Szkło kontaktowe
Zimny stadion
13.02| Nie tylko Stadion Narodowy przeżywa ciężkie... 

Podbój
13.02| Polski satelita stworzony przez młodych... 

Prztyczek
13.02| Przypadek posła Adama Hofmana potwierdza, że po... 

Pod linijkę
13.02| Internauci rozgryźli tajemnicę fryzury... 

Niespodzianka
13.02| Zaskoczeniem ostatnich dni oprócz wejścia... 

Pobudka
13.02| Adam Hofman miał chwile triumfu.... 

Nowe wideo
Kaczmarek i Hofman ocenili zamieszanie wokół NCS (TVN24)
14.02| Rzecznik PiS Adam Hofman i były minister skarbu... 

Kwiatkowski: premier zapowiedział sprawdzenie kontraktu (TVN24)
14.02| - Premier powiedział dziś, że umowa będzie... 

Były minister ocenił działania szefa NCS
14.02|Były minister sprawiedliwości Krzysztof... 

Skarb państwa?
14.02 | Opozycja żąda wyjaśnień i wzywa minister Muchę... 

Karty na stół
14.02 | A u nas prawda, która jest brutalna i premier,... 

Kibol potrafi
14.02 | Kibole Arki Gdynia kontra piłkarze Lechii... 

Wymiar sprawiedliwości
14.02 | Spędził 17 miesięcy w areszcie, oskarżony o... 

Fakty
Skarb państwa?
14.02 | Opozycja żąda wyjaśnień i wzywa minister Muchę... 

Karty na stół
14.02 | A u nas prawda, która jest brutalna i premier,... 

Kibol potrafi
14.02 | Kibole Arki Gdynia kontra piłkarze Lechii... 

Wymiar sprawiedliwości
14.02 | Spędził 17 miesięcy w areszcie, oskarżony o... 

Bez wyjścia
14.02 | Mama półrocznej Magdy nie weźmie udziału w... 

Człowiek z gór
14.02 | Kim jest turysta znaleziony w Tatrach? Spał w... 

 
Tagi: katastrofa
19:41, 01.06.2010 /tvn24.pl, PAP

Dlaczego podeszli do lądowania? Ostatnie słowa załogi Tu-154M

UJAWNIONO STENOGRAM Z CZARNYCH SKRZYNEK

TVN24
- Prawdopodobnie nic z tego nie będzie - mówił pilot Arkadiusz Protasiuk na kwadrans przed katastrofą prezydenckiego samolotu Tu-154M. - No to mamy problem - odpowiadał stojący w kokpicie Mariusz Kazana, szef protokołu dyplomatycznego MSZ. M.in. takie treści zawiera ujawniony dziś zapis jednego z rejestratorów lotu znajdującego się na pokładzie prezydenckiego Tupolewa, który 10 kwietnia rozbił się pod Smoleńskiem. Ze stenogramu nie wynika, że ktoś spoza załogi wydał polecenie lądowania.
ZOBACZ CAŁOŚĆ STENOGRAMU PRZEKAZANEGO PRZEZ ROSJAN - link do dokumentu

ZOBACZ STENOGRAM - spisany przez redakcję

Jak czytać czarne skrzynki

Zobacz stenogram rozmowy z kokpitu Tu-154 (TVN24)


- Widać, że założenie było prawidłowe - załoga miała się zniżać do 100... czytaj więcej »
Ujawniony w poniedziałek stenogram rozpoczyna się od wydarzeń w kokpicie z godziny 8:02 i 48 sekund (czasu polskiego). Już od samego początku w stenogramie pojawiają się osoby, które oznaczone są literką A (nieokreślony rozmówca). Specjalistom udało się odszyfrować niektóre ich słowa, jednak wiele wypowiedzianych przez nich zdań, określono jako niezrozumiałe. Na podstawie opublikowanego dziś stenogramu nie można więc stwierdzić, czy poza dowódcą Wojsk Powietrznych gen. Andrzejem Błasikiem i Mariuszem Kazaną (dyrektor protokołu dyplomatycznego MSZ), w kokpicie był ktoś jeszcze spoza załogi. Nie udało się też rozszyfrować wszystkich słów gen. Błasika i dyrektora Kazany.

"Coś tam widać... Może nie będzie tragedii..."


