Szkło kontaktowe
Poszukiwacze
25.05| Posłowie poza stanowieniem prawa zajmują się... 

Zły czas
25.05| Minister Joanna Mucha roni dobrą minę do...... 

Komentarz muzyczny
25.05| Jak co piątek - muzyczne podsumownaie tygodnia... 

Bez hamulców
25.05| Jan Tomaszewski osamotniony, ale dumny. 

Dopadnięty
25.05| Grzegorz Schetyna zaniemógł. 

Kręci się
25.05| Trener Franciszek Smuda pod czujnym okiem... 

Nowe wideo
Oddano 17 km autostrady A2
27.05 | Kolejny odcinek autostrady A2 przejezdny.... 

Wszystko jasne
27.05 | Kadra bez tajemnic - na Euro jedzie 23 z 26 -... 

Zawieszony
27.05 | Poseł Jan Tomaszewski ukarany - na miesiąc... 

Strejlau: Nie mamy lepszych
27.05 | - Nie pominął nikogo. Nie dysponujemy lepszymi... 

Kolej na szkolenia
27.05 | Znowu zderzenie pociągów, znowu było czerwone... 

Koniec rozejmu
27.05 | Gra pozorów skończona - rozejm w Syrii nie... 

Polska mobilizacja
27.05 | Polska mobilizacja w samym środku Anglii.... 

Fakty
Wszystko jasne
27.05 | Kadra bez tajemnic - na Euro jedzie 23 z 26 -... 

Zawieszony
27.05 | Poseł Jan Tomaszewski ukarany - na miesiąc... 

Kolej na szkolenia
27.05 | Znowu zderzenie pociągów, znowu było czerwone... 

Koniec rozejmu
27.05 | Gra pozorów skończona - rozejm w Syrii nie... 

Polska mobilizacja
27.05 | Polska mobilizacja w samym środku Anglii.... 

Szczyt oblężenia
27.05 | Wielkie oblężenie największej góry świata -... 

 
Tagi: powódź
16:30, 25.05.2010 /TVN24, PAP

Północ umacnia wały. Południe - sprząta po wielkiej wodzie

SYTUACJA POWODZIOWA W POLSCE

TVN24, fot. PAP
Fala kulminacyjna na głównych rzekach dociera do północnych województw. Sprawdź aktualną sytuację w regionach:


Po wysadzeniu wału na Wiśle w Dobrzykowie w okolicach Płocka woda stopniowo opada, ale sytuacja wciąż jest poważna. W akcji układania worków z piaskiem bierze udział wojsko, straż pożarna i mieszkańcy. Jeżeli nie uda się utrzymać zapory w Dobrzykowie, to zalanych zostanie więcej niż 25 miejscowości.
Poważna sytuacja w Dobrzykowie


W gminach Słubice i Gąbin cały czas trwa akcja ewakuacyjna. Obejmuje ona około 4 tysiące osób. Woda wdarła się na te tereny przez wyrwę w wale w okolicach Świniar. Przez cały poniedziałek trwały próby jej zatamowania. Przepływ był tak duży, że podjęto decyzję o kontrolowanym wysadzeniu wału w innym miejscu, by woda mogła spłynąć do koryta. Na razie prognozy są optymistyczne, bowiem jej poziom na zalanych terenach obniża się. Wypływowi wody sprzyja też korzystny, wiejący w górę rzeki wiatr. Wojewoda mazowiecki podjął decyzję o ewakuacji z zalanych terenów zwierząt gospodarczych. Niektóre z nich stoją w wodzie po dwa dni stwarzając już zagrożenie epidemiologiczne. - Dzisiaj już nie pytamy o zgodę gospodarzy, bo zwierzęta nie ewakuowane dziś - padną - mówił Kozłowski.CZYTAJ WIĘCEJ

Poziom Wisły i Słupianki w okolicach zagrożonej zalaniem dzielnicy Borowiczki ustabilizował się. - Sytacja jest bez zmian z tendencją do poprawy - poinformowała rzeczniczka płockiego Urzędu Miasta Magdalena Grodecka. Dotychczas żaden z 400 mieszkańców dzielnicy wyznaczonych do ewakuacji nie podpisał na nią zgody.

Wielkopolska ogłasza alarm

Wielkopolska ogłasza alarm przeciwpowodziowy
Z kolei Wielkopolska ogłasza alarm przeciwpowodziowy. Obowiązuje on w gminach położonych wzdłuż Warty od zbiornika Jeziorsko do Poznania. Według wojewody Piotra Florka, samemu miastu woda jednak nie zagraża. W Poznaniu Warta nie przekracza stanu alarmowego. Fala ma dotrzeć do miasta w sobotę. Bez przerwy trwa na tych terenach obserwacja wałów i zabezpieczanie ewentualnych przecieków.

