Szkło kontaktowe Nowe wideo Fakty | Tagi: usa 15:22, 25.03.2010 /"Rzeczpospolita", PAP, TVN24 PREZYDENT: TO JA REPREZENTUJĘ KRAJ WS. BEZPIECZEŃSTWA"Nie rozbroję Polski, bo... nie mamy bomb"- Nie podejmę w Waszyngtonie decyzji, że się rozbroimy z naszych bomb atomowych. Pierwszy powód jest znany: jeszcze ich nie mamy - tak, trochę żartem, Donald Tusk odpowiedział na postawione przez Pałac Prezydencki pytania o udział polskiej delegacji na szczycie nuklearnym w USA. Prezydent natomiast - jak zaznaczył - chciałby być informowany wcześniej o zaproszeniu premiera do USA. Radosław Sikorski o szczycie w Waszyngtonie (TVN24) Witold Waszczykowski, wiceszef BBN (TVN24) Lech Kaczyński podkreślił, że zgodnie ze zwyczajem w polskiej polityce od wielu lat nasz kraj w kwestii bezpieczeństwa reprezentuje prezydent. Co chce wiedzieć prezydent? Sprawę rozbieżności stanowisk między prezydentem a premierem w sprawie tego szczytu opisała "Rzeczpospolita". Jak pisała gazeta, prezydenckie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego chce uzyskać informację o tym, jakie plany w związku z udziałem w szczycie ma premier. Oba ośrodki władzy mają w sprawie bezpieczeństwa państwa zupełnie odmienne zdanie. Prezydent Lech Kaczyński chciałby utrzymania amerykańskiej obecności w Europie, m.in. w postaci taktycznej broni nuklearnej. Tymczasem rząd opowiada się za usunięciem tej broni z Europy. W rozmowie z gazetą Waszczykowski powiedział również, że Pałac Prezydencki chciałby "widzieć nie tylko dokumentację dotyczącą konferencji, ale także samo zaproszenie". "Nie chodzi o wojnę" Nieco później, już na antenie TVN24 Waszczykowski zapewniał: - Nam nie chodzi o wszczynanie wojny o samolot czy o krzesło na konferencji. My po prostu chcemy postawić pytanie merytoryczne. Jak mówił, w tej chwili strona polska proponuje usunięcie broni nuklearnej z kontynentu europejskiego. - Jeśli tę broń usuniemy, to co będzie nam gwarantowało bezpieczeństwo? - pytał polityk. Jak podkreślił, "chodzi tylko o informowanie prezydenta: jeśli nie broń nuklearna, to co w zamian?". Wiceszef BBN oświadczył, że brakuje informacji, "jaka jest instrukcja?, Jakie są cele delegacji polskiej na szczycie waszyngtońskim?". Dodał, że BBN wysłał pismo do MSZ z prośbą o taką informację. Waszczykowski powiedział, że kancelaria prezydencka nie zabiegała o zaproszenie do Waszyngtonu. Jego zdaniem jednak, "dobry obyczaj nakazywałby, aby poinformować o tym prezydenta". Plany (nie)tajemne Na pytania Witolda Waszczykowskiego Donald Tusk odpowiadał w Brukseli. - Nie mam jakichś tajemnych planów co do przyszłości broni jądrowej w Polsce, natomiast uważam, że prezydent Kaczyński, szczególnie jego współpracownicy, powinni wreszcie zrozumieć, że polski ustrój, polska konstytucja, także interpretacja Trybunału Konstytucyjnego, wyraźnie mówią, kto prowadzi w Polsce politykę zagraniczną - stwierdził. I dodał: - Źle by się stało, gdyby każde ważne zdarzenie dla Polski, czy to jest Katyń, czy konferencja waszyngtońska, czy wiele innych sytuacji, żeby obecność Polska tam poprzedzana była taką domową awanturą. Mam nadzieję, że wreszcie niektórzy zrozumieją, że to nie służy Polsce. Źle by się stało, gdyby każde ważne zdarzenie dla Polski, czy to jest Katyń, czy konferencja waszyngtońska, czy wiele innych sytuacji, żeby obecność Polaka tam poprzedzana była taką domową awanturą. Mam nadzieję, że wreszcie niektórzy zrozumieją, że to nie służy Polsce. Szef rządu Premier uspokaja Premier Tusk uspokoił też wszystkich zaniepokojonych jego możliwymi posunięciami w Stanach Zjednoczonych. - Mogę wszystkich uspokoić, że na pewno nie podejmę w Waszyngtonie decyzji, że się rozbroimy z naszych bomb atomowych. Pierwszy powód jest znany, jeszcze nie mamy (bomb atomowych). Staram się trochę pół żartem, pół serio rozładować atmosferę - powiedział. Imienne zaproszenie - Otrzymałem zaproszenie od prezydenta USA i telefoniczne, i poprzez korespondencję - zapewnił premier. - Wydaje się, że dla Polski najważniejsze jest, aby możliwie rzadko dochodziło do takich krępujących sytuacji, że ktoś ciągle podnosi rękę i mówi 'ja wolę, żebym ja pojechał'. Czuję się zażenowany, bo to są poważne sprawy - mówił Tusk. Szef rządu podkreślił, że ani organizacja szczytu w sprawie rozbrojenia nuklearnego w Waszyngtonie, ani fakt zaproszenia na to spotkanie Polski, nie jest tajemnicą. I zapewnił, że przed wyjazdem do USA jest gotowy do konsultacji z prezydentem. Minister potwierdza Również minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zapewnił, że zaproszenie było skierowane bezpośrednio do Tuska. - Nie ma kwestii tego, kto będzie reprezentował nasz kraj na szczycie nuklearnym w Waszyngtonie. Imienne zaproszenie od prezydenta Stanów Zjednoczonych uzyskał jakiś czas temu premier Donald Tusk - oświadczył. - To, że Polska została zaproszona i premier Tusk będzie się wypowiadał w Waszyngtonie, to kolejny dowód na rosnącą pozycję naszego kraju na arenie międzynarodowej" - podkreślił Sikorski podczas krótkiego spotkania z mediami. kaw, mon//kwj,iga/k Dodaj do: "Nie rozbroję Polski, bo... nie mamy bomb"http://www.tvn24.pl/12690,1649324,,,nie-rozbroje-polski--bo-nie-mamy-bomb,wiadomosc.htmlPodyskutuj (511) 30.03.2010 | ~ŚremiakDonald zachowuje się jak dziecko. Kompletny brak szacunku. Czy premier polskiego rządu nie potrafi normalnie ... Pozostałe informacje 07:03 PRZETARGI NA MOP-Y TRWAJĄ![]() Na A2 na razie nie zatankujeszNa autostradzie A2 będzie można zatankować najwcześniej we wrześniu 2013 roku. W Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad...czytaj dalej » Chcą sprzedać "drugi dom" | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |


| Kursy walut | ||
| USD/PLN | 3.4565 | - |
| EUR/PLN | 4.3524 | - |
| CHF/PLN | 3.6195 | - |
| EUR/USD | 1.2584 | - |
| Notowania | ||
| mWIG40 | 2245.61 | -0.29% |
| WIG | 36860.7 | +0.02% |
| WIG20 | 2037.18 | +0.07% |