"To będzie... makabra będzie"

O godzinie 8:04 i 14 sek. czasu polskiego niezidentyfikowana osoba mówi w kabinie Tu-154M: "To będzie... makabra będzie. Nic nie będzie widać". Ten wątek nie ma kontynuacji aż do godz. 8:11 i 1 sek., gdy padają słowa drugiego pilota Roberta Grzywny: - Nie, no ziemię widać... Coś tam widać... Może nie będzie tragedii.
      To będzie... makabra będzie. Nic nie będzie widać.      
niezidentyfikowany głos o godz. 8:04 i 14 sek.


O godz. 8.10 kapitan samolotu Arkadiusz Protasiuk poprosił załogę o dane do lądowania, obrano kurs na pas startowy. Drugi pilot mjr Robert Grzywna zameldował, że w zbiorniku jest około 11 ton paliwa. Do rozmowy włącza się wieża kontroli lotów z Mińska, która zaleca kontynuację lotu na wysokości 7500 metrów.

O 8.11 mjr Grzywna mówi: "nie, no ziemię widać... coś tam widać... Może nie będzie tragedii...".

O 8.13 słychać głos stewardessy Barbary Maciejczyk: "A nie mówiłam, że ja?".

O godzinie 8:14 kontroler ruchu lotniczego z Mińska przekazuje załodze informację o złej pogodzie w Smoleńsku (mgła - 400 metrów).

Jeśli nie wylądujemy, odejdziemy

O 8:17 i 43 sek. dowódca załogi mówi: "Nieciekawie, wyszła mgła, nie wiadomo, czy wylądujemy". - A jeśli nie wylądujemy, to co? - pyta niezidentyfikowany rozmówca. - Odejdziemy - odpowiada Protasiuk.

O 8.18 padają niezidentyfikowane słowa, po których inna osoba (nie wiadomo czy z załogi, czy spoza) pyta: "Jaką informację już posiadamy (niezr.) z Warszawy?". "Koło siódmej" - to kolejne zarejestrowane słowa. Potem znów pytanie: "Ile mamy paliwa?"; mjr Grzywna odpowiada: "mamy około 13-12,5 tony". Wówczas padają nieodszyfrowane słowa, po których drugi pilot mówi: "Da radę!".
      Dowódca załogi mówi: Nieciekawie, wyszła mgła, nie wiadomo, czy wylądujemy

- A jeśli nie wylądujemy, to co? - pyta niezidentyfikowany rozmówca

- Odejdziemy - odpowiada Protasiuk      
O 8:17 i 43 sek.


Po niezrozumiałym fragmencie Protasiuk poleca skontaktować się z Jakiem-40, który do Smoleńska wyleciał wcześniej: "Może wylądował, może dowiedz się, czy jest mgła?"

Minutę później piloci reagują na niezrozumiałe słowa niezidentyfikowanej osoby. Mówią: "podejdziemy i zobaczymy". Potem Grzywna mówi: "Miałem tak. Miałem tak. A jak już wylądowaliśmy..." Dalsza część jest niezrozumiała. Niezidentyfikowana osoba wypowiada nie do końca zrozumiałe zdanie: "(niezr.)..tylko w Gdańsku mieliśmy...(niezr.), a na Gdańsku...(niezr.). Potem Grzywna mówi: "Tu jakby było 2-5-9, byłoby nawet lepiej, bo nie byłoby pod słońce."

O 8.20 kapitan zarządza, aby wszyscy zapięli pasy. Dwie minuty później Grzywna mówi do Protasiuka: "W dół, panie Arek". "Mały gaz" - polecił Protasiuk.

Kilka sekund później słychać słowo, które według jednej z wersji brzmi: "Witaj!" (inna możliwa wg stenogramu wersja to "Widać!"), nawigator i technik pokładowy mówią: "Dowódco!", a niezidentyfikowany głos dopytuje: "Panie kapitanie, czy jak już wylądujecie (niezr.), czy ja mogę spytać?". "Bardzo proszę" - odpowiada Protasiuk. Dalsza część rozmowy jest niezrozumiała.

O godz. 8:23 załoga łączy się z kontrolą lotów na lotnisku w Smoleńsku. Pada pytanie o ilość paliwa. - Pozostało 11 ton - odpowiada Protasiuk. Kontroler pyta potem o lotniska zapasowe. - Witebsk, Mińsk - odpowiada członek załogi. Kontroler lotów informuje załogę, że nad lotniskiem jest mgła, a widzialność to 400 metrów.