Dziś rozpoczął się kontrolowany zrzut wody ze zbiornika Jeziorsko do polderu Zagórów, niedaleko Konina. W rejonie Zagórowa, które leży na tym terenie, mieszka około 80 osób i jest tam oczyszczalnia ścieków. Jednak rzecznik prasowy wojewody wielkopolskiego Tomasz Staube zapewnia, że woda zostanie wpuszczona do poziomu, który nie będzie zagrażał mieszkańcom. - Na terenie wylewiskowym o powierzchni 1145 ha znajdują się w większości łąki oraz grunty orne - uspokajał. Na tym terenie mieszka 16 rodzin. - Burmistrz Zagórowa zdecyduje o ewentualnej ich ewakuacji - dodał Staube.

Nadal trudna sytuacja jest w wielkopolskiej gminie Żerków w powiecie jarocińskim. Tam od czterech dni 500 osób walczy o utrzymanie wałów rzeki Prosny. Wały są tam osłabione, ponieważ przed powodzią na odcinku 6 km prowadzono prace remontowe. W środkowej części wału zdjęto ziemię, teraz te ubytki uzupełniane są workami z piaskiem. - Pozostało nam jeszcze do podniesienia około 50 m. Pracują dzieci, młodzież, starsi, a nawet pięciu emerytowanych górników, którzy specjalnie w tym celu przyjechali z Zabrza. Wał jest już bardzo przesiąknięty" - powiedział we wtorek PAP burmistrz Żerkowa Jacek Jędraszczyk.

Wielu mieszkańców czterech wsi zagrożonych zalaniem przygotowuje się do ewakuacji. Niektórzy rolnicy już załadowali na przyczepy zboża i pasze, by w każdej chwili móc je wywieźć na wyższe tereny.

W Kaliszu nadal obowiązuje alarm przeciwpowodziowy. Najbardziej ucierpieli mieszkańcy osiedli Piskorzewie i Rajsków, gdzie woda zalała wiele posesji. Nieczynny jest jeden z mostów w centrum Kalisza. Niektórzy z właścicieli zalanych domów próbują już wypompowywać wodę z piwnic. Przestrzega przed tym komendant miejscowej straży Wieńczysław Prokop, napór wody gruntowej z zewnątrz na budynek jest wtedy jeszcze większy: - Stabilność budynku w gruncie może zostać zachwiana. Poza tym, napór wody z zewnątrz może powodować wypłukiwanie piasku spod fundamentu. Piwnice należy pozostawić w obecnym stanie. Aż do czasu zaniknięcia przesiąkania z zewnątrz.

Fala kulminacyjna na Wiśle idzie na północ

Pomorze przyjęło falę
Sytuacja powodziowa w Tczewie
Jak poinformował we wtorek w południe Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie, fala kulminacyjna na Wiśle znajduje się w okolicach Grudziądza; do Tczewa dotarła ok. godz. 14.

Sytuacja jest stabilna, do korony wałów poziom rzeki ma od 3,5 do 4,5 metrów. - Nie ma żadnych ewakuacji i większych podtopień. W miejscach, gdzie zdarzają się przesiąki na wałach, np. w powiecie malborskim, są one na bieżąco uszczelniane - powiedział Roman Nowak, rzecznik prasowy wojewody pomorskiego.

W Tczewie Wisła osiągnęła poziom ok. dwóch metrów ponad stan alarmowy. Strażacy ustawili na brzegu specjalny rękaw, aby uchronić przed zalaniem spacerowy bulwar. W Gdańskiej Głowie poziom wody przekroczył o 126 cm stan alarmowy, w Przegalinie o 95 cm, w Świbnie natomiast do przekroczenia stanu alarmowego Wisła ma 7 cm. Nowak powiedział, że fala powodziowa na Wiśle na terenie województwa pomorskiego ma tendencję opadającą. - Sprzyja temu niski stan wody na Bałtyku. Wisła może dzięki temu swobodnie wpływać do morza - wyjaśnił.

Najbardziej zagrożone są Tczew i Gniew. W pierwszym mieście przez całą noc pracowali strażacy i policjanci, którzy bronili tczewskiego bulwaru. Z drugiego ewakuowano kilka rodzin. CZYTAJ WIĘCEJ

- Fala kulminacyjna na Wiśle w nocy z wtorku na środę powinna zacząć swobodnie spływać do wód Bałtyku - poinformował Łukasz Legutko, rzecznik Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. - Fala ta będzie spływać przez około trzy doby - dodał. Odpływowi wody do morza będzie sprzyjał niski stan wody na morzu.

