Szkło kontaktowe Nowe wideo Fakty | Tagi: sejm 09:12, 26.02.2010 /tvn24.pl Drzewiecki atakuje, ale tłumaczyć się nie zamierzaBYŁY MINISTER SPORTU NIE BĘDZIE JUŻ NICZEGO WYJAŚNIAŁ![]() Fot. TVN24Po zeznaniach Mirosława Drzewieckiego przed komisją hazardową pojawiło się wiele wątpliwości Ataki i oskarżenia - nie zabrakło ich w pierwszym wywiadzie Mirosława Drzewieckiego, udzielonym od czasu przesłuchania przed komisją hazardową. Były minister sportu nie odniósł się natomiast do licznych wątpliwości i rozbieżności, które pojawiły się po jego zeznaniach - chodzi m.in. o jego spotkania z biznesmenem od hazardu Ryszardem Sobiesiakiem. Były minister sportu - w wywiadzie udzielonym na Florydzie - dał jasno do zrozumienia, że nie zamierza się już tłumaczyć przed sejmowymi śledczymi z kim się przyjaźni i kumpluje. A to właśnie jego znajomości najbardziej interesują komisję hazardową, bo też wokół nich jest najwięcej niejasności. I dlatego część śledczych od hazardu chce ponowienie wezwać byłego ministra sportu na przesłuchanie.Pod koniec stycznia Drzewiecki przekonywał śledczych od hazardu, że nie spotykał się z Sobiesiakiem po wybuchu afery hazardowej, czyli po 1 października ubiegłego roku. Jak stwierdził, ostatni raz widział się z biznesmenem 22 września 2009 r. w warszawskim hotelu Radisson. Biznesmen, zaznając na posiedzeniu zamkniętym posiedzeniu, zaprzeczył słowom byłego ministra sportu. Przyznał, że widział Drzewieckiego na przełomie października i listopada ub. roku na Florydzie, gdzie obaj mają domy i nie było to spotkanie przypadkowe. Najpierw odcinał się od biznesmena, a potem... Kolejna rozbieżność dotyczy spotkania z 2008 r., do którego doszło przy okazji otwarcia "Orlika" w Małopolsce. Drzewiecki zeznał przed komisją hazardową, że nie zapraszał Sobiesiaka, tylko ten jako były piłkarz interesował się "Orlikami", i że w krakowskim hotelu to biznesmen dosiadł się do jego stolika. Słowom byłego ministra sportu zaprzeczył jego niedawny asystent Marcin Rosół. Zeznał przed komisją hazardową, że Sobiesiak w ogóle nie interesował się "Orlikami", a dwa-trzy dni przed spotkaniem inny współpracownik Drzewieckiego powiedział mu, że "pewien znajomy ministra chce się spotkać" i pyta, w którym hotelu się zatrzymają, a kiedy zeszli na kolację, biznesmen już na nich czekał. Wtedy Sobiesiak miał się skarżyć, że ma kłopoty z wybudowaniem wyciągu w Zieleńcu. Biznesmen potrzebował zgody na wycinkę drzew pod budowę, a Ministerstwo Środowiska zwlekało - jego zdaniem - z wydaniem decyzji o wylesieniu terenu. O pomoc poprosił więc Drzewieckiego. Minister temu zaprzeczył. Jednak co innego wynika z podsłuchów CBA - Drzewiecki miał dopilnować, by biznesmen na czas otrzymał ministerialne decyzje. Były minister twierdził też przed komisją hazardową, że nie zna się z Sobiesiakiem tak długo, jak wskazuje biznesmen i znajomość wcale nie była zażyła (zupełnie co innego mówił Sobiesiak przed komisją). Ale już w wywiadzie udzielonym na Florydzie bronił biznesmena, sugerując