Kapitan: Nieciekawie, wyszła mgła, nie wiadomo, czy wylądujemy


Załoga Jaka: Nam się udało w ostatniej chwili wylądować

To niepokoi załogę. Ze stenogramu wynika, że załoga Tu-154M rozmawia z załogą Jaka-40 o złej pogodzie (polski samolot – z dziennikarzami na pokładzie – wylądował wcześniej na lotnisku w Smoleńsku). – Wiesz co, ogólnie rzecz biorąc, to pizda tutaj jest. Widać jakieś 400 metrów około i na nasz gust podstawy są poniżej 50 metrów, grubo – mówi o godz. 8:24 i 49 sek. jeden z członków załogi Jaka-40. Wtedy mjr Arkadiusz Protasiuk (dowódca Tu-154M) odpowiada: - Dziękuję, no jeśli można to spróbujemy podejścia, ale jeśli nie będzie pogody, to odejdziemy na drugi krąg.
Ostatnie pół minuty lotu. Samolot szybko traci wysokość, w 4 sekundy o 50... czytaj więcej »


– A wyście wylądowali już – pyta załogę Jaka-40 drugi pilot Tupolewa. – No, nam się udało w ostatniej chwili wylądować. No, natomiast powiem szczerze, że możecie spróbować, jak najbardziej. Dwa APM-y są (PRZECZYTAJ CZYM JEST APM), bramkę zrobili, tak że możecie spróbować, ale… Jeżeli wam się nie uda za drugim razem, to proponuję wam lecieć na przykład do Moskwy, albo gdzieś – radzi członek załogi Jaka.

W tym samym momencie kontroler podaje: "Temperatura plus 2, ciśnienie 7-4-5, warunków do lądowania nie ma". "Dziękuję, ale jeśli można, spróbujemy podejścia. Jak nie będzie pogody, odejdziemy na drugi krąg" - odpowiada Protasiuk.

Załoga Jaka-40: Nam się udało w ostatniej chwili wylądować


"No to mamy problem..."

Około 8.26 do kokpitu wchodzi Mariusz Kazana, szef protokołu dyplomatycznego MSZ. - Panie dyrektorze, wyszła mgła... W tej chwili, w tych warunkach, które są obecnie, nie damy rady usiąść - mówi dowódca załogi Arkadiusz Protasiuk do Kazany o godz. 8:26 i 17 sek. - Spróbujemy podejść, zrobimy jedno zejście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie - kontynuuje Protasiuk.
      No to mamy problem...      
Mariusz Kazana, szef protokołu dyplomatycznego MSZ (o godz. 8:26:43)


- Jak się okaże (tutaj pada niezrozumiałe słowo), to co będziemy robili? Paliwa nam tak dużo nie starczy do tego (niezrozumiałe słowo) - dodaje kapitan. - No to mamy problem... - odpowiada Mariusz Kazana. - Możemy pół godziny powisieć i odlecieć na zapasowe - ripostuje Protasiuk. - Jakie zapasowe? - pyta niezidentyfikowany głos. - Mińsk, albo Witebsk - wyjaśnia pilot.

Szef protokołu dyplomatycznego: No to mamy problem...


Załoga pyta: Jak grube są chmury?

      Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robić.      
Mariusz Kazana, szef protokołu dyplomatycznego MSZ (o godz. 8:30:32)
O godz. 8.27 załoga Tu-154 ponownie rozmawia z załogą Jaka-40. Drugi pilot prezydenckiego samolotu pyta: "Jak grube są chmury". W odpowiedzi słyszy, że około 400-500 metrów. - Z tego co pamiętam na 500 metrach jeszcze byliśmy nad chmurami - odpowiada członek załogi Jaka. Jak dodaje, "APM-y są oddalone od progu pasa jakieś 200 metrów". Następnie dowódca Tu-154 prosi drugiego pilota o to, by zapytać kolegów z Jaka, czy "Rosjanie już przylecieli". - Ił dwa razy odchodził i chyba gdzieś odlecieli - mówi jeden z pilotów Jaka.

Załoga kontynuuje manewry, ustawia ciśnienie w wysokościomierzach i zaczyna schodzić z poziomu 1500 m do 500 m.