Powoli opada woda w Wiśle w Warszawie

Opada z kolei poziom Wisły w Warszawie. O 7.30 rano we wtorek zanotowano 718 centymetrów. To wciąż o 68 centymetrów więcej niż wynosi stan alarmowy dla stolicy. W wielu miejscach wały są mocno nasiąknięte. IMiGW przewiduje, że Wisła w stolicy powinna opaść poniżej stanu alarmowego w czwartek w południe.

Jak powiedział mł. kpt. Michał Gigoła z zespołu prasowego stołecznej Państwowej Straży Pożarnej, w nocy w Porcie Praskim strażacy układali dodatkowe worki z piaskiem, ponieważ doszło do obsunięcia części wału. CZYTAJ WIĘCEJ

Przez całą noc na osiedlu przy ul. Kaszmirowej, gdzie w poniedziałek wybiły wody gruntowe ze znajdującego się tam naturalnego zbiornika wodnego, strażacy prowadzili działania prewencyjne - układano worki z piaskiem oraz wypompowywano wodę do Wisły. - Podobne działania prowadzono w okolicach mostu Siekierkowskiego - poinformował Gigoła.
W nocy przeciekł wał w Porcie Praskim


Miejsca, w których strażacy zabezpieczali w ostatnim czasie wały przeciwpowodziowe, są stale monitorowane. We wtorek nadal nieczynne są szkoły, przedszkola i żłobki znajdujące się w tych rejonach Warszawy, które mogłyby zostać zalane w przypadku przerwania wałów przeciwpowodziowych - na praskim brzegu Wisły oraz na Mokotowie i w Wilanowie. Z placówek, które były zamknięte w poniedziałek, czynne będą tylko te na Bielanach. Z utrudnieniami w ruchu muszą liczyć się też kierowcy - wciąż nie jest możliwy przejazd Wałem Miedzeszyńskim na odcinku od skrzyżowania z Traktem Lubelskim do Trasy Łazienkowskiej. Zdaniem specjalistów, drgania wywołane przez przejeżdżające tą ulicą samochody mogłyby osłabić konstrukcję podmywanej przez wody gruntowe jezdni.

Podkarpacie: Zalanych jest 120 km kwadratowych

Choć woda z zalanych terenów powoli ustępuje, to zagrożenie jeszcze nie minęło. Szczególnie w przypadku rzeki Łęg w gminie Gorzyce, gdzie od kilku dni trwa walka o utrzymanie wałów. Choć wezbrana woda znacznie opadła, to wały są mocno nasiąknięte wodą i istnieje realne zagrożenie, że pękną. Podobnie jest z wałami Wisły. Na miejscu trwa ich patrolowanie i umacnianie.

Tam, gdzie woda jeszcze nie ustąpiła całkowicie, rozpoczęło się jej pompowanie z rozlewisk, piwnic, rowów melioracyjnych m.in. za pomocą dużych pomp o wysokiej wydajności, które zostały przywiezione przez ratowników z Ukrainy. Tak jest w powiecie tarnobrzeskim, mieleckim i Baranowie Sandomierskim. Do pomocy w usuwaniu skutków powodzi z Ukrainy przyjechało łącznie 70 ratowników, którzy przywieźli ze sobą 12 pomp o dużej wydajności.

Natomiast tam, gdzie woda już się cofnęła całkowicie, rozpoczęło się sprzątanie, szacowanie strat. Mieszkańcy powoli wracają do domów, m.in. w Ropczycach.

Ostrzeżenia meteorologów o zbliżającej się powodzi nie zaalarmowały... czytaj więcej »
Według wstępnych szacunków, na Podkarpaciu zalanych jest 120 km kwadratowych, co stanowi około 2 proc. powierzchni województwa i pięć razy większą powierzchnię niż Zalew Soliński. Według danych Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, z zalanych terenów ewakuowano ok. 9 tys. mieszkańców pow. tarnobrzeskiego, stalowowolskiego i mieleckiego. W akcji ratowniczej obecnie uczestniczy na Podkarpaciu m.in. ponad tysiąc strażaków, prawie 300 żołnierzy oraz 6 śmigłowców. W akcji biorą udział także ratownicy z Ukrainy. Wydano 1,5 mln worków na piasek.

Na terenie powiatu strzyżowskiego, który powódź dotknęła kilka dni temu, powstało kilkadziesiąt osuwisk, zagrażających domom. Ewakuowano 15 rodzin. Z tego samego powodu ewakuowano jedną rodzinę w pow. dębickim. W regionie nieprzejezdnych jest kilkadziesiąt odcinków dróg, głównie gminnych i powiatowych. Powodem zablokowania dróg jest coraz częściej osuwanie się ziemi.

