Szkło kontaktowe Nowe wideo Fakty | Tagi: wybory 17:06, 27.04.2010 /tvn24.pl "Będzie brutalnie, będzie demaskacja"EKSPERCI OCENIAJĄ KAMPANIĘ PREZYDENCKĄ W INTERNECIE![]() Fot. arch. kandydatówKampania prezydencka w sieci Strony internetowe kandydatów nie powalają na kolana i nie będą miały większego znaczenia w kampanii wyborczej - uważają spece od marketingu politycznego. Dodają jednak, że kampania w Internecie będzie gorąca, a nawet brutalna. - Decydująca walka rozegra się między PiS i PO, ale jej aktorami wcale nie będą politycy. Przynajmniej nie pod swoimi nazwiskami. Anonimowo w sieci można powiedzieć dużo więcej - stwierdzają. Wydaje się, że wśród 22 kandydatów najlepiej w sieci prezentuje się Andrzej Olechowski. Polityk jest obecny na najważniejszych portalach społecznościowych – Facebooku, Twitterze, Blipie i Naszej-Klasie. Na oficjalnej stronie internetowej Olechowskiego znajdziemy kalendarz wyborczy, sylwetkę, galerię zdjęć i bloga, którego kandydat prowadzi od początku marca. Nie obyło się jednak bez wpadek. Strona traci na aktualności. Ostatni wpis został opublikowany sześć dni temu. - Olechowski zaczął najszybciej, wypada najlepiej ale daleko mu do doskonałości. Jest zbyt moralizatorski – ocenia dr Jacek Wasilewski, adiunkt Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie, socjolog specjalizujący się w retoryce dominacji. Mikroblogi Olechowskiego śledziło do wczoraj około 200 internautów. Na Facebooku obserwuje go blisko 2 tys. użytkowników. - Olechowski musi jednak pamiętać, że jeśli chce zwrócić na siebie uwagę musi zaproponować w kampanii tematy odbiegające od głównego nurtu – radzi dr Wojciech Jabłoński, specjalista ds. marketingu politycznego. – Anonsowanie i relacjonowanie kolejnych wieców wyborczych jest nudne. To tylko zaśmieca Internet – dodaje Jabłoński. Kaczyński narzuci temat Strona Jarosława Kaczyńskiego jest minimalistyczna i sprawia wrażenie przemyślanej. Znajdziemy tu oświadczenie kandydata, w którym mówi o konieczności „kontynuacji dzieła ofiar smoleńskiej tragedii”. Jest też czytelna instrukcja zbierania podpisów i informacja o poparciu niektórych związków zawodowych. Problem? Jego strona nie jest jeszcze pozycjonowana w Internecie, bo ruszyła w poniedziałek. - Pamiętajmy, że Jarosław Kaczyński nie miał czasu przygotować się do kampanii – zauważa Wasielewski. A Jabłoński dodaje: - Obóz Jarosława Kaczyńskiego dopiero się moblilizuje. Obok zwolenników PO będzie jednak najbardziej aktywną e-społecznością polityczną przed wyborami. Retoryka szefa PiS spełnia oczekiwania jego elektoratu. - Jarosław Kaczyński będzie najgroźniejszym rywalem dla Bronisława Komorowskiego. To on narzuci temat kampanii – mówi Jabłoński i doradza prezesowi PiS jak wzbogacić jego stronę internetową. – Powinien wrzucić link do filmu dostępnego na You Tube – „Solidarni 2010”. To wywoła emocje, które ułatwiły Lechowi Kaczyńskiemu wygraną w 2005 roku – dodaje. Komorowski zagubiony Po obiecującym starcie zadyszkę złapał sztab Bronisława Komorowskiego. Zaplanowana na prawybory strona jest teraz rzadziej uaktualniania i prezentuje informacje dotyczące pracy Marszałka Sejmu i p.o. prezydenta. – Komorowski znalazł się w niezręcznej sytuacji. On i jego sztab jeszcze się w niej nie odnalazł. Jest pewne, że kampania Komorowskiego nie będzie dynamiczna – uważa Jabłoński. - Komorowskiemu nie wypada odnosić się do stylu uprawiania polityki przez Lecha Kaczyńskiego. Nie może też zaatakować PiS. Zrobią to za niego inni – dodaje Wasielewski. Ostrożność Marszałka Sejmu w mówieniu o prezydenturze widać najwyraźniej w opisie witryny. „Strona oficjalna posła na Sejm” i banerze linkującym do poczty e-mail: „Napisz do posła”. Atutem strony jest natomiast jej przejrzystość. Internauta od razu zwraca uwagę na rekomendacje Władysława Bartoszewskiego, Tadeusza Mazowieckiego i Lecha Wałęsy. Napieralski nie ma osobowości Na tle rywali w walce o prezydencki fotel korzystnie w Internecie wypada przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski. Jest zauważalny na portalach społecznościowych i mikrologach – zwłaszcza na Twitterze i Blipie. – Ale brak mu środków i osobowości, żeby namieszać w kampanii – ocenia