Potem, o godzinie 8:30 i 32 sek., słychać słowa Mariusza Kazany. - Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robić - mówi szef protokołu dyplomatycznego. Wiadomo, że Kazana powiedział jeszcze jedno zdanie, ale jego wypowiedź była niezrozumiała dla odczytujących czarne skrzynki.

Później drugi pilot mówi: Najgorsze tam jest, że jest dziura, tam są chmury i wyszła mgła.

Mariusz Kazana: Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robić


Stewardessa: Dowódco, pokład gotowy do lądowania

      Podchodzimy do lądowania. W przypadku nieudanego podejścia, odchodzimy w automacie.      
kapitan samolotu Arkadiusz Protasiuk (godz. 10:32:55)
O godz. 8:32 i 5 sek. piloci informują, że schodzą na wysokość 1000 metrów. - Zrozumiałem - odpowiada o godz. 8:32 i 8 sek. kontroler. Potem w kokpicie - przez 4 sekundy - słychać niezidentyfikowany głos. Potem przez 37 sekund panuje cisza. I następnie Protasiuk komunikuje: - Podchodzimy do lądowania. W przypadku nieudanego podejścia, odchodzimy w automacie.

O 8:34 i 56 sek. kontroler ruchu lotniczego z lotniska w Smoleńsku pyta Polaków: "500 metrów, na wojskowym lotnisku lądowanie wykonywaliście?". - Tak, oczywiście - odpowiada Protasiuk. O godz. 8:35 i 11 sek. stewardessa melduje: - Dowódco, pokład gotowy do lądowania.

O godz. 8:35 i 22 sek. kontroler mówi pilotowi, że od 100 metrów ma być gotowy do odejścia na drugi krąg (czyli, że musi być przygotowany na przerwanie procedury lądowania). – Tak jest – odpowiada kapitan. O godzinie 8:37 i 23 sek. polski dowódca informuje kontrolę lotów, że wykonywany jest "czwarty". Niecałą sekundę później, trzy minuty przed uderzeniem samolotu o ziemię, padają słowa: "Wkurzy się, jeśli jeszcze (niezrozumiałe)". Nie ustalono, kto je wypowiada, ani do kogo się odnoszą.

Kontrola lotów w Smoleńsku informuje, że reflektory "są z prawej i lewej" i samolot ma się udawać na początek pasa.

O 8.39 i 7 sek. stenogram odnotowuje głos, zidentyfikowany jako należący do gen. Błasika. Po słowach technika pokładowego "Kabina. Sterowanie przednim podwoziem mamy włączone. Mechanizacja skrzydeł", Błasik mówi: "Mechanizacja skrzydła przeznaczona jest do (niezr.)".

Ze stenogramów czarnych skrzynek nie wynika, żeby piloci lądowali w... czytaj więcej »
O godz. 8.39,30 sek. załoga kończy listę, dowódca kontynuuje wymianę zdań z kontrolerem na ziemi.

Następne sekundy to moment podchodzenia do lądowania. Wszystko przebiega bez problemów. O godz. 8:39 i 31 sek. wieża mówi: "8 na kursie i ścieżce". - Pas wolny - mówią kontrolerzy po 7 sekundach. Potem - o godz. 8:39 i 59 sek. - wieża informuje, że samolot jest na wysokości 400 metrów. Po trzech sekundach słychać niezidentyfikowany głos.

O godzinie 8:39 i 51 sek. w kokpicie rozlega się dźwięk. To system GPWS, którzy ma za zadanie ostrzegać o odległości ich samolotu w stosunku do gruntu. Wtedy samolot przelatuje nad dalszą radiolatarnią NDB, w tym czasie słychać też podawaną przez nawigatora wysokość: 400 metrów. CZYTAJ WIĘCEJ O SYSTEMIE

Zapis rozmów załogi. Ostatnie minuty lotu


Wkrótce, o godz. 8.40 i 6 sek, włącza się ostrzeżenie systemu TAWS (system ostrzegania przed przeszkodami). Automatyczny głos mówi: "TERRAIN AHEAD" (ziemia przed tobą). 9 sekund wcześniej załoga komunikuje, że jest 400 metrów nad ziemią. Ostrzeżenie TAWS powtarza się po 25 sekundach. Piloci informują, że są 200 i 100 metrów nad ziemią.