Alarmy powodziowe obowiązują jeszcze w pow. tarnobrzeskim, w mieście Tarnobrzegu, a także dwóch gminach pow. stalowowolskiego: Radomyśl nad Sanem i Zaleszany oraz pięciu gminach pow. mieleckiego: Borowa, Czermin, Gawłuszowice, Padew Narodowa, Wadowice Górne. Natomiast pogotowie przeciwpowodziowe wprowadzono w mieście i gminie Mielec, Przecław, Radomyśl Wielki i gminie Tuszów Narodowy, a także w czterech gminach pow. stalowowolskiego: Stalowa Wola, Bojanów, Pysznica i Zaklików.

Zalane Podkarpacie


Lubelskie: Zalane wsie, ewakuacje i brak prądu

Wysoki poziom rzeki na Lubelszczyźnie utrzymuje się już wiele dni. Woda w wielu miejscach sięga korony wałów. Są one już bardzo nasiąknięte i stają się coraz mniej stabilne, narażone na uszkodzenie. Od tygodnia strażacy, żołnierze, mieszkańcy walczą o ich utrzymanie na całej długości Wisły w Lubelskiem.

Obecnie najtrudniejsza sytuacja jest na wałach w miejscowości Parchatka między Kazimierzem Dolnym a Puławami. Wał podwyższono tam o 60 cm, ale w wielu miejscach wciąż dochodzi do przesiąków. Teren jest tak podmokły, że w okolicy wału stoi woda. To wyklucza użycie ciężkiego sprzętu, ponieważ spowodowałby on drgania terenu i uszkodzenie wału. W kiepskim stanie jest 7-kilometrowy odcinek wałów w okolicach miejscowości Kępa Solecka i Kępa Gostecka w gminie Łaziska. Rzecznik prasowy komendy wojewódzkiej straży pożarnej Ryszard Starko powiedział, że w Kępie Soleckiej wraz z obniżaniem się poziomu Wisły zmniejszył się napór wody na wały. Strażacy są już bardziej spokojni o ich utrzymanie.

Dotychczas na Lubelszczyźnie ewakuowano ok. 1,5 tys. osób z zalanych miejsc, najwięcej - ok. tysiąca - z terenu gminy Wilków. Część osób ewakuowała się sama. Osoby ewakuowane przeniosły się m.in. do rodzin i znajomych, inni umieszczeni zostali w szkołach w Rogowie i w Karczmiskach. Gmina Wilków została zalana niemal w całości po przerwaniu w piątek wału w Zastowie Polanowskim. Wyrwa w wale ma obecnie ponad 300 metrów. Pod wodą znalazło się kilkanaście wsi.

Od poniedziałku woda przez wyrwę w Zastowie Polanowskim płynie już z powrotem do Wisły, ale jej część, która wpłynęła na teren gminy Wilków, przemieściła się dalej tzw. starym dorzeczem Wisły w kierunku sąsiedniej gminy Łaziska. Zalane są tam wsie: Wrzelów, Grabowiec i Las Dębowy.

Większość mieszkańców z zalanych terenów nie chce opuszczać swoich domów, przebywa na wyższych kondygnacjach budynków. Strażacy i ratownicy dowożą im żywność i wodę. Prowadzą ewakuację tych, którzy tego chcą. W zalanych miejscowościach ze względów bezpieczeństwa wyłączono prąd. Energii elektrycznej nie ma w trzech w miejscowościach gminy Łaziska i w 13 wsiach w gminie Wilków.

Dolnośląskie: Fala kulminacyjna przepływa przez Głogów

Głogowska straż pożarna: Mamy do czynienia z zagrożeniem
Fala kulminacyjna na Odrze jest już na granicy województwa dolnośląskiego i lubuskiego. Najtrudniejsza sytuacja jest w okolicach wsi Dobrzejowice. Zagrożony jest tam 5 km odcinek wału, który przed nadejściem wody był w budowie. - Okazało się, że nieukończony wał, nieporośnięty darnią, "pije" wodę jak gąbka i nie ma szans utrzymać Odry w korycie - mówił wójt gminy Żukowice Leszek Kucharczyk. Nad jego umocnieniem od kilku dni pracują mieszkańcy, strażacy, żołnierze, a także ok. 100 więźniów z Zakładu Karnego w Głogowie. Pomagają też kobiety z okolicznych wsi, które przygotowują dla nich jedzenie. Na wale ułożono już 100 tys. worków z piaskiem oraz 1500 ton piasku.

Fala minęła już Głogów. Sytuacja w mieście jest stabilna, bowiem woda utrzymuje się w korycie. Gdzieniegdzie dochodzi do niewielkich przesiąków, które na bieżąco są likwidowane. - Nigdzie nie doszło do wylania się wody. Są niewielkie przesiąki, ale wszyscy tam dzielnie walczą i je likwidują na bieżąco - poinformował Marek Poniatowski z Centrum zarządzania Kryzysowego Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu. Według niego, sytuacja na Dolnym Śląsku byłaby stabilna, gdyby nie wysoki poziom Odry między Oławą a Wrocławiem, gdzie fala kulminacyjna przechodziła od czwartku do soboty. - Tam wciąż jest wysoki poziom i to jest niepokojące, bo wały w tym rejonie są już bardzo mięciutkie - mówił Poniatowski. Dodał, że prawdopodobnie polder Lipki-Oława, który został zalany, aby ulżyć Wrocławowi, teraz oddaje tę wodę do koryta i stąd taki wysoki poziom.
Sytuacja na wrocławskim Kozanowie


Polder Lipki-Oława został zalany wodą w ubiegłym tygodniu w środę. Pod wodą znalazły się dwie wsie Stary Górnik i Stary Otok, które wciąż są zalane.

Wojewoda - w związku z sytuacją powodziową na Dolnym Śląsku - utrzymuje alarmy powodziowe w 10 nadodrzańskich powiatach: oławskim, wrocławskim, mieście Wrocławiu, trzebnickim, wołowskim, średzkim, legnickim, lubińskim, górowskim i głogowskim. Natomiast pogotowia przeciwpowodziowe obowiązują w trzech rejonach: gminie Milicz, Bierutów i Długołęka.

Na wodowskazach są przekroczone stany alarmowe w 16 miejscach, a ostrzegawcze w 5. Stany maksymalne na Odrze mogą utrzymywać się przez około trzy doby.

Małopolska: Uaktywniły się osuwiska; ludzie bez prądu

W ciągu minionej doby na terenie Małopolski trwały prace polegające na zabezpieczaniu i umacnianiu wałów przeciwpowodziowych. Strażacy pomagali też przy pompowaniu wody z piwnic, studni i rozlewisk oraz udrażnianiu rowów i przepustów. W miejscowości Szczurowa także dziś będzie pracował śmigłowiec, który ma pomagać w usuwaniu wyrwy w wale rzeki Uszwica.

W wielu miejscach województwa uaktywniły się osuwiska. Występują one głównie w powiatach limanowskim, gorlickim, suskim, wadowickim, brzeskim i nowosądeckim.

Bez prądu pozostaje wciąż 1305 odbiorców, w tym 1220 w powiecie tarnowskim, gdzie trwa naprawa uszkodzonej linii wysokiego napięcia.

Wciąż prowadzona jest akcja usuwania wody z zalanych terenów w Woli Rogowskiej (w sobotę w tym miejscu wysadzono fragment wału, aby umożliwić odpływ wody z rozlewiska). W akcji pomagają strażacy z Danii.

Śląskie: Sytuacja wciąż trudna
Śląskie: Osuwiska w miejscowości Międzybrodzie Bialskie


Trudna sytuacja powodziowa utrzymuje się wciąż w województwie śląskim. Choć poziom wód powoli opada, wiele posesji jest nadal pod wodą, nieprzejezdnych jest wiele dróg, utrudnienia występują też na kolei. Trwa usuwanie skutków powodzi - w tym intensywna odbudowa wałów, a także szacowanie strat.
Masz wątpliwości, jak przygotować się na nadejście fali powodziowej? Nie... czytaj więcej »


Jak podał we wtorek rano dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, poziom wód w regionie w ciągu minionej doby nieznacznie spadł. W części punktów pomiarowych jest już poniżej poziomu ostrzegawczego, jednocześnie w kilku punktach przekroczone są wciąż stany alarmowe. Są to jednak niewielkie przekroczenia o ok. 10 cm. Najtrudniejsza sytuacja jest wciąż w Czechowicach-Dziedzicach i powiecie bieruńsko- lędzińskim, gdzie zalane lub podtopione są setki domów. W okolicach Bierunia woda spływa sama, pod wpływem grawitacji z ponad 800-hektarowego rozlewiska.

W tym tygodniu spodziewane są kolejne opady. Wojewódzkie służby kryzysowe szacują, że będą one wynosić około 10 mm na dobę - to znacznie mniej niż podczas ulew, które wywołały obecną powódź. Teraz zagrożeniem są namoknięte i osłabione wały przeciwpowodziowe. Władze jednak uspokajają, że zbiorniki retencyjne odbudowują już swoje rezerwy powodziowe. W Goczałkowicach rezerwa sięga rzędu 47 mln m sześciennych. Rezerwy odtwarzają też mniejsze zbiorniki.

