Szkło kontaktowe Nowe wideo Fakty | Tagi: abw 21:44, 18.10.2009 /TVN24 Ćwiąkalski: To nieprawda, że wszyscy są podsłuchiwaniECHA PODSŁUCHIWANIA DZIENNIKARZY PRZEZ ABWTVN24 - To nieprawda, że wszyscy są podsłuchiwani. Tak absolutnie nie jest. Niepokoi mnie, że jednak, że stenogramy z podsłuchów nie są niszczone, tak jak powinny - powiedział w programie "24 Godziny" były minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. Skomentował w ten sposób doniesienia o podsłuchiwaniu przez ABW rozmów dziennikarzy "Rzeczpospolitej" i TVN. Ćwiąkalski podkreślił, że należy pamiętać, iż rozmowy dziennikarzy Cezarego Gmyza z "Rz" oraz Bogdana Rymanowskiego z TVN zostały nagrane, gdyż były prowadzone z osobą (z jej telefonu), której założono podsłuch. Chodzi o Wojciecha Sumlińskiego, podejrzanego w związku z domniemaną korupcją w komisji weryfikacyjnej Wojskowych Służb Informacyjnych. - Dziennikarze dzwonili do osoby, która miała podsłuch, była zgoda na podsłuch. A to nie jest tak, że jak dzwoni ktoś ważny to się wyłącza (podsłuch), tak nie jest - powiedział były minister sprawiedliwości. Prokuratura powinna kontrolować służby Ćwiąkalski zwrócił jednak uwagę na inną rzecz. - Niepokoi mnie, że czy stenogramy z podsłuchów, które nie mogą być wykorzystane są rzeczywiście niszczone. Powinny być niszczone komisyjnie, ale praktycznie w tym zakresie nie nadzoruje się służb. Taka kontrola powinna być wprowadzona. Przyznałbym takie uprawnienia prokuraturze - powiedział. I podał przykład niezgodnego z prawem wykorzystania podsłuchów. - Znam przypadek, że wykorzystano podsłuchy policyjne sprzed pięciu lata. Prokuratura wykorzystała je do oskarżenia tej osoby mimo, że sprawa dotyczyła 2004 r. a podsłuch został niby zalegalizowany przez sąd w 2008 r. Tymczasem orzecznictwo Sądu Najwyższego mówi wyraźnie, że legalizacja może nastąpić w ciągu pięciu dni - powiedział były minister sprawiedliwości. "Niepokoi, że wyciekają informacje" Ćwiąkalski pytany, czy w jego ocenie, wiceszef AWB wykorzystując podsłuchy rozmów dziennikarzy w procesie cywilnym z "Rz" naruszył prawo, odpowiedział: - Miał świadomość, że podsłuchy istnieją. Ale to prokurator wydał zgodę na ich udostępnienie. Być może stawia to go (wiedza o podsłuchach - red.) w uprzywilejowanej pozycji, ale czym innym jest wiedza o podsłuchach, a czym innym naruszenie prawa. Były minister sprawiedliwości zapewnił, że nie jest tak, że wszyscy w Polsce są podsłuchiwani. - To nieprawda - zapewnił. I podkreślił jednocześnie, że niepokoi go, że w Polsce tak mało rzeczy jest tajnych. - Są służby, skąd informacje nie wydostają się na zewnątrz, nie ma publikowania w gazetach stenogramów np. z Agencji Wywiadu, czy Kontrwywiadu. A są takie gdzie to się niestety dzieje - powiedział Ćwiąkalski, nawiązując w ten sposób do wycieku podsłuchów CBA z afery hazardowej i stoczniowej oraz informacji o podsłuchach dziennikarzy dokonywanych przez ABW. Podsłuchiwali, prokuratura zaprzecza W sobotę "Rzeczpospolita" napisała, że ABW nagrała rozmowę dziennikarzy: Gmyza i Rymanowskiego prowadzoną z telefonu Sumlińskiego. Według gazety, niezgodne z prawem było to, że nie zniszczono zapisów z podsłuchów rozmów, które nie miały związku ze sprawą. "Rz" kwestionuje też udostępnienie materiałów ze śledztwa pełnomocnikowi wiceszefa ABW Jacka Mąki w związku z procesem cywilnym, jaki wytoczył on "Rz". Rzecznik rządu Paweł Graś zapewnił, że podsłuch był stosowany tylko wobec podejrzanych, a jeśli nagrano także rozmowy dziennikarzy, to dlatego, że kontaktowali się z podejrzanymi. Zastępca prokuratora apelacyjnego w Warszawie Robert Majewski informował, że podsłuch w śledztwie dotyczącym próby handlu tajnymi dokumentami z weryfikacji WSI był stosowany wobec podejrzanego Wojciecha S., a nie wobec rozmawiających z nim dziennikarzy. Podkreślił też, że udostępnienie części dokumentów prawnikowi Mąki było zgodne z prawem i odbyło się po odtajnieniu dokumentów, kiedy także podejrzani mogli się już zapoznać z materiałem dowodowym. Sam Mąka przesłał oświadczenie, w którym wyjaśnił, że jego pełnomocnik wystąpił o dokumenty z postępowania karnego wobec Wojciecha S. i Aleksandra L. w związku z procesem o ochronę dóbr osobistych i uzyskał dostęp do nich zgodnie z kodeksem postępowania karnego. Według Mąki, udostępnione jego pełnomocnikowi dokumenty mają znaczenie dla oceny wiarygodności pozwanego przezeń Gmyza. mac//kdj Dodaj do: Ćwiąkalski: To nieprawda, że wszyscy są podsłuchiwanihttp://www.tvn24.pl/12690,1624564,0,1,cwiakalski-to-nieprawda--ze-wszyscy-sa-podsluchiwani,wiadomosc.htmlPodyskutuj (34) Pozostałe informacje Kolejny odcinek A2 otwarty w obu kierunkach22:48 MOŻNA PRZEJECHAĆ Z GRODZISKA MAZ. DO PRUSZKOWA
Otwarto kolejny odcinek autostrady A2. Po odcinku E przyszedł czas na odcinek D - jak dowiedziało się TVN24, trasa z Grodziska...czytaj dalej » 22:18 OLECHOWSKI MINUSÓW EURO 2012 NIE WIDZI
"Co pewien czas trzeba lecieć na księżyc"- Cudzoziemcy od pewnego czasu dowiadują się, że Polska jest inna. Od około dwóch lat uważają, że Polska jest państwem sukcesu. A...czytaj dalej » 21:29 Kontakt 24 - DYM ZANIEPOKOIŁ JADĄCYCH "SIEKIERKAMI"![]() Pożar przy ruchliwej trasie w stolicyCzarny dym zaniepokoił wieczorem kierowców przejeżdżających przez Trasą Siekierkowską w Warszawie. Ogniem objęta była jedna z...czytaj dalej » 21:22 "JEST RYCERZEM WALCZĄCYM ZE SMOKIEM ZŁA"
Medal dla Wałęsowej. | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |





![]() ![]() |
![]() ![]() |

| Kursy walut | ||
| USD/PLN | 0.0000 | - |
| EUR/PLN | 0.0000 | - |
| CHF/PLN | 0.0000 | - |
| EUR/USD | 0.0000 | - |
| Notowania | ||
| mWIG40 | 2245.61 | -0.29% |
| WIG | 36860.7 | +0.02% |
| WIG20 | 2037.18 | +0.07% |








