Szkło kontaktowe Nowe wideo Fakty | Tagi: sejm 14:33, 02.03.2010 /tvn24.pl, Bild.de Człowiek Tuska kontra pantera prawicySŁAWOMIR NOWAK PRZED KOMISJĄ HAZARDOWĄTVN24/fot. PAP Na większość pytań odpowiadał: "nie wiem", "nie pamiętam", sejmowi śledczy nie usłyszeli więc od byłego szefa gabinetu politycznego premiera Sławomira Nowaka niczego przełomowego. Nie zabrakło natomiast utarczek słownych między politykiem PO a posłami opozycji. - Niech świadek ograniczy się do odpowiedzi, a nie luźnych dywagacji i "wycieczek" pod adresem ekipy PiS-u - upomniała Nowaka posłanka PiS Beata Kempa. Ten nie pozostał dłużny. Pouczył ją, jak prawidłowo zadawać pytania. Nowak, który przez ponad trzy godziny zeznawał we wtorek przed komisją hazardową, niewiele miał do powiedzenia sejmowym śledczym. Powtarzał jak mantrę: "nic mi na ten temat nie wiadomo", "nie mam wiedzy", "nie przypominam sobie", "nie pamiętam".Stwierdził, że - jako szef gabinetu politycznego premiera (przestał pełnić tę funkcję w październiku ub. roku) - w ogóle nie interesował się sprawami hazardu. - Merytorycznie jest mi to obce. Hazard nie jest moją namiętnością - podkreślał, zapewniając, że w ogóle nie ma pojęcia, czym są dopłaty do gier (według CBA ówczesny szef klubu PO Zbigniew Chlebowski, jeden z bohaterów afery hazardowej, miał lobbować za korzystnymi dla branży hazardowej rozwiązaniami - m.in. wykreśleniem z ustawy dopłat od gier nieobjętych monopolem państwa). W końcu z przesłuchiwania Nowaka wyłączyli się posłowie PO i PSL i na placu boju pozostali jedynie śledczy z opozycji. Ale i tak niczego nowego nie udało się im dowiedzieć. Kempa kontra Nowak Nowak: Nie byłem źródłem przecieku - Nie - odpowiedział Nowak. - Czy Ryszard Sobiesiak i Jan Kosek próbowali się z panem umówić w Warszawie? - dociekała posłanka PiS. - Skoro nie znam, to nie sądzę, żeby próbowali... – odpowiedział Nowak, wyraźnie zdziwiony pytaniem. Ale Kempa dociekała dalej: - Czy inne osoby związane z panem Koskiem lub Sobiesiakiem próbowały się z panem umówić. - Nic mi nie wiadomo – odpowiedział Nowak. - Czy ma pan wiedzę, że ktoś próbował się z panem umówić w Warszawie? – przeformułowała pytanie, posłanka PiS. - W ogóle? – dziwił się Nowak. - Z branży hazardowej – precyzowała Kempa. – Nie – odpowiedział Nowak. Potem zagaiła o Marcina Rosoła, byłego asystenta byłego ministra sportu Mirosława Drzewieckiego. - Kiedy się pan z nim ostatni raz spotkał? - zapytała Kempa. – W końcówce ubiegłego roku - odpowiedział. - A czy byli panowie 7 września 2009 r. we Wrocławiu? – dopytywała. – Tak byliśmy we Wrocławiu, ale nie tylko my, także parę tysięcy osób, w hali ludowej na inauguracji meczu Polska-Bułgaria w koszykówce. - Kto jeszcze był? – dopytywała Kempa. - Pełnego składu kilku tysięcy osób nie jestem w stanie podać – zareagował Nowak. Potem pouczył posłankę PiS, że prawidłowo zadane pytanie powinno brzmieć: "z kim jeszcze byliście". I odpowiedział, że z premierem Donaldem Tuskiem. Afera hazardowa jest bardzo bolesna dla Platformy. Również dla mnie osobiście, bo ugodziła w wiarygodność mojej formacji. Jestem zaangażowany, żeby doprowadzić tę sprawę do końca i pomogę wszystkim, którzy będą chcieli ją wyjaśnić. Sławomir Nowak Potem posłanka PiS drążyła kwestię nagród dla szefów gabinetów politycznych w nawiązaniu do nagrody, jaką otrzymał Marcin Rosół, jako szef gabinetu politycznego ówczesnego ministra sportu Mirosława Drzewieckiego (chodzi o kilkadziesiąt tysięcy złotych). Nowak przekonywał, że zarobki i nagrody w poszczególnych ministerstwach są różne, ale on i tak nie otrzymał żadnej gratyfikacji. – Premier jest oszczędny – przekonywał Nowak. Dopytywany o sowitą nagrodę dla Rosoła, Nowak przypomniał, że to nie szef rządu mu ją przyznał. - Pani poseł, jako sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości (była wiceministrem za rządów PiS - red.), powinna wiedzieć, jakie są zasady wynagradzania w administracji rządowej - upomniał Kempę. - Ja natomiast - w przeciwieństwie do moich poprzedników (ekipy PiS - red.)