Między wysokością 150 a 100 metrów, załoga dostaje od kontrolera ruchu lotniczego informację "2 na kursie i ścieżce" (było to o godz. 8:40 i 39 sek.). Niecałą sekundę później znów pojawia się komunikat "TERRAIN AHEAD". Niezidentyfikowany głos mówi wtedy: "100 metrów". Nawigator (w dokumencie określa się go pisanym cyrylicą słowem "SZT"), odpowiada: "100". O godz. 8.40 i 42 sekundy system TAWS podaje kilkakrotnie: PULL UP (do góry).

- Ten silnik też mógł się im rozpaść, uszkadzając instalację - twierdził w... czytaj więcej »
O godz. 8:40 i 50 sek. nawigator melduje, że samolot jest 90 metrów nad ziemią. Gdy samolot jest jeszcze 10 metrów niżej, osoba oznaczona jako drugi mówi "odchodzimy". Samolot jednak zmierza w dół. O godz. 8.40 i 53 sek. załoga podaje, że jest na wysokości 50 metrów od ziemi. To wówczas kontroler wieży mówi: "Horyzont 101", który jest nakazem zakończenia procedury zniżania (powinien to zrobić na wysokości 100 metrów). Było to 11 sekund przed katastrofą. Dalej słychać ponowne ostrzeżenie: "PULL UP! PULL UP!", odczytaną wysokość: 30 metrów, ponowne ostrzeżenie kontrolera: "Kontrola wysokości, horyzont!" i odczytaną wysokość: 20 metrów.

Ostatnie słowo: "Kurwa!"

W ciągu trzech sekund od tego momentu samolot przelatuje nad drugą radiolatarnią NDB (słychać jej sygnał), znów rozlega się ostrzeżenie :"PULL UP! PULL UP!", trzykrotnie rozlega się dźwięk ostrzegający przed zbyt małą wysokością i znów "PULL UP! PULL UP!". Jeszcze w czasie tego ostatniego ostrzeżenia, o 8.40,59 sek. rozpoczynają się trwające około 5 sekund odgłosy uderzania w drzewa. W tym czasie drugi pilot reaguje przekleństwem, TAWS ponownie ostrzega "PULL UP! PULL UP!", kontroler podaje: "Odchodź na drugi krąg!". Ostatnim zarejestrowanym odgłosem jest trwający około dwóch sekund krzyk "Kurwaaaa!" zaczynający się jeszcze w czasie ostatnich słów kontrolera.

Pod koniec kwietnia TVN24 dotarła do dokumentacji lotniska w Smoleńsku.... czytaj więcej »
Z ujawnionego zapisu można dowiedzieć się, że załoga otrzymała zgodę na lądowanie. W stenogramie nie ma żadnego zapisu, który świadczyłby o tym, że piloci otrzymali od kogoś spoza załogi polecenie lądowania.

Niektóre fragmenty są niezrozumiałe

Ujawniony stenogram ma 40 stron. Dokument zawiera rozpisane w tabelach: czas, treść zdania po rosyjsku i polsku oraz oznaczenie, kto wypowiada dane słowa. Część zdań jest wypowiadanych w języku angielskim, niektóre fragmenty są opisane jako niezrozumiałe. Według opisu zeskanowanego dokumentu, jest to transkrypcja zapisu rejestratora dźwięku "MARS-BM".

Stenogram bez ingerencji

Kopie zawartości tzw. czarnych skrzynek przywiózł w poniedziałek z Moskwy minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller. Szef MSWiA, który kieruje polską komisją badającą okoliczności katastrofy, powiedział, że przywieziona nagrana wersja elektroniczna "wymaga obróbki, ponieważ jest to surowy zapis, czyli bardzo dużo szumów, z których trzeba wyłowić to, co jest istotną treścią".

Dlatego też zdecydowano się na razie ujawnić tylko stenogramy. Według zapewnień, wiernie odzwierciedlają one wydarzenia w kokpicie i nie dokonywano żadnych ingerencji.

