY LUDZIE PIENIĄDZE

Program, którego pomysłodawcą jest Roman Młodkowski, prowadzi Rafał Wojda.
czytaj dalej »

PROSTO Z POLSKI

Program poświęcony sprawom i problemom, którymi Polacy żyją na co dzień. Autorzy...
czytaj dalej »

JEDEN NA JEDEN

"Jeden na jeden" to autorski program Bogdana Rymanowskiego.

Dziennikarz...
czytaj dalej »

SUKCES PISANY SZMINKĄ

Program o tematyce biznesowej skierowany do kobiet, które realizują się zawodowo na...
czytaj dalej »

INNY PUNKT WIDZENIA

Program Grzegorza Miecugowa, w którym autor rozmawia z czołowymi postaciami świata nauki...
czytaj dalej »

SZKŁO KONTAKTOWE

Program, w którym w luźnej i żartobliwej formie komentowane są wydarzenia dnia.
czytaj dalej »