- nie otrzymałem żadnych nagród. - Widocznie pan nie zasłużył – ripostowała posłanka PiS. "Obiecałem żonie, że będę puszczał mimo uszu..." Nowak: Impertynencje i złośliwości będę puszczał mimo uszu, obiecałem żonie W kolejnej turze pytań między Kempą a Nowakiem również doszło do słownych przepychanek. Posłanka PiS przyznała, że standardy PO, na które tak często - podczas przesłuchania - powoływał się świadek bierze w cudzysłów, i przypomniała w tym kontekście słowa Chlebowskiego z podsłuchów CBA: "na 90 proc. Rysiu załatwimy". - Czy jest to prawidłowe? - dopytywała. - Obiecałem żonie, że pewne impertynencje i złośliwości będę puszczał mimo uszu, więc te o cudzysłowie również - ripostował. A potem przekonywał, że afera hazardowa jest bardzo bolesna dla Platformy. - Również dla mnie osobiście, bo ugodziła w wiarygodność mojej formacji. Jestem zaangażowany, żeby doprowadzić tę sprawę do końca i pomogę wszystkim, którzy będą ją chcieli wyjaśnić. Wzajemne złośliwości, czynione na komisji temu nie służą (wyjaśnieniu sprawy - red.) - rzucił, pod adresem Kempy. I dodał: - Ale warte odnotowania jest to, że nasz premier był gotów stawić czoła bardzo trudniej sprawie, jaką jest sprawa hazardowa, i byliśmy gotowi (PO - red.) na bardzo twarde rozstrzygnięcia, żeby udowodnić opinii publicznej, że zaufania, którym nas obdarzono, nie chcemy zawieść. Szkoda, że pani poseł nie podziela naszego systemu wartości, jeśli chodzi o budowanie zaufania - znów odniósł się do Kempy, Nowak. - I nigdy nie podzielę - odpowiedziała z uśmiechem posłanka PiS. Przeciek? Tak, ale do "Rzeczpospolitej" Na tyle, na ile znam premiera nie było przecieku (z Kancelarii Premiera - red.). Ale ta teza nie jest atrakcyjna dla niektórych polityków Sławomir Nowak I dodał: - Na tyle, na ile znam premiera nie było przecieku (z Kancelarii Premiera - red.). Ale ta teza nie jest atrakcyjna dla niektórych polityków. Nowak stwierdził również, że nie docierały do niego żadne sygnały o nielegalnym lobbingu w związku z ustawą hazardową, podobnie jako o szczególnym zainteresowaniu tymi przepisami ze strony Chlebowskiego. Nie kontaktował się też w sprawie ustawy hazardowej ani z ówczesnym szefem klubu PO, ani ówczesnym ministrem sportu Mirosławem Drzewieckim i jego asystentem Marcinem Rosłem. "Tylko się z nimi witałem" Pytany o sejmowych śledczych przyznał, że miał wiedzę, o spotkaniu premiera z ówczesnym szefem CBA i szefem kolegium ds. służb specjalnych - 14 sierpnia 2009 r. (Mariusz Kamiński powiedział wtedy Donaldowi Tuskowi o kontaktach polityków PO: Chlebowskiego i Drzewieckiego z Sobiesiakiem), ale nie wie, czego dotyczyła rozmowa. Przyznał, że kiedy minął się w drzwiach z Kamińskim i Cichockim, tylko się przywitał. Sprawy służb specjalnych nie podniecają mnie Sławomir Nowak Nie zna też - jak zapewniał - treści spotkania szefa rządu z ówczesnym ministrem sportu Mirosławem Drzewieckim, i ówczesnym wicepremierem Grzegorzem Schetyną - 19 sierpnia 2009 r. (wtedy według Mariusza Kamińskiego miało dojść do przekazania informacji z akcji CBA w sprawie kontaktów polityków PO z biznesmenami od hazardu, Drzewiecki miał potem powiedzieć o tym Rosołowi, a ten w "Pędzącym Króliku" córce Sobiesiaka). - Nie mam w zwyczaju pytać swojego przełożonego z kim i po, co się spotyka - powtarzał Nowak, choć jako szef gabinetu politycznego miał wgląd w kalendarz szefa rządu. O ten właśnie kalendarz premiera, który bezskutecznie próbuje uzyskać komisja