Tomasz Kaliszewicz/mat

Dodaj do:
Dlaczego podeszli do lądowania? Ostatnie słowa załogi Tu-154Mhttp://www.tvn24.pl/12690,1658805,0,2,dlaczego-podeszli-do-ladowania-ostatnie-slowa-zalogi-tu_154m,wiadomosc.html
Powiadom znajomego

Pozostałe informacje
14-02-2012

PARTIA WZYWA MINISTER MUCHĘ NA KOMISJĘ SPORTU

PiS chce poznać kontrakt Kaplera

PiS chce poznać kontrakt Kaplera

PiS domaga się od minister sportu Joanny Muchy wyjaśnień ws. wysokiej premii dla byłego już prezesa Narodowego Centrum Sportu...czytaj dalej »
 
14-02-2012

RATOWAŁ KOLEGĘ, KTÓRY WPADŁ POD LÓD. SAM OMAL NIE ZGINĄŁ

13-letni bohater wyszedł ze szpitala

13-letni bohater wyszedł ze szpitala

13-letni Łukasz z Poznania, który dwa tygodnie temu uratował swojego kolegę spod lodu, po dwóch tygodniach opuszcza szpital....czytaj dalej »
 
14-02-2012

TK WSKAZAŁ DROGĘ PRZY ORZEKANIU - ZALEŻY OD SPRAWY

"Znaczna ilość" narkotyków konstytucyjna

"Znaczna ilość" narkotyków konstytucyjna

- Przepisy dotyczące kar za posiadanie i handel znaczną ilością narkotyków są zgodne z konstytucją - orzekł we wtorek Trybunał...czytaj dalej »
 

"Klasyczne najechanie". Porsche w citroena, citroen w forda

14-02-2012

tvnwarszawa.pl - KOSZTOWNY WYPADEK W WARSZAWIE

"Klasyczne najechanie". Porsche w citroena, citroen w forda
Porsche carrera zderzyło się z citroenem i fordem, blokując na pewien czas jeden z pasów Trasy Łazienkowskiej w Warszawie, a do...czytaj dalej »
 
14-02-2012

Kontakt 24 - WYPADEK W WIELKOPOLSCE

"Czołówka" z ciągnikiem

"Czołówka" z ciągnikiem

Czołowe zderzenie na drodze nr 15 w okolicach Wrześni (woj. wielkopolskie). Jak wynika z ustaleń policjantów, kierowca Opla -...czytaj dalej »
 
14-02-2012

WNIOSEK OBROŃCY KATARZYNY W. ZOSTAŁ ODRZUCONY

Matka Magdy zostaje w areszcie

Matka Magdy zostaje w areszcie

- W związku z odmowną decyzją prokuratury dyrektor aresztu śledczego nie zgodzi się na udział Katarzyny W. w pogrzebie córki -...czytaj dalej »
 

Prośba przekazana: Rodzina nie chce Katarzyny W. na pogrzebie

14-02-2012

CZY KOBIETA WYJDZIE NA PRZEPUSTKĘ?

Prośba przekazana: Rodzina nie chce Katarzyny W. na pogrzebie
Rodzina Katarzyny W. nie chce, żeby kobieta brała udział w pogrzebie swojej córki zaplanowanym na środę. Jak ustaliła TVN24 mąż i...czytaj dalej »
 

Wałęsa: Porwaliśmy się z motyką na Księżyc

14-02-2012

BYŁY PREZYDENT O BUDOWIE STADIONÓW

Wałęsa: Porwaliśmy się z motyką na Księżyc
Porwaliśmy się z motyką na Księżyc - tak Lech Wałęsa podsumował w TVN24 budowę stadionów na Euro 2012. Na Stadionie Narodowym...czytaj dalej »
 

Nadal nie wiadomo, kim jest znaleziony w Tatrach

14-02-2012

POLICJA NIE NATRAFIŁA NA ŻADEN TROP

Nadal nie wiadomo, kim jest znaleziony w Tatrach
Nadal nie ustalono tożsamości odnalezionego w Tatrach mężczyzny, który z odmrożeniami trafił w piątek do zakopiańskiego szpitala....czytaj dalej »
 

Zobacz, gdzie wyjdziesz z metra

14-02-2012

tvnwarszawa.pl - WIZUALIZACJA STACJI II ODCINKA

Zobacz, gdzie wyjdziesz z metra
Najnowsze plany rozmieszczenia stacji centralnego odcinka II linii metra można już oglądać na ortofotomapach. To...czytaj dalej »
 

Oskarżyli go o zabójstwo, był niewinny. Walczy o 5 milionów

14-02-2012

"CZARNO NA BIAŁYM"

Oskarżyli go o zabójstwo, był niewinny. Walczy o 5 milionów
Paweł Guz stracił dobre imię, dziewczynę i firmę. Spędził w areszcie 17 miesięcy oskarżony o morderstwo na podstawie jednego, jak...czytaj dalej »
 

"Wolałbym żeby nagrody były niższe, ale prawo obowiązuje"

14-02-2012

JAROSŁAW GOWIN O BUDOWNICZYCH NARODOWEGO

"Wolałbym żeby nagrody były niższe, ale prawo obowiązuje"
- Wolałbym żeby nagrody były niższe, ale prawo obowiązuje - mówił w TVN24 minister sprawiedliwości Jarosław Gowin komentując...czytaj dalej »
 

Walentynki. Potrzebna komercja?

