Szkło kontaktowe Nowe wideo
23.02 | Afgański żołnierz chwycił broń i zastrzelił...
23.02 | Ledwo powstrzymując łzy małżonek szwedzkiej... Fakty | Tagi: prokuratura 16:24, 25.09.2008 /TVN24, tvn24.pl Zarzut dla konserwatora: fałszywe zeznaniaSPRAWA SOPOCKA Z UDZIAŁEM JACKA KARNOWSKIEGO![]() Prokuratura bada nowy wątek w sprawie Jacka Karnowskiego PAP Zarzut składania fałszywych zeznań na korzyść Jacka Karnowskiego usłyszała konserwator zabytków Sopotu Danuta Zasławska - dowiedziała się TVN24. Grozi jej od trzech do ośmiu lat więzienia. To efekt śledztwa w sprawie "przedkładania na użytek procesu dokumentów potwierdzających nieprawdę i fałszowania dokumentów przez jednego z urzędników". (CZYTAJ WIĘCEJ)- Na razie dotyczy ono jednej osoby, ale może się rozwinąć - mówił naczelnik gdańskiego wydziału Prokuratury Krajowej prok. Zbigniew Niemczyk. Dokument, którego nigdy nie było O co chodzi? Według "Rzeczpospolitej" w sopockim magistracie już po wybuchu afery Karnowskiego spreparowano antydatowany dokument, który w korzystnym świetle stawiał prezydenta miasta. Była to negatywna opinia konserwator zabytków odnośnie rozbudowy kamienicy biznesmena Sławomira Julkego. Karnowski, broniąc się przed zarzutami o łapówkarstwo, powoływał się na ten właśnie dokument. Według prezydenta Sopotu Julke oczekiwał od niego, skłonienia podległych mu urzędników, do zmiany dokumentu. Problem w tym, że - według gazety - taki dokument nie istniał. Pojawił się dopiero dwa miesiące po nagranej przez Julkego rozmowie z Karnowskim, gdy taśmy trafiły do mediów. Sam biznesmen nigdy jej nie otrzymał. Urząd Miasta Sopotu wszystkiemu zaprzecza. Rzeczniczka UM Magdalena Jachim wyjaśniała w rozmowie z tvn24.pl, że Karnowski mówiąc w swoim lipcowym oświadczeniu o "negatywnej opinii urzędników w kwestii rozbudowy" miał na myśli nie "dokument o randze administracyjnej", a "luźne konsultacje" konserwator zabytków i naczelnika wydziału urbanistyki i architektury. Dlatego żaden podrobiony dokument, według Jachim, nie mógł trafić do prokuratury, bo nigdy go nie było. A Karnowski oskarża gazetę o próbę manipulacji faktami. W związku z dzisiejszymi publikacjami medialnymi stanowczo stwierdzam, że w swoim oświadczeniu z dnia 13 lipca br. nie powoływałem się na żaden dokument w sprawie ewentualnej rozbudowy budynku przy ul. Czyżewskiego. Od tamtego czasu nigdy nie wypowiadałem się na ten temat publicznie ani nie składałem żadnych wyjaśnień. Przypisywanie mi tego jest całkowicie niezgodne z prawdą i może być uznane za manipulację. Oświadczenie Prezydenta Miasta Sopotu Jacka Karnowskiego Kontrowersje wokół prezydenta Przypomnijmy - śledztwo w sprawie propozycji korupcyjnych, jakie miał składać prezydent Sopotu biznesmenowi Sławomirowi Julke wszczęto w lipcu tego roku. Prokuraturę zawiadomił sam biznesmen (i członek PO). Twierdzi on, że Karnowski zażądał od niego łapówki w postaci dwóch mieszkań w zamian za pomoc w uzyskaniu zgody na dobudowanie piętra na jednej z sopockich kamienic. Sprawę domniemanej korupcji prowadzi gdańskie biuro do spraw przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej. Julke przekazał prokuraturze nagranie z rozmowy, jaką odbył z Karnowskim w marcu br. Zarząd PO wykluczył z partii Julkego - Karnowskiego tylko zawiesił. CZYTAJ WIĘCEJ. Jednak 21 lipca, Karnowski sam zrezygnował z członkostwa w PO. Na początku lipca doszło do głośnej sesji Rady Miasta Sopotu, podczas której omawiano sprawę Karnowskiego. Wzięli w niej udział też m.in. posłowie PiS Jacek Kurski, Zbigniew Ziobro i Arkadiusz Mularczyk. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości nie tylko po raz kolejny domagali się odejścia ze stanowiska prezydenta miasta, ale i przedstawili własną kandydatkę na jego następczynię - „o ile odbędą się wybory”, oraz skrytykowali PO za nieudolną walkę z korupcją. CZYTAJ WIĘCEJ O AWANTURZE Karnowski: Wracam do pracy Karnowski nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że rozbudowa kamienicy miała być wspólną inwestycją: jego i zaprzyjaźnionego z nim wówczas Julkego. Po wyjściu sprawy na jaw udał się na urlop. Po jego zakończeniu wrócił do pracy w magistracie. KARNOWSKI BRONI SIĘ Dwóch urzędujących wiceprezydentów Sopotu oraz trzydziestu byłych i obecnych radnych podpisało się pod oświadczeniem, w którym bronią oskarżanego o zażądanie łapówki prezydenta Sopotu. "CZEKAMY NA SPRAWIEDLIWY OSĄD" Od kogo Karnowski żądał łapówki? Śledztwo w jego sprawie - jak zdradza prokurator Niemczyk - jest już na "bardzo zaawansowanym etapie". - Do tej pory przesłuchano blisko 70 świadków, uzyskano szereg dokumentów i pierwsze ekspertyzy, które zleciliśmy - relacjonuje prokurator. Nie ujawnia jednak, kiedy akt oskarżenia trafi do sądu. ŁOs/iga Dodaj do: Zarzut dla konserwatora: fałszywe zeznaniahttp://www.tvn24.pl/12690,1566179,0,1,zarzut-dla-konserwatora-falszywe-zeznania,wiadomosc.htmlPodyskutuj (58) 26.09.2008 | ~EwelinaGdyby to zdarzyło się w szeregach PiS-u Platforma by "piała" na cała Polskę.Prawo Kalego we ... Pozostałe informacje Bez reformy "pieniędzy nie wystarczy nawet na podłe przeżycie"15:27 PREMIER O EMERYTURACH Z PARLAMENTARNĄ GRUPĄ KOBIET
- Jeśli pozostawimy wiek emerytalny na tym poziomie, jaki jest dziś, a ludzie będą coraz dłużej żyli, to emerytura nie wystarczy...czytaj dalej » "Premier Pawlak jest | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |


![]() ![]() |

![]() ![]() |






![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |

| Kursy walut | ||
| USD/PLN | 3.1423 | +0.0033% |
| EUR/PLN | 4.1745 | +0.0019% |
| CHF/PLN | 3.4640 | +0.0013% |
| EUR/USD | 1.3284 | - |
| Notowania | ||
| mWIG40 | 2460.19 | +0.34% |
| WIG | 41571.6 | -0.23% |
| WIG20 | 2320.39 | -0.34% |