hazardowa, dopytywał poseł Lewicy Bartosz Arłukowicz. - To, że jakieś spotkanie jest w kalendarzu, nie oznacza, że się ono odbędzie. Można przecież coś dopisać, skreślić - stwierdził Nowak. - Czy jest zatem jakikolwiek dokument - poza kalendarzem, z którego można coś wykreślić - który potwierdza, że pan premier spotkał się z ministrem Drzewieckim 19 sierpnia 2009 r., z panem posłem Chlebowskim - 26 sierpnia, z panem ministrem Kapicą - 26 sierpnia - dopytywał Arłukowicz. - Nic mi nie wiadomo o jakichś dokumentach wytworzonych po spotkaniach - stwierdził Nowak. Potem tłumaczył, że w tym, iż Rosół uczestniczył w meczach, w których grali Tusk, Schetyna, czy on sam, nie było nic nadzwyczajnego. - Jest bardzo dobrym obrońcą, stoperem. Jego pomoc w tym meczu była przydatna (odbył się 19 sierpnia 2009 r., po spotkaniu Tuska, Drzewieckiego i Schetyny, na którym miało dojść do przekazania informacji o akcji CBA - red.) - stwierdził Nowak. "Schetyna zabiegał, żebym przeszedł do Sejmu" Pytany o notatkę wicepremiera finansów Jacka Kapicy, w której odnotował on uwagi resortu gospodarki przeciwko 10-procentowym dopłatom do gier, Nowak stwierdził, że po zapoznaniu się z nią wywnioskował, iż wszystko toczy się zgodnie z prawem, a sprawa (dopłat - red.) dotyczy dodatkowych pieniędzy na infrastrukturę związaną z Euro 2012. Taka też była konkluzja spotkania, w którym oprócz niego uczestniczyli: wiceminister Kapica, ówczesny szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Zbigniew Derdziuk oraz minister w kancelarii premiera Michał Boni (omówiono na nim notatkę Kapicy - z 28 lipca 2008 r. - na temat przebiegu prac nad nowelizacją ustawy hazardowej i wątpliwości związanych z tempem prac). - Notatka wiceministra Kapicy nie była zapaleniem czerwonego światła, z punktu widzenia Ministerstwa Finansów wszystko był w porządku - podkreślił polityk PO. Nowak - pytany przez Bartosza Arłukowicza z Lewicy - opowiadał też o kulisach swojego odejścia z Kancelarii Premiera po wybuchu afery hazardowej. Powiedział, że decyzję w tej sprawie podjął premier, wcześniej jednak zabiegał o to Schetyna. Prosił szefa rządu, by wraz z nim z rządu do pracy w Sejmie (Schetyna został szefem klubu PO) oddelegowani zostali szef gabinetu politycznego, a także minister Rafał Grupiński i rzecznik rządu Paweł Graś. Ostatecznie ten ostatni pozostał na stanowisku. mac//mat/k SOBIESIAK PRZED KOMISJĄ TUSK PRZED KOMISJĄ KACZYŃSKI PRZED KOMISJĄ ROSÓŁ PRZED KOMISJĄ Dodaj do: Człowiek Tuska kontra pantera prawicyhttp://www.tvn24.pl/12690,1645714,0,1,czlowiek-tuska-kontra-pantera-prawicy,wiadomosc.htmlPodyskutuj (259) Pozostałe informacje 22:18 OLECHOWSKI MINUSÓW EURO 2012 NIE WIDZI
"Co pewien czas trzeba lecieć na księżyc"- Cudzoziemcy od pewnego czasu dowiadują się, że Polska jest inna. Od około dwóch lat uważają, że Polska jest państwem sukcesu. A...czytaj dalej » Kolejny odcinek A2 otwarty w obu kierunkach21:30 MOŻNA PRZEJECHAĆ Z GRODZISKA MAZ. DO PRUSZKOWA![]() Otwarto kolejny odcinek autostrady A2. Po odcinku E przyszedł czas na odcinek D - jak dowiedziało się TVN24, trasa z Grodziska...czytaj dalej » 21:29 Kontakt 24 - DYM ZANIEPOKOIŁ JADĄCYCH "SIEKIERKAMI"![]() Pożar przy ruchliwej trasie w stolicyCzarny dym zaniepokoił wieczorem kierowców przejeżdżających przez Trasą Siekierkowską w Warszawie. Ogniem objęta była jedna z...czytaj dalej » 21:22 "JEST RYCERZEM WALCZĄCYM ZE SMOKIEM ZŁA"
Medal dla Wałęsowej. | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |





![]() ![]() |
![]() ![]() |

| Kursy walut | ||
| USD/PLN | 0.0000 | - |
| EUR/PLN | 0.0000 | - |
| CHF/PLN | 0.0000 | - |
| EUR/USD | 0.0000 | - |
| Notowania | ||
| mWIG40 | 2245.61 | -0.29% |
| WIG | 36860.7 | +0.02% |
| WIG20 | 2037.18 | +0.07% |