14-02-2012

ŚWIĘTO ZAKOCHANYCH

Walentynki. Potrzebna komercja?
Walentynki to coroczne święto zakochanych i nie tylko. Od kilku dni w centrach handlowych szał czerwonych serduszek. Przed...czytaj dalej »
 

"Zachowali się niegodnie. Mimo to awansowali"

14-02-2012

CZARNO NA BIAŁYM

"Zachowali się niegodnie. Mimo to awansowali"
Polski wymiar sprawiedliwości nie zbiera pochlebnych opinii. Przewlekłe postępowania, błędy śledczych i zdumiewające orzeczenia...czytaj dalej »
 

Katarzyna W. pożegna córkę? Dziś decyzja

14-02-2012

RODZINA: "TO NIEBEZPIECZNE"

Katarzyna W. pożegna córkę? Dziś decyzja
Dziś prokuratura wyda opinię, na podstawie której dyrektor aresztu zdecyduje czy udzieli przepustki Katarzynie W., aby ta mogła...czytaj dalej »
 
14-02-2012

POLSKA I ŚWIAT

Cenny pomocnik policji

Cenny pomocnik policji

Georadar większość z nas zobaczyła po raz pierwszy podczas transmisji z pierwszego etapu poszukiwań Madzi z Sosnowca. Kilka...czytaj dalej »
 
14-02-2012

FAKTY TVN

Zakupy uzależniają jak alkohol

Zakupy uzależniają jak alkohol

Zakupoholików i zakupoholiczek nikt w Polsce nie policzył, ale nie jest to problem wyłącznie ludzi zamożnych. Specjaliści...czytaj dalej »
 
14-02-2012

POLSKA I ŚWIAT

Taki głos "jest na granicy choroby"

Taki głos "jest na granicy choroby"

Whitney Houston była w pełni świadoma swego głosu i jego możliwości. Nie bez powodu nadano jej przydomek "The Voice", czyli...czytaj dalej »
 
 
Informacje dnia
Sport
czytaj więcej z kategorii: sport »
Biznes
Kursy walut  
USD/PLN0.0000-
EUR/PLN0.0000-
CHF/PLN0.0000-
EUR/USD0.0000-
Notowania
mWIG402429.55-0.30%
WIG41423.5-0.38%
WIG202329.32-0.55%
czytaj więcej z kategorii: biznes »
XTB
Dane dostarcza www.xtb.pl
Świat
Meteo
Kultura
Michałki
czytaj więcej z kategorii: michałki »
Magazyny

KROPKA NAD I

„Kropka nad i” to autorski program Moniki Olejnik, w którym dziennikarka...
czytaj dalej »

POLSKA I ŚWIAT

Polska i Świat to codzienny autorski program informacyjny, podsumowujący najważniejsze...
czytaj dalej »

FAKTY LUDZIE PIENIĄDZE

Program, którego pomysłodawcą jest Roman Młodkowski, prowadzi Rafał Wojda.
czytaj dalej »

PROSTO Z POLSKI

Program poświęcony sprawom i problemom, którymi Polacy żyją na co dzień. Autorzy...
czytaj dalej »

JEDEN NA JEDEN

"Jeden na jeden" to autorski program Bogdana Rymanowskiego.

Dziennikarz...
czytaj dalej »

SUKCES PISANY SZMINKĄ

Program o tematyce biznesowej skierowany do kobiet, które realizują się zawodowo na...
czytaj dalej »

INNY PUNKT WIDZENIA

Program Grzegorza Miecugowa, w którym autor rozmawia z czołowymi postaciami świata nauki...
czytaj dalej »

SZKŁO KONTAKTOWE

Program, w którym w luźnej i żartobliwej formie komentowane są wydarzenia dnia.
czytaj dalej »