Świętokrzyskie: Powoli opada woda w Wiśle

We wtorek na wodowskazach w Karsach i Szczucinie jest już poniżej stanu alarmowego. Stan alarmowy nadal przekroczony jest w Sandomierzu i w Zawichoście. Dyżurny Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody w Kielcach Jerzy Szeląg powiedział, że w Sandomierzu stan alarmowy przekroczony jest jeszcze o 34 cm, a w Zawichoście o 107. W nocy w Sandomierzu ubyło 20 cm, a w Zawichoście 10, a w ciągu dnia o kolejne 18 cm.

Poza pojedynczymi wodowskazami, pozostałe rzeki regionu są w stanach ostrzegawczych albo poniżej nich.

Według dyżurnego w nocy nie było nowych zdarzeń związanych z powodzią; sytuacja powoli normalizuje się. W Sandomierzu trwa umacnianie wałów przy hucie szkła oraz spuszczanie wody z prawobrzeżnej części miasta.

Lubuskie: Trwa umacnianie wałów

W Lubuskiem od godz. 12 we wtorek obowiązuje stan pogotowia przeciwpowodziowego w powiatach położonych nad Wartą i Notecią. Według ostatnich prognoz, fala kulminacyjna na Warcie ma dotrzeć do regionu w połowie przyszłego tygodnia.

Stan pogotowia obowiązuje na terenie trzech powiatów ziemskich - międzyrzeckiego, gorzowskiego i sulęcińskiego oraz w mieście Gorzowie Wlkp. Pogotowie dotyczy także powiatu strzelecko-drezdeneckiego, przez który przepływa Noteć. Z kolei na Odrze kulminacja fali dotarła już do Nowej Soli. Pierwotne prognozy mówiły, że woda może osiągnąć poziom 685 cm. Najnowsze oceny są bardziej optymistyczne - około godz. 14 stan wody na Odrze wynosił 648 cm i od kilku godzin nie podnosi się. Tymczasem w Gorzowie rzeka już zaczęła opadać. Sytuacja jest stabilna. - Pojawiają się przesiąki, które są uszczelniane. Na szczęście nie doszło do przerwania wałów, choć są one mocno nasiąknięte wodą - poinformował dyrektor wydziału bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego Jarosław Śliwiński. Na wałach pracują strażacy ochotnicy i zawodowi z całego powiatu, wspierają ich żołnierze i mieszkańcy zagrożonych miejscowości.

Podtopione zostały jedynie tereny zalewowe w Nowej Soli - ogródki działkowe w północno-wschodniej części miasta. Wały są umacniane i uszczelniane także we wszystkich gminach znajdujących się nad rzeką. Jak dotąd wytrzymują napór wody. Na razie ewakuowano 40 osób z gminy Siedlisko i jedną rodzinę z Nowej Soli. Planowane są też ewakuacje kilkudziesięciu osób z gmin Zielona Górze i Maszewo.

Łódzkie: Stabilizacja na Pilicy, wciąż zagrożenie na Warcie

Stabilizuje się sytuacja powodziowa w dorzeczu rzeki Pilicy na terenie woj. łódzkiego. Nadal istnieje jednak wysoki poziom zagrożenia powodziowego w dorzeczu rzeki Warty, szczególnie na odcinku od Sieradza przez Uniejów do granicy z Wielkopolską.

Poziom wód w rzekach w Łódzkiem powoli opada, choć na wszystkich rzekach - poza Bzurą - utrzymuje się powyżej stanów alarmowych. Tylko poniżej zapory zbiornika Jeziorsko na Warcie woda wciąż się podnosi i utrzymuje się zagrożenie w Uniejowie. W sumie na 17 posterunkach wodowskazowych przekroczone są stany alarmowe, na czterech kolejnych stany ostrzegawcze. We wtorek alarm przeciwpowodziowy obowiązuje w 22 gminach, zaś w kolejnych 8 pogotowie przeciwpowodziowe.

Kulminacyjna fala powodziowa na Warcie przeszła już przez Sieradz, gdzie woda powoli opada, choć nadal o 105 cm przewyższa stan alarmowy. Nadal występuje rekordowy zrzut wody ze zbiornika Jeziorsko (360 m sześc. na sekundę), który powoduje wzrost poziomu wody w Uniejowie i na terenie gmin w Wielkopolsce.

W Uniejowie stan alarmowy przekroczony jest już o 122 cm, czyli jest o 36 cm wyższy niż poziom wody z powodzi w 1997 r. Rezerwa w zbiorniku wynosi już tylko 8 proc. Na rzece Pilicy fala przeszła za Sulejów (86 cm powyżej stanu alarmowego) i wchodzi do zbiornika sulejowskiego.

Łączne straty w wyniku powodzi na terenie województwa łódzkiego oszacowano wstępnie na 160 mln zł. Podtopieniu uległo ponad 279 tys. ha, poszkodowanych zostało ponad 34,5 tys. osób. Dotychczas na ewakuację zdecydowało się 86 osób. Ewakuowano też 1100 sztuk zwierząt gospodarczych. Podtopieniu uległo ok. 1800 budynków mieszkalnych i wiele obiektów użyteczności publicznej m.in. 23 obiekty sportowe, 43 szkoły, 5 przychodni lekarskich oraz 18 oczyszczalni ścieków i 95 ujęć wody. Uszkodzeniu uległo 500 km dróg oraz 680 kładek i przepustów drogowych.

tka/rs//fac/kdj

PORADNIK DLA POWODZIAN

CZYTAJ RAPORT: POLSKA POD WODĄ

Jak pomóc powodzianom? Zobacz: www.tvn24.pl/pomoc

Powódź w obiektywie internautów (Kontakt TVN24)


Dodaj do:
Północ umacnia wały. Południe - sprząta po wielkiej wodziehttp://www.tvn24.pl/12690,1657761,0,1,polnoc-umacnia-waly-poludnie-_-sprzata-po-wielkiej-wodzie,wiadomosc.html
Powiadom znajomego
Podyskutuj (17)
25.05.2010 | ~SzczecinZapytaj Tuska
Raz po raz widzimy fatalne skutki polskiej polityki ...

Pozostałe informacje

Kolejny odcinek A2 otwarty w obu kierunkach

27-05-2012

MOŻNA PRZEJECHAĆ Z GRODZISKA MAZ. DO PRUSZKOWA

Kolejny odcinek A2 otwarty w obu kierunkach
Otwarto kolejny odcinek autostrady A2. Po odcinku E przyszedł czas na odcinek D - jak dowiedziało się TVN24, trasa z Grodziska...czytaj dalej »
 
27-05-2012

OLECHOWSKI MINUSÓW EURO 2012 NIE WIDZI

"Co pewien czas trzeba lecieć na księżyc"

"Co pewien czas trzeba lecieć na księżyc"

- Cudzoziemcy od pewnego czasu dowiadują się, że Polska jest inna. Od około dwóch lat uważają, że Polska jest państwem sukcesu. A...czytaj dalej »
 
27-05-2012

Kontakt 24 - DYM ZANIEPOKOIŁ JADĄCYCH "SIEKIERKAMI"

Pożar przy ruchliwej trasie w stolicy

Pożar przy ruchliwej trasie w stolicy

Czarny dym zaniepokoił wieczorem kierowców przejeżdżających przez Trasą Siekierkowską w Warszawie. Ogniem objęta była jedna z...czytaj dalej »
 
27-05-2012

"JEST RYCERZEM WALCZĄCYM ZE SMOKIEM ZŁA"

Medal dla Wałęsowej.<br> Za odwagę

Medal dla Wałęsowej.
Za odwagę

"Za odwagę, z którą upomniała się o godność polskich kobiet - niedocenionych i marginalizowanych" - Danuta Wałęsowa otrzymała...czytaj dalej »
 

Zderzenie auta z 5 motocyklami. Dwie ofiary, ranna ciężarna

27-05-2012

KIEROWCA POLO POMYLIŁ KIERUNKI. W SUMIE 6 RANNYCH

Zderzenie auta z 5 motocyklami. Dwie ofiary, ranna ciężarna
Mężczyzna i kobieta, obywatele Węgier, zginęli w wyniku zderzenia Volkswagena Polo z grupą motocyklistów w miejscowości Lubień...czytaj dalej »
 

Jezdnia się zapadła.
Piana wypłukała ziemię

27-05-2012

Kontakt 24 - W PONIEDZIAŁEK ODTWORZĄ FRAGMENT JEZDNI

Jezdnia się zapadła. <br>Piana wypłukała ziemię
Na rondzie Daszyńskiego, tuż przy płocie budowy metra, zapadła się jezdnia. Ulica Towarowa jest nieprzejezdna. Utrudnienia...czytaj dalej »
 

Pięta: Karanie za krytykę gejów jest absurdem

27-05-2012

POSEŁ PIS TŁUMACZY SIĘ Z "GEJOWSKIEGO FASZYZMU" W SEJMIE

Pięta: Karanie za krytykę gejów jest absurdem
Znany z kontrowersyjnych wypowiedzi poseł PiS tłumaczy się ze swojego piątkowego wystąpienia w Sejmie. Podczas debaty dotyczącej...czytaj dalej »
 
27-05-2012

PIS PODAJE POWODY ZAWIESZENIA: ODMAWIAŁ DOPINGU

"Chcę zobaczyć, jak Tomaszewski będzie wyglądał zawieszony"

