WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ O KANDYDATACH NA PREZYDENTA
TVN24
Włodzimierz Cimoszewicz uważa, że Bronisław Komorowski i Radosław Sikorski lepiej pełniliby funkcję prezydenta od Lecha Kaczyńskiego. Zastrzega jednak, że ich start w prezydenckim wyścigu może zniechęcić obywateli do wzięcia udziału w wyborach. Dlaczego? - Oni są postrzegani jako politycy prawicowi, konserwatywni. (...) W Polsce jest wiele ludzi o poglądach liberalnych. Oni mogą zagłosować nogami - wyjaśnił w "Kropce nad i" w TVN24 Cimoszewicz.
Ogłoszenie przez Donalda Tuska, że nie wystartuje w wyborach prezydenckich zaskoczyło Włodzimierza Cimoszewicza.
Włodzimierz Cimoszewicz o decyzji Tuska
Jednak, jak mówi polityk, rozumie on decyzję premiera. - Jego argumenty brzmią racjonalnie - ocenił.
Polityk zaznaczył, że rozumie także motywy, o których Tusk oficjalnie nie mówił. - Uważam, że nie jest niczym wstydliwym, że szef partii chce zadbać o jej spójność i dobrą przyszłość - dodał.
"To nie są kandydaci moich marzeń"
Cimoszewicz po raz kolejny przyznał, że pomoże temu, kto zagwarantuje zablokowanie reelekcji Lecha Kaczyńskiego. Zaznaczył jednak, że na tą decyzją jest za wcześnie.
Platformę Obywatelską czeka trudne zadanie. Po środowej rezygnacji jej... czytaj więcej »
- Za parę miesięcy będziemy wiedzieli, jak rozkłada się poparcie sympatii wyborców - tłumaczył.
- Chociaż wedle sondaży, także ci prawdopodobni rywalizujący o status kandydata politycy Platformy, o których wszyscy mówią, w sondażach wypadają nieźle - zaznaczył. Przyznał też, że Sikorski i Komorowski mają odpowiednie kwalifikacje by rządzić państwem, zaznacza jednak, że "nie są to kandydaci jego marzeń". - Ale wedle marzeń to żonę czy męża się wybiera - ocenił.
"Dezercja z pola walki". Zdaniem Tadeusza Cymańskiego z PiS, właśnie tak... czytaj więcej »
Wyborcy zagłosują nogami?
Polityk w ewentualnym starcie tych kandydatów PO widzi pewne ryzyko.
- Obaj ci politycy Platformy - jak mi się wydaje - są wyraźnie postrzegani, jak politycy prawicowi, konserwatywni. Z tego punktu widzenia są niezbyt odlegli ideologicznie odlegli od Lecha Kaczyńskiego. Co się może stać? - zapytał i odpowiedział: - W Polsce jest wiele ludzi o poglądach liberalnych czy lewicujących. Oni mogą zagłosować nogami - mogą nie wziąć udziału w wyborach.