że CBA wrobiło go w aferę hazardową, bo gdyby handlował wędlinami, nie miałby takich kłopotów. Minister wiedział, czy nie wiedział? Kolejne różnice, jakie pojawiły się w tym, co powiedzieli Drzewiecki i Rosół dotyczą rozmowy o CV córki Sobiesiaka - Magdaleny, która starała się o pracę w Totalizatorze Sportowym. Były asystent byłego ministra stwierdził, że kiedy 17 sierpnia 2009 r. rozmawiał z Drzewieckim o pracy dla Sobiesiakówny w TS, nie wiedział, że złożyła już aplikację w konkursie na członka zarządu TS. Drzewiecki zeznał jednak co innego: że to Rosół powiedział mu o aplikacji, a on zareagował: to głupi pomysł (Rosół zeznał, że Sobiesiak kilkakrotnie dzwonił do niego ws. pracy dla córki i dlatego powiedział mu o konkursie w TS). Potem Rosół przedstawił sprzeczne wersje dotyczące tego, kiedy Drzewiecki kazał mu wycofać CV córki Sobiesiak: najpierw wymienił datę 23 sierpnia, czyli już cztery dni po spotkaniu u premiera (wtedy według byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego nastąpiło przekazanie informacji z akcji CBA Drzewieckiemu, a ten miał powiedzieć o tym Rosołowi), a potem 17 sierpnia. 24 sierpnia 2009 r. Rosół spotkał się z Sobiesiakówną w "Pędzącym Króliku" i poradził, by wycofała CV. Według Kamińskiego miał jej też powiedzieć, że CBA interesuje się jej ojcem. Tego samego wieczoru Sobiesiak miał umówione spotkanie z Drzewieckim. Ale się ono nie odbyło. Biznesmen twierdził przed komisją hazardową, że nie ma pojęcia, dlaczego tak się stało. Pewnie jak zwykle nie odbierał telefonów – zeznał Sobiesiak. mac//mat/k Dodaj do: Drzewiecki atakuje, ale tłumaczyć się nie zamierzahttp://www.tvn24.pl/12690,1645134,0,1,drzewiecki-atakuje--ale-tlumaczyc-sie-nie-zamierza,wiadomosc.htmlPodyskutuj (272) 26.02.2010 | ~Burdel w Sejmie....O Sobiesiaka i Rosoła .... ...udziale w budowie Stadionu Narodowego ...też nic nie ... Pozostałe informacje 22:18 OLECHOWSKI MINUSÓW EURO 2012 NIE WIDZI
"Co pewien czas trzeba lecieć na księżyc"- Cudzoziemcy od pewnego czasu dowiadują się, że Polska jest inna. Od około dwóch lat uważają, że Polska jest państwem sukcesu. A...czytaj dalej » Kolejny odcinek A2 otwarty w obu kierunkach21:30 MOŻNA PRZEJECHAĆ Z GRODZISKA MAZ. DO PRUSZKOWA![]() Otwarto kolejny odcinek autostrady A2. Po odcinku E przyszedł czas na odcinek D - jak dowiedziało się TVN24, trasa z Grodziska...czytaj dalej » 21:29 Kontakt 24 - DYM ZANIEPOKOIŁ JADĄCYCH "SIEKIERKAMI"![]() Pożar przy ruchliwej trasie w stolicyCzarny dym zaniepokoił wieczorem kierowców przejeżdżających przez Trasą Siekierkowską w Warszawie. Ogniem objęta była jedna z...czytaj dalej » 21:22 "JEST RYCERZEM WALCZĄCYM ZE SMOKIEM ZŁA"
Medal dla Wałęsowej. | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |





![]() ![]() |
![]() ![]() |

| Kursy walut | ||
| USD/PLN | 0.0000 | - |
| EUR/PLN | 0.0000 | - |
| CHF/PLN | 0.0000 | - |
| EUR/USD | 0.0000 | - |
| Notowania | ||
| mWIG40 | 2245.61 | -0.29% |
| WIG | 36860.7 | +0.02% |
| WIG20 | 2037.18 | +0.07% |