"Chcę zobaczyć, jak Tomaszewski będzie wyglądał zawieszony"

Rzecznik dyscyplinarny KP PiS Marek Suski przyznaje, że propozycja rodzaju kary dla Jana Tomaszewskiego wyszła od niego. Poseł i...czytaj dalej »
 

Kilkaset godzin tunningu
i mogą się pochwalić

27-05-2012

VII EDYCJA TRUCK AND BUS SHOW 2012 W BYDGOSZCZY

Kilkaset godzin tunningu <br>i mogą się pochwalić
VII zlot "Truck and Bus Show 2012" w Bydgoszczy to okazja, by zobaczyć przerobione, przemalowane i stuningowane auta ciężarowe....czytaj dalej »
 

Po zderzeniu pociągów minister rozważa monitoring

27-05-2012

OSTRÓW WLKP.: TOWAROWY WJECHAŁ W OSOBOWY

Po zderzeniu pociągów minister rozważa monitoring
Kolejarze ustalają przyczyny porannego wypadku na stacji kolejowej w Ostrowie Wielkopolskim. Na jednym z peronów zderzyły się dwa...czytaj dalej »
 

Dokąd Polacy pojadą na urlop? Tam, gdzie dobra kawa

27-05-2012

tvnmeteo.pl - DANE INSTYTUTU TURYSTYKI

Dokąd Polacy pojadą na urlop? Tam, gdzie dobra kawa
Przed nami lato i czas decyzji - dokąd pojechać na urlop. TVN24 sprawdziła, gdzie najchętniej Polacy spędzają zagraniczne...czytaj dalej »
 

Tomaszewski przeprasza, ale zdania nie zmienia

27-05-2012

POSEŁ ZAWIESZONY W PRAWACH CZŁONKA PIS

Tomaszewski przeprasza, ale zdania nie zmienia
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Tomaszewski został na miesiąc zawieszony w prawach członka klubu tej partii i ukarany naganą -...czytaj dalej »
 
27-05-2012

W "KAWIE NA ŁAWĘ" O MINISTER MUSZE I ROSJANACH W BRISTOLU

"Zobaczycie, że 10 czerwca Rosjanie wyjdą ze zniczami"

"Zobaczycie, że 10 czerwca Rosjanie wyjdą ze zniczami"

- To jest ministra kompromitacja - skomentował w "Kawie na ławę" Zbigniew Girzyński z PiS pracę Joanny Muchy jako minister sportu...czytaj dalej »
 

Pożar w zabytkowej tkalni

27-05-2012

Kontakt 24 - BUDYNEK BYŁ OPUSZCZONY

Pożar w zabytkowej tkalni
21 zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem, jaki wybuchł w sobotę wieczorem na terenie dawnej fabryki Uniontexu w Łodzi....czytaj dalej »
 
 
Informacje dnia
Sport
czytaj więcej z kategorii: sport »
Biznes
Kursy walut  
USD/PLN0.0000-
EUR/PLN0.0000-
CHF/PLN0.0000-
EUR/USD0.0000-
Notowania
mWIG402245.61-0.29%
WIG36860.7+0.02%
WIG202037.18+0.07%
czytaj więcej z kategorii: biznes »
XTB
Dane dostarcza www.xtb.pl
Meteo
Michałki
czytaj więcej z kategorii: michałki »
Magazyny

FAKTY PO FAKTACH

„Fakty po Faktach” to program publicystyczny autorstwa prowadzących główne...
czytaj dalej »

KROPKA NAD I

„Kropka nad i” to autorski program Moniki Olejnik, w którym dziennikarka...
czytaj dalej »

POLSKA I ŚWIAT

Polska i Świat to codzienny autorski program informacyjny, podsumowujący najważniejsze...
czytaj dalej »

FAKTY LUDZIE PIENIĄDZE

Program, którego pomysłodawcą jest Roman Młodkowski, prowadzi Rafał Wojda.
czytaj dalej »

PROSTO Z POLSKI

Program poświęcony sprawom i problemom, którymi Polacy żyją na co dzień. Autorzy...
czytaj dalej »

JEDEN NA JEDEN

"Jeden na jeden" to autorski program Bogdana Rymanowskiego.

Dziennikarz...
czytaj dalej »

SUKCES PISANY SZMINKĄ

Program o tematyce biznesowej skierowany do kobiet, które realizują się zawodowo na...
czytaj dalej »

INNY PUNKT WIDZENIA

Program Grzegorza Miecugowa, w którym autor rozmawia z czołowymi postaciami świata nauki...
czytaj dalej »

SZKŁO KONTAKTOWE

Program, w którym w luźnej i żartobliwej formie komentowane są wydarzenia dnia.
czytaj dalej »