Jabłoński. - Napieralski i Komorowski to przykłady fatalnego wysławiania się – mówi Wasielewski. – Jeśli chcą publikować w Internecie muszą uważać na błędy ortograficzne, które popełniał na przykład Radek Sikorski – dodaje socjolog. Sztab Lewicy błyskawicznie zareagował na tragiczną śmierć Jerzego Szmajdzińskiego. W środę oddał do użytku nową stronę internetową Napieralskiego – wizualnie dużo ciekawszą od poprzedniej. Niewiele do ugrania Kandydaci cieszący się mniejszym poparciem muszą przekonywać do siebie wyborców przede wszystkim przez Internet. Zapomina o tym Waldemar Pawlak. – To postać kuriozalna. Z jednej strony przedstawia się jako człowiek infrastruktury. Z drugiej reprezentuje wieś, gminy, starostwa. On nie może wiele ugrać w Internecie – tłumaczy Wasilewski. Więcej z Internetu czerpią Kornel Morawiecki (mniej niż stu zwolenników na Facebooku) i Janusz Korwin-Mikke. Kandydat UPR od dawna wykorzystuje blog jako platformę prezentowania swoich przekonań politycznych. Ma też dużo więcej aktywnych zwolenników w internecie niż w rzeczywistości. Na stronie Wolność i Praworządność znajdziemy formularz poparcia. Mimo to Korwin-Mikke ruszył jak dotąd z ubogą w treści stroną prezydentxxi.pl. Na efekty kampanii w Internecie powinien narzekać Marek Jurek. Jego strona jest w przebudowie, a na Blipie obserwuje go zaledwie trzech internautów. Jurek korzystniej wypada na Facebooku (640 fanów) i Twitterze (blisko 700 obserwujących). Wdaje się w dyskusje z internautami, informuje o udzielonych wywiadach i zbliżających się czatach z internautami. Tylko na blogu Najsłabiej pośród kandydatów mających ponad 1 proc. poparcia wypada Andrzej Lepper. Nie zdecydował się dotąd na oficjalną stronę. E-kampanię ograniczył jedynie do wpisów na blogu. Niemniej cieszy się zainteresowaniem internautów. Wpisy przewodniczącego Samoobrony RP komentuje średnio 150 użytkowników. - Ich elektorat jest śladowy i kampania w Internecie nie wpłynie na rozszerzenie grupy docelowej. Tacy kandydaci jak Marek Jurek, czy Kornel Morawiecki mają dodatkowy problem. Znaczna część ich wyborców to starsi ludzie, którzy nie korzystają z Internetu – mówi Jabłoński. Medialne balony Zdaniem ekspertów kandydaci na prezydenta nie będą prowadzili kampanii negatywnej. - Pretendenci nie będą agresywni. Agresywne będą ich środowiska - tłumaczy Wasilewski. - Spodziewajmy się festiwalu pozorów - dodaje. Eksperci przewidują, że tegoroczna kampania w Internecie będzie szczególnie brutalna. – Tu będzie można powiedzieć to, czego nie będzie wypadało w telewizji i w gazetach. W Internecie będzie uprawiany „czarny PR”, bo tam trudniej wykryć autorów kampanii negatywnej – mówi Jabłoński. - Fora internetowe, blogi, prywatne strony, wpisy na Twitterze, Facebooku będą polem do wypuszczania medialnych balonów. Z drugiej jednak strony internauci będą bezlitośnie demaskowali polityków - tłumaczy Wasilewski. I dodaje: – Palikot przed kamerami zostanie zastąpiony przed otoczenie polityczne kandydatów, udzielające się właśnie w sieci. Maciej Wasielewski, współpraca: Monika Borycka/ ola Dodaj do: "Będzie brutalnie, będzie demaskacja"http://www.tvn24.pl/12690,1653891,0,1,bedzie-brutalnie--bedzie-demaskacja,wiadomosc.htmlPodyskutuj (71) 01.05.2010 | ~Patriota PolakIm więcej !!!! Plujecie na Jarka i PiS tym więcej będzie miał zwolenników ... Pozostałe informacje Łatają głęboką wyrwę w jezdni. Towarowa sparaliżowana07:21 Kontakt 24 - JEZDNIA ZARWAŁA SIĘ TUŻ PRZY BUDOWIE METRA![]() Olbrzymie kłopoty kierowców w okolicy ronda Daszyńskiego. W niedzielę tuż przy budowie metra zapadła się jezdnia. Choć drogowcy w...czytaj dalej » 07:03 PRZETARGI NA MOP-Y TRWAJĄ![]() Na A2 na razie nie zatankujeszNa autostradzie A2 będzie można zatankować najwcześniej we wrześniu 2013 roku. W Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad...czytaj dalej » Chcą sprzedać "drugi dom" | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |


| Kursy walut | ||
| USD/PLN | 3.4540 | +0.0001% |
| EUR/PLN | 4.3500 | +0.0015% |
| CHF/PLN | 3.6160 | - |
| EUR/USD | 1.2594 | +0.0003% |
| Notowania | ||
| mWIG40 | 2245.61 | -0.29% |
| WIG | 36860.7 | +0.02% |
| WIG20 | 2037.18 